#5
- Może być i tak, jeśli ten skrót odpowiada ci bardziej. - Przyglądał się kocurowi zmieszany przez dobrą chwilę, a Pierwiosnkowy niezręcznomierz poszybował w górę, słysząc swoje nowe przezwisko, "Wiosnek". Był to pierwszy raz kiedy ktoś zwraca się do niego w taki sposób, nawet jego rodzeństwo nigdy nie wymyśliło mu takiego przezwiska. Mimo to, nie mógł jednak zabronić Gołębiej Łapie nazywania go w ten sposób, chciał żeby kocur czuł się dobrze na tym treningu, a jeśli to ma mu pomóc to będzie musiał się przyzwyczaić. Jeśli chodzi o uśmiech to nie zwrócił na niego większej uwagi, bądź też zwyczajnie go nie zauważył.
Jasne stało się, że terminator nie ma ochoty na prowadzenie z nim konwersacji, na co wskazywała zarówno mimika jak i same jego słowa. Gdyby mógł to pewnie położyłby uszy po sobie, jednak nie dał po sobie poznać, że poczuł się głupio.- Rozumiem, ale wiesz, cieszę się że jest normalnie, i nie masz problemów w zaklimatyzowaniem się. -Zaczął, nie porzucając swojej uprzejmości.- Nie, nie ma takiej potrzeby. Masz rację, powinienem skupić się na tym co ważne, jako mistrz. Na rozmowę przyjdzie czas przy innej okazji. - Odwrócił się w stronę wyjścia z obozu, dając znak ogonem, żeby Gołębia Łapa za nim poszedł.- Łabędzia Gwiazda mówił, że posiadałeś range terminatora zanim zniknąłeś z klanu, więc podejrzewam że mogłeś już tam być, ale przyjdziemy się teraz na Kocie Grzbiety, gdzie przeważnie będą odbywać się nasze treningi. -Ruszył w kierunku wspomnianego miejsca, nie pilnował kocura w takim stopniu jak młodszego od niego Przejrzystej Łapy, bo wyglądałoby to głupio, szedł jednak wolnym tempem.- Mógłbyś mi powiedzieć, czy przerobiłeś coś na swoich poprzednim treningu? Jeśli tak, to mielibyśmy ułatwione zadanie. -Tej informacji nie uzyskał, dlatego też musiał sam się o nią zatroszczyć.
LVL 4 275 / 300
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W