27.12.2022 21:29
Zaraz po Ceremonii, a konkretnie nocy pełnej czuwania, Zmierzch zachorowała. Zaczęło się dość niewinnie. Kotka zrzuciła wszystko na karb emocji oraz ogólnego zmęczenia. Wstała dość późno, a dodatkowo zabrakło jej apetytu. Potem przyszło uczucie zimna. Nowi Medycy postanowili zostawić ją na obserwację. Kotka miała już głośno protestować, ale... Tak naprawdę nie chciała zarazić siostry czy brata. Zresztą odpowiedzialność, to także ważna rzecz. Została przez noc, a potem nastąpiło pogorszenie. Kaszel, kichanie, pociąganie nosem... Najwyraźniej zima tak działała na Zmierzch. Poprzednim razem było podobnie. Niestety wieści o Zbożu czy Barwnej Wodzie wcale nie pomagały. Kotka potrzebowała jeszcze więcej czasu, aby dojść do siebie.
Obecnie Zmierzchająca Nadzieja stanęła na własne łapy. Po chorobie już nie było żadnego śladu. Emocjonalnie także wyszła na prostą. Choć gdzieś tam wewnątrz czuła ukłucie przykrości. Z powodu Wujka, jak również opóźnień w treningach. Dlatego była bardzo wdzięczna, gdy usłyszała pierwszą, dobrą nowinę. Różyczka nadal chciała uczyć się razem z nią. Mogła odmówić albo poszukać kogoś innego. Mimo wszystko została ze Zmierzch. Kotka poczuła swego rodzaju wzruszenie. Tym bardziej postanowiła uczyć pierwszy dzień dość wyjątkowym. Zaraz po wstaniu poszła na poszukiwania młodszej siostry. Miała ją odebrać przy wyjściu z Obozowiska. Właśnie tam kroczyły jej łapy. Puchate futro wyglądało na nieco nastroszone. Złote ślepia lustrowały okolicę, a ogon swobodnie zwisał. Natomiast śnieg chrzęścił pod jej łapami. Szczerze? Uwielbiała ten dźwięk. Dlatego uszy miała postawione na baczność.
-Różyczka?- Zawołała cicho, gdy była już bliżej swojego celu.
Obecnie Zmierzchająca Nadzieja stanęła na własne łapy. Po chorobie już nie było żadnego śladu. Emocjonalnie także wyszła na prostą. Choć gdzieś tam wewnątrz czuła ukłucie przykrości. Z powodu Wujka, jak również opóźnień w treningach. Dlatego była bardzo wdzięczna, gdy usłyszała pierwszą, dobrą nowinę. Różyczka nadal chciała uczyć się razem z nią. Mogła odmówić albo poszukać kogoś innego. Mimo wszystko została ze Zmierzch. Kotka poczuła swego rodzaju wzruszenie. Tym bardziej postanowiła uczyć pierwszy dzień dość wyjątkowym. Zaraz po wstaniu poszła na poszukiwania młodszej siostry. Miała ją odebrać przy wyjściu z Obozowiska. Właśnie tam kroczyły jej łapy. Puchate futro wyglądało na nieco nastroszone. Złote ślepia lustrowały okolicę, a ogon swobodnie zwisał. Natomiast śnieg chrzęścił pod jej łapami. Szczerze? Uwielbiała ten dźwięk. Dlatego uszy miała postawione na baczność.
-Różyczka?- Zawołała cicho, gdy była już bliżej swojego celu.
Wszystko to co mam, wszystko to co mam
To ta nadzieja, że życie mnie poskleja
꧁ ⸺ Dziś odchodzę sam, dziś odchodzę sam ⸺ ꧂
Już nie zawrócę to wszystko dziś porzucę
![[Obrazek: daxdroa-2ccdfe35-a1eb-43d6-b995-c12d5625...KDznukhydM]](https://images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com/f/b7521c59-9c6d-4e12-8627-6411b1388bfb/daxdroa-2ccdfe35-a1eb-43d6-b995-c12d5625ad6b.png?token=eyJ0eXAiOiJKV1QiLCJhbGciOiJIUzI1NiJ9.eyJzdWIiOiJ1cm46YXBwOjdlMGQxODg5ODIyNjQzNzNhNWYwZDQxNWVhMGQyNmUwIiwiaXNzIjoidXJuOmFwcDo3ZTBkMTg4OTgyMjY0MzczYTVmMGQ0MTVlYTBkMjZlMCIsIm9iaiI6W1t7InBhdGgiOiJcL2ZcL2I3NTIxYzU5LTljNmQtNGUxMi04NjI3LTY0MTFiMTM4OGJmYlwvZGF4ZHJvYS0yY2NkZmUzNS1hMWViLTQzZDYtYjk5NS1jMTJkNTYyNWFkNmIucG5nIn1dXSwiYXVkIjpbInVybjpzZXJ2aWNlOmZpbGUuZG93bmxvYWQiXX0.UOE21xil59JTbAeM9FmIRTXRSLDttRKG2KDznukhydM)
Ja się zarzekam, uciekam dość mam przeznaczenia
[ Po co zwlekać, czekać gdy się nic nie zmienia ]
Moja mama, mówiła ostatnia umiera nadzieja...
To ta nadzieja, że życie mnie poskleja
꧁ ⸺ Dziś odchodzę sam, dziś odchodzę sam ⸺ ꧂
Już nie zawrócę to wszystko dziś porzucę
![[Obrazek: daxdroa-2ccdfe35-a1eb-43d6-b995-c12d5625...KDznukhydM]](https://images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com/f/b7521c59-9c6d-4e12-8627-6411b1388bfb/daxdroa-2ccdfe35-a1eb-43d6-b995-c12d5625ad6b.png?token=eyJ0eXAiOiJKV1QiLCJhbGciOiJIUzI1NiJ9.eyJzdWIiOiJ1cm46YXBwOjdlMGQxODg5ODIyNjQzNzNhNWYwZDQxNWVhMGQyNmUwIiwiaXNzIjoidXJuOmFwcDo3ZTBkMTg4OTgyMjY0MzczYTVmMGQ0MTVlYTBkMjZlMCIsIm9iaiI6W1t7InBhdGgiOiJcL2ZcL2I3NTIxYzU5LTljNmQtNGUxMi04NjI3LTY0MTFiMTM4OGJmYlwvZGF4ZHJvYS0yY2NkZmUzNS1hMWViLTQzZDYtYjk5NS1jMTJkNTYyNWFkNmIucG5nIn1dXSwiYXVkIjpbInVybjpzZXJ2aWNlOmZpbGUuZG93bmxvYWQiXX0.UOE21xil59JTbAeM9FmIRTXRSLDttRKG2KDznukhydM)
Ja się zarzekam, uciekam dość mam przeznaczenia
[ Po co zwlekać, czekać gdy się nic nie zmienia ]
Moja mama, mówiła ostatnia umiera nadzieja...
![[Obrazek: Zmierzch.png]](https://media.discordapp.net/attachments/887700607857729656/1055573785497055232/Zmierzch.png)
6
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W