#34
Kiwnął głową, mimo wszystko marszcząc brwi w lekkich wątpliwościach. Dużo bardziej spodobałby mu się układ, gdyby Szafirek jednak dobrowolnie zamiast na patrol, skierował się do Królikarni, no ale nie będzie z nim przecież dyskutować. Był dorosły, chyba wiedział co robił, co nie?? Ufał, że tak.
Podreptał więc za nim w podskokach, kiwając zadem na lewo i prawo, a na jego pysku znowu pojawił się szeroki uśmiech. Rozglądał się dookoła, bo choć mniej więcej znał tereny klanu rzeki, zawsze lubił im się przyglądać. Tak po prostu, w końcu były ładne!
- No ta. Górrry, łąki, lasy, obok rrrzek i jezior, wszędzie, serrrrrrio. Coś się znajdzie, ale terrraz taka porrra, że nic nie wiadomo. Ale nie ma co trrracić głowy! - zapewnił, bo rzeczywiście ogórecznik był bardzo uniwersalną opcją. W teorii działał na uspokojenie i gorączki, ale stwierdził, że na zwykły ból głowy też pomoże. - Aha, ale działa moczopędnie jak coś, więc się prrrzygotuj - odparł, bo zawsze lepiej poinformować o skutkach ubocznych.
I know this love of mine
Will never die
[Obrazek: 1C9UaSF.png%5D]
And I love her



LVL 4 250 / 300
MedLVL 8 869 / 1300
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W