#13
Dotarli na miejsce, a Barwna Woda ujrzawszy taflę sadzawki poczuł się tak jak tamtego dnia, gdy wyruszył jeszcze jako Łapa, razem z innymi trzema terminatorami. Przypomniał sobie doskonale, tak jasno tamten dzień, gdy dostał swoje imię, gdy został na niego oficjalnie zrzucony ciężar jakim było stanowisko medyka. Westchnął głęboko, chwilę, tępym, mętnym wzrokiem wpatrzony w Szepczącą Sadzawkę. A potem odwrócił się do Rybołów i Cisa, smutnym spojrzeniem świdrując ich oboje.

- ... jestem z was dumny - tyle im powiedział, zanim podszedł bliżej sadzawki, swoim uczniom nakazując ruchem głowy to samo. Przemowę wygłosi już przed Gwiezdnymi, na miejscu.

Schylił łeb nad taflą wody i zaczął pić. Powoli, niespiesznie, czekając na swoich terminatorów. Zasną szybko. Pamiętał, że zawsze zasypia się szybko.
po tylu latach wiem już na pewno
że kiedy przyjdzie jasne będzie jedno
złe myśli nie były tego warte


zostawię drzwi otwarte


[Obrazek: barwna_woda_ale_gwiazdki.png]
LVL 5 140 / 400
MedLVL 9 321 / 1500
7
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W