07.01.2023 21:46
- Cieszy mnie to, mistrzu. - odpowiedziałem. Zaufanie było ważne, zwłaszcza kiedy twoim mistrzem był nie kto inny, jak Przywódca we własnej osobie. Nie zamierzałem go zawieść. Mogłoby mnie to przekreślić w przyszłości. Dobrze było pokazać się z jak najlepszej strony i mieć plecy w postaci Gwiazdy. Poza tym, nie kłamałem go. Naprawdę nie czułem potrzeby żeby wychodzić z obozu. Mogłem z tym poczekać bez najmniejszego problemu.
Wedle zaleceń, spróbowałem się przejść w dalszym ciągu pilnując pozycji łowieckiej. Do tego doszło jeszcze patrzenie pod łapy i pilnowanie kierunku wiatru, co sprawę nieco komplikowało i co kilka kroków pilnowałem się na tym, że moja pozycja się rozsypuje, jak za bardzo się skupiam na jednym elemencie. Albo ogon nie jest już w jednej linii z resztą ciała, albo mam trochę za nisko zgięte łapy. Musiałem pamiętać o wszystkim i tego pilnować. Niestety wymagało to wprawy.
Wedle zaleceń, spróbowałem się przejść w dalszym ciągu pilnując pozycji łowieckiej. Do tego doszło jeszcze patrzenie pod łapy i pilnowanie kierunku wiatru, co sprawę nieco komplikowało i co kilka kroków pilnowałem się na tym, że moja pozycja się rozsypuje, jak za bardzo się skupiam na jednym elemencie. Albo ogon nie jest już w jednej linii z resztą ciała, albo mam trochę za nisko zgięte łapy. Musiałem pamiętać o wszystkim i tego pilnować. Niestety wymagało to wprawy.
TO MOJA WINA
nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić

niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku
NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić

niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku
NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W