#7
Zaskoczyła go bezpośredniość Nocnej Łapy oraz wiążąca się z nią informacja, że może zdarzyć się, iż kocur postąpi wbrew zaleceniom swojego mistrza i uda się poza Obóz bez wojownika. To zdziwienie odbiło się w jasnych oczach przywódcy, lecz już po chwili skinął głową.
— Wierzę w twój rozsądek — odpowiedział jedynie. Oczywiście mógł naciskać, aby otrzymać i tę obietnicę, gdyby nie uważał tego za bezsensowne zagranie, które co najwyżej popchnie terminatora do robienia, co mu się podoba, trzymając to przed nim w tajemnicy. Wolał zamiast tego docenić szczerość i mieć nadzieję, że w przyszłości również będzie mógł na nią liczyć. Tak jak było ze Zmierzch, która pewnego razu złamała zakaz, ale dowiedział się o tym od niej, nie postronnych. Każdy zasługiwał na odrobinę autonomii i pole do popełniania błędów.
Co nie znaczy, że zaakceptowanie tego przychodziło mu z łatwością. Miał świadomość, że niektóre błędy są nieodwracalne. Nic dziwnego, że wolał oszczędzić popełniania ich swoim terminatorom, prawda?
Z uwagą przyglądał się występowi kocura. Jego pozie brakowało wprawy, ta naturalnie miała pojawić się z czasem. Najważniejsze elementy zostały uwzględnione i Łabędź nie wątpił, że faktyczna próba polowania, przynajmniej jeśli chodzi o odpowiednią pozę, nie nastręczy Nocy problemów.
— Bardzo dobrze — pochwalił go, z sympatią mrużąc oczy. — Przejdź się tak trochę, dodając do tego dwa elementy. Po pierwsze — patrzenie pod łapy. Wyrobienie sobie odruchu zerkania na ziemię jest niezbędne; nietrudno przypadkiem nadepnąć na jakąś gałązkę czy kruchy liść. Nawet teraz, gdy leży śnieg, nie ma gwarancji, że nie trafi się na żadną przeszkodę. Zwierzyna jest bardzo czujna, niekiedy wystarczy mocniejsze skrzypnięcie śniegu, żeby obiad umknął ci sprzed nosa. Po drugie — kontrola kierunku wiatru. Wyciągnij wibrysy, skup się na tym, skąd wieje... Bez znaczenia, czy mowa o porywistym wietrze, czy o delikatnym powiewie od czasu do czasu, należy bezwzględnie kierować się pod wiatr, inaczej ten pośle twój zapach prosto we wrażliwe nozdrza piszczek i po temacie, cała okolica w mig opustoszeje.
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W