#4
Pytanie mistrza trochę zaskoczyło kocura. Miał nadzieję, że po prostu pójdą na miejsce przeznaczone do treningów, nie pozwalając, by jakiekolwiek inne myśli ukryte w kątkach bezpiecznego obozu pozwoliły wkraść mu się do głowy, lecz najwyraźniej mentora Przejrzystej Łapy obchodziło jego zdrowie.
Kocur odwrócił głowę w tył i przez kilka uderzeń serca patrzył się na stos zwierzyny, tylko po to, by pośpiesznie odpowiedzieć:
- Nie jestem głodny. Możemy już iść? - Pomimo tego, że mózg niebieskiego podpowiadał mu o śniadaniu, bo to było logiczne, po wstaniu jest się głodnym i coś się je, to jego brzuch mówił coś odwrotnego. Czuł się pełny, jakby dopiero co zjadł. Wiedział, że później tego pożałuje i na treningu będzie skręcany przez pusty żołądek, lecz w tym momencie się tym nie przejmował. Chciał wreszcie wyjść na tereny klanu, z dala od dusząco znajomego powietrza obozu.
✰ ✰ ✰

Fight with me, with those raging fists
Let your soul burn into screaming vain
Dont care
I’m on my way to the truth

✰ ✰ ✰

So, will I fight for some prize and fame?
Do I need to cast another spell?
Hell no
It all begins with Golden Wind


LVL 1 25 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
4
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W