05.12.2022 22:25
- Och, naprawdę? Jaka szkoda - uśmiechnął się głupio. Oczywiście, że nie miał zamiaru walczyć z pazurami. Ale hej, może wtedy byłyby z tego jakieś super wyglądające blizny? Tylko szkoda, że przypałowe. Ale na przypale albo wcale, jak to mówią.
I napiął mięśnie, kroczył nisko, uszy przyszpilone do czaszki, nawet jeśli nie miała to być prawdziwa walka. Krążył przez jakiś czas wokół wojownika - zdawać się mogło, jakby chciał w ten sposób dodać trochę do ataku nutki zaskoczenia, ale jego głównym zamiarem było po prostu kupienie sobie czasu, bez głupiego stania w bezruchu w jednym miejscu. Obmyślał jakąkolwiek strategię.
I po niezbyt długim krążeniu wpadł na pomysł. Krążył jeszcze chwilkę, teraz już po namyśle, z planem działania, powoli skracając dystans między nimi. Gdy po raz pierwszy wykonał jakiś inny ruch niż stawienie kolejnego kroku z początku wyglądało, jakby chciał się zamachnąć łapą, by sypnąć ziemią w oczy kocura, jednak gdy miała się już akurat zetknąć z gruntem, przejechał nią tylko po nim lekko z nadzieją, że kocur będzie początkowo skupiony na tym, by uniknąć ziemi w oczach i zamknie je na moment. Nie ważne jak było, bo nie było czasu na zastanawianie się w wirze walki, zaszarżował prosto na jego łapy by spróbować je staranować. Wiosnek był może całkiem wysoki, zwłaszcza w porównaniu z Gołębiem, ale nie zdawał się być mocno zbudowany czy też strasznie umięśniony. Warto więc było spróbować. Jak się nie uda, to przynajmniej będzie śmiesznie.
[roll=1d10+3]
I napiął mięśnie, kroczył nisko, uszy przyszpilone do czaszki, nawet jeśli nie miała to być prawdziwa walka. Krążył przez jakiś czas wokół wojownika - zdawać się mogło, jakby chciał w ten sposób dodać trochę do ataku nutki zaskoczenia, ale jego głównym zamiarem było po prostu kupienie sobie czasu, bez głupiego stania w bezruchu w jednym miejscu. Obmyślał jakąkolwiek strategię.
I po niezbyt długim krążeniu wpadł na pomysł. Krążył jeszcze chwilkę, teraz już po namyśle, z planem działania, powoli skracając dystans między nimi. Gdy po raz pierwszy wykonał jakiś inny ruch niż stawienie kolejnego kroku z początku wyglądało, jakby chciał się zamachnąć łapą, by sypnąć ziemią w oczy kocura, jednak gdy miała się już akurat zetknąć z gruntem, przejechał nią tylko po nim lekko z nadzieją, że kocur będzie początkowo skupiony na tym, by uniknąć ziemi w oczach i zamknie je na moment. Nie ważne jak było, bo nie było czasu na zastanawianie się w wirze walki, zaszarżował prosto na jego łapy by spróbować je staranować. Wiosnek był może całkiem wysoki, zwłaszcza w porównaniu z Gołębiem, ale nie zdawał się być mocno zbudowany czy też strasznie umięśniony. Warto więc było spróbować. Jak się nie uda, to przynajmniej będzie śmiesznie.
[roll=1d10+3]
![[Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE]](https://images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com/f/ac868cfc-97d0-4be0-bea4-3e61357184a4/dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453be94.gif?token=eyJ0eXAiOiJKV1QiLCJhbGciOiJIUzI1NiJ9.eyJzdWIiOiJ1cm46YXBwOjdlMGQxODg5ODIyNjQzNzNhNWYwZDQxNWVhMGQyNmUwIiwiaXNzIjoidXJuOmFwcDo3ZTBkMTg4OTgyMjY0MzczYTVmMGQ0MTVlYTBkMjZlMCIsIm9iaiI6W1t7InBhdGgiOiJcL2ZcL2FjODY4Y2ZjLTk3ZDAtNGJlMC1iZWE0LTNlNjEzNTcxODRhNFwvZGQwcWJqYy01NDJiYmFhMi0yMWM3LTRiODMtYjY4MS05MDY1OTQ1M2JlOTQuZ2lmIn1dXSwiYXVkIjpbInVybjpzZXJ2aWNlOmZpbGUuZG93bmxvYWQiXX0.VsYuV3KFsEeQW9xfskQ_lfOPjU6slKItaHp4sty79LE)
a person who thinks all the time
has nothing to think about except thoughts
so, he loses touch with reality
and lives in a world of illusions
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W