04.12.2022 18:20
Uderzenie i odrzucenie w tył zabolało księcia... ale przynajmniej pies zdecydowanie nie wyglądał już na tak silnego i pewnego, jak na początku. I choć Bluszczowej Jagody już tu nie było, bo uciekła jak tchórz, to Pajęczyna nie czuł się osamotniony. Miał obok siebie wyraźnie uzdolnionego wojownika - przekonywał się o tym coraz mocniej z każdą chwilą. Krew się lała, i na całe szczęście teraz była to głównie krew psa. Wichrzak spojrzał na rzecznego kocura uwieszonego kłami na szyi przeciwnika i zaśmiał się, chyba zadowolony z tego widoku. Nie zamierzał jednak stać i nic nie robić - już zaraz postanowił pomóc towarzyszowi w wykończeniu tej bestii. Uczył się, że brzuch jest delikatny... i dalej tam teraz celował, ubrudzonymi krwią pazurami, chcąc zadać psu jak najwięcej bólu.

15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W