11.08.2023 15:58
Na szczęście nie musiał czekać, więc nie musiał być również zawiedziony bratem już w pierwszy dzień.
- Dzień dobry. – odpowiedział, uśmiechając się lekko. Chciał być traktowany jako poważny mistrz, ale jednocześnie nie chciał być dla niego kimś przerażającym - Pokażę ci, gdzie jest Koci Grzbiet, to miejsce, w którym odbywa się większość treningów. – Może przy tym, czym prawdopodobnie mieli zająć się dzisiaj, wychodzenie poza Obóz nie było konieczne, ale uznał, że i tak warto pokazać bratu chociaż tak niewielki kawałek świata. Pewnie zdążyło mu się znudzić już patrzenie przez sześć księżyców na to samo miejsce, niech ma okazję poznać coś nowego, skoro teraz mógł to już zrobić całkowicie legalnie.
- Zaczniemy od nauki Kodeksu wojownika. Znasz już jakieś jego zasady? – Czas spędzony w lecznicy z tego co wiedział wpłynął na dotychczasową edukację Bukowej Łapy, ale mimo to chyba któreś z reguł powinny już dotrzeć do jego uszu. Była to przecież wręcz podstawowa wiedza dla każdego kota w klanie, więc należało ją jak najszybciej uzupełnić. Poza tym, przy aktualnej pogodzie nawet chodzenie bywało nieprzyjemne, a co dopiero wymagające większego fizycznego zaangażowania zajęcia, lepiej było ograniczyć się do mówienia.
I spokojnego spaceru w stronę Kociego Grzbietu, póki nie było jeszcze tak gorąco. Ruszył spokojnym krokiem przez Ciemny Szlak, by wyjść z Obozu i skierować się w odpowiednim kierunku, jednocześnie czekając na odpowiedź terminatora.
- Dzień dobry. – odpowiedział, uśmiechając się lekko. Chciał być traktowany jako poważny mistrz, ale jednocześnie nie chciał być dla niego kimś przerażającym - Pokażę ci, gdzie jest Koci Grzbiet, to miejsce, w którym odbywa się większość treningów. – Może przy tym, czym prawdopodobnie mieli zająć się dzisiaj, wychodzenie poza Obóz nie było konieczne, ale uznał, że i tak warto pokazać bratu chociaż tak niewielki kawałek świata. Pewnie zdążyło mu się znudzić już patrzenie przez sześć księżyców na to samo miejsce, niech ma okazję poznać coś nowego, skoro teraz mógł to już zrobić całkowicie legalnie.
- Zaczniemy od nauki Kodeksu wojownika. Znasz już jakieś jego zasady? – Czas spędzony w lecznicy z tego co wiedział wpłynął na dotychczasową edukację Bukowej Łapy, ale mimo to chyba któreś z reguł powinny już dotrzeć do jego uszu. Była to przecież wręcz podstawowa wiedza dla każdego kota w klanie, więc należało ją jak najszybciej uzupełnić. Poza tym, przy aktualnej pogodzie nawet chodzenie bywało nieprzyjemne, a co dopiero wymagające większego fizycznego zaangażowania zajęcia, lepiej było ograniczyć się do mówienia.
I spokojnego spaceru w stronę Kociego Grzbietu, póki nie było jeszcze tak gorąco. Ruszył spokojnym krokiem przez Ciemny Szlak, by wyjść z Obozu i skierować się w odpowiednim kierunku, jednocześnie czekając na odpowiedź terminatora.

when I am dead, I won't join their ranks 'cause they are both holy and free
and I'm in Ohio, satanic and chained up, and until the end, that's how it'll be
and I'm in Ohio, satanic and chained up, and until the end, that's how it'll be
27
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W