04.03.2023 14:44
Przystanął tuż pod wejściem do obozu klanu rzeki. Był cały spięty, nieco rozdygotany, ale to wszystko. Gdzieś po drodze przestać się trząść, gdzieś po drodze przestał płakać. W głowie miał tylko to, że miał na swoim grzbiecie swoją siostrę, to było dla niego najważniejsze. Musiał ją dostarczyć do Królikarni, musiał jej pomóc. Musiał powiedzieć mamie, że wróciła.
- Czerrreśnia! Łabądź! Prrrroszę - zawołał tak, by nie było opcji by nikt go nie usłyszał. Choćby miał to być terminator - niech poleci do zawołanych, niech ktoś tu przyjdzie. Liczył się czas, w końcu ciemna kotka była nieprzytomna, a on nawet nie wiedział co jej jest.
- Czerrreśnia! Łabądź! Prrrroszę - zawołał tak, by nie było opcji by nikt go nie usłyszał. Choćby miał to być terminator - niech poleci do zawołanych, niech ktoś tu przyjdzie. Liczył się czas, w końcu ciemna kotka była nieprzytomna, a on nawet nie wiedział co jej jest.
I know this love of mine
Will never die
Will never die
![[Obrazek: 1C9UaSF.png%5D]](https://i.imgur.com/1C9UaSF.png%5D)
And I love her
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W