28.11.2022 21:49
Aktualne miejsce - pomiędzy Wrzosowym Wzgórzem a Leśnymi Skałkami
Lekko skinęła głową, jakby przeczuwała jego myśli. Oczywiście, że mógł się do niej zwracać po imieniu. Ostatnie, czego potrzebowała to przypominanie jak stara jest i że czas dosłownie ucieka jej spod łap.
- Cieszę się - mruknęła i ruszyła do granic. Bardzo dobrze. Czeka ich dzień pełen wrażeń. I to takich porządnych wrażeń. Kos zaplanowała coś, co może i było głupie, ale przynajmniej dobrze odzwierciedlało rolę ścieżki Trzmielojada. - Dziś pójdziesz ze mną na patrol graniczny. Pokażę ci, jak u nas, na ścieżce Trzmielojada wygląda codzienność - wytłumaczyła. - Na patrole staram się wyznaczać przynajmniej trzy koty. Dzięki temu, jeśli coś się stanie, dwa koty mogą zostać w miejscu zdarzenia, a trzeci może pobiec po pomoc. Łatrzyk dołączy do nas później - zapewniła. No ciekawe, jak zareaguje na przybycie matki Świerszcz. Narzuciła zgrabne tempo, bo czekał ich kawałek do przejścia.
- Nie będę cię zanudzać szczegółowym planem patroli i ich rozkładem, chyba że chcesz je poznać. Skupię się na tym, żeby pokazać ci naszą rutynę. Po pierwsze - patrol graniczny to nie jakiś tam spacerek, podczas którego możesz zbierać kwiatki i rozpraszać się przelatującym motylkiem. Musisz skupić się na otoczeniu. Wyostrzy zmysły, nie tylko wzroku. Czasami niebezpieczeństwo możesz poczuć przez drżenie ziemi czy zapach. Twoją rolą jest zapewnienie bezpieczeństwa stadu i wszystko zaczyna się tutaj, na granicach. Sprawdzamy je codziennie, bo każdy dzień przynosi coś innego. Może podczas nocy zadomowiły się borsuki? Przyszedł lis zbawiony zapachem zwierzyny? Pojawili się dwunożni... Ludzie, ludzie i zdecydowali się tutaj przynieść swój sprzęt? Nie wiesz kogo się spodziewać. Musisz być czujny - wymruczała i zostawiła ich w chwili ciszy.
Miała nadzieję, że Świerszcz poświęci ciszę na uważnym przysłuchiwaniu się życiu lasu. No i miała oczywiście nadzieję, że Łatrzyk, jak poprosiła, zamaskowała swój zapach i podążała za nimi.
//twoja postać może odczuwać obecność innego kota w otoczeniu np. krótkotrwałe drżenie ziemi, choć Kos i Świerszcz stoją, szelest liści pomimo braku wiatru itp.
Lekko skinęła głową, jakby przeczuwała jego myśli. Oczywiście, że mógł się do niej zwracać po imieniu. Ostatnie, czego potrzebowała to przypominanie jak stara jest i że czas dosłownie ucieka jej spod łap.
- Cieszę się - mruknęła i ruszyła do granic. Bardzo dobrze. Czeka ich dzień pełen wrażeń. I to takich porządnych wrażeń. Kos zaplanowała coś, co może i było głupie, ale przynajmniej dobrze odzwierciedlało rolę ścieżki Trzmielojada. - Dziś pójdziesz ze mną na patrol graniczny. Pokażę ci, jak u nas, na ścieżce Trzmielojada wygląda codzienność - wytłumaczyła. - Na patrole staram się wyznaczać przynajmniej trzy koty. Dzięki temu, jeśli coś się stanie, dwa koty mogą zostać w miejscu zdarzenia, a trzeci może pobiec po pomoc. Łatrzyk dołączy do nas później - zapewniła. No ciekawe, jak zareaguje na przybycie matki Świerszcz. Narzuciła zgrabne tempo, bo czekał ich kawałek do przejścia.
- Nie będę cię zanudzać szczegółowym planem patroli i ich rozkładem, chyba że chcesz je poznać. Skupię się na tym, żeby pokazać ci naszą rutynę. Po pierwsze - patrol graniczny to nie jakiś tam spacerek, podczas którego możesz zbierać kwiatki i rozpraszać się przelatującym motylkiem. Musisz skupić się na otoczeniu. Wyostrzy zmysły, nie tylko wzroku. Czasami niebezpieczeństwo możesz poczuć przez drżenie ziemi czy zapach. Twoją rolą jest zapewnienie bezpieczeństwa stadu i wszystko zaczyna się tutaj, na granicach. Sprawdzamy je codziennie, bo każdy dzień przynosi coś innego. Może podczas nocy zadomowiły się borsuki? Przyszedł lis zbawiony zapachem zwierzyny? Pojawili się dwunożni... Ludzie, ludzie i zdecydowali się tutaj przynieść swój sprzęt? Nie wiesz kogo się spodziewać. Musisz być czujny - wymruczała i zostawiła ich w chwili ciszy.
Miała nadzieję, że Świerszcz poświęci ciszę na uważnym przysłuchiwaniu się życiu lasu. No i miała oczywiście nadzieję, że Łatrzyk, jak poprosiła, zamaskowała swój zapach i podążała za nimi.
//twoja postać może odczuwać obecność innego kota w otoczeniu np. krótkotrwałe drżenie ziemi, choć Kos i Świerszcz stoją, szelest liści pomimo braku wiatru itp.
- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy ????? dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx
17
Siła
S
9
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W