#2
Kurczak zerwał się na równe łapy spod drzewka, gdzie urządzał sobie sjestę, patrząc szeroko otworzonymi ślepiami na nikogo innego jak Donośny Krzyk. Wykrzywił brzydko wargi, czując narastającą w środeczku złość. Nie, nie na Krzykę, z tego co pamiętał, była jednym z niewielu dorosłych, którzy nie traktowali go jak głupiego, naiwnego smarka i w sumie chyba ją nawet lubił. To fakt, że nie był na tyle sprytny, żeby unikać ograniczającego jego samodzielność i wolność treningu i pewnie jakichś obowiązków dłużej niż wschód słońca tak bardzo go irytował.
- Uciekać? Przed czym niby miałem uciekać, to moja Mistrzyni nie uzgodniła ze mną kiedy się spotykamy - odmruknął pyskato, tak jakby córka Trawiastej Polany była winna zaistniałej sytuacji, kopiąc do tego buntowniczo korę drzewa łapą, zanim w ogóle za nią ruszył.
xxx

xxx
xxx
xxx
xxx
Every roommate kept awake...
... by every sigh and scream we make...
... all the feelings that I get...
But I still DON'T MISS YOU yet!

xxx
... only when I stop to think about it...
xxx
I HATE everything about you!
xxxxxxxxxxxxxxx Why do I love you?
You hate everything about me!
xxxxxxxxxxxxxxx Why do you love me?
Obrazek
xxx
LVL 4 120 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
14
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W