#16
Prawdę mówiąc sam prędzej uznałby swój ruch za tchórzostwo niż mądre posunięcie. Nie chciał być trafiony, bo choć Tundra na pewno nie zrobiłaby mu faktycznej krzywdy, to miał dosyć takiego tarzania się po ziemi, tych ciosów. Nie był do tego przyzwyczajony. Ale oznaczało to też, że jeśli chciał zakończenia całej walki, to musiał się postarać to przyspieszyć - stąd też unik, który wykonał. Nie jakoś świetnie, ale przynajmniej nie przyjął na siebie całego ataku.
Gdy tylko poczuł, jak Opoka zeskakuje z jego grzbietu, spróbował podnieść się na drżących łapach. Wtedy też zauważył to, że kotka skupiona jest na przecieraniu pyska. Było to dobrą okazją na atak, więc pomimo braku tchu i bolących mięśni - Raniuszek wykonał sus w jej kierunku, chcąc się zbliżyć i spróbował uderzyć ją swoją puchatą łapą w bok pyska. Zrobił to w emocjach i w ostatnim momencie zląkł się, że może popełnia błąd, jednak było już za późno na zmianę taktyki.

[roll=1d10+1]
[Obrazek: 6UFwxox.png]
LVL 3 50 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W