Wyszło na to, że niesamowicie szybko i niestety boleśnie przekonałam się, aby nie dotykać słońca, czy chociażby wkładać łapek w miejsca gdzie nie jestem pewna, czy powinnam; przeczucie podpowiadało mi, że to głupi pomysł, ale umysł śpiewał mi inną piosenkę, a teraz o to skończyłam! Z piekącymi poduszeczkami i lekko przypalonym futerkiem od spodu… i jak ja to wytłumaczę? Nie dość, że wyrwane futerko z ogona (może nikt nie zobaczy, mam go dużo), ale poparzona łapka? Czemu słońce parzyło? Czy to może nie słońce, a… ten słynny ogień, którego nigdy nie widziałam?
– Och, Ty skubany płomyczku, oszukałeś mnie! – powiedziałam lekko niezadowolona i westchnęłam starając się postawić łapkę na ziemi co wyszło mniej boleśnie, niż sądziłam… cóż nic tu po mnie, ognia ze sobą nie będę zabierać, ani paszczy, która trzyma go w ryzach. Cisza nastała znowu, a ja z nadzieją w serduszku nadal szłam przed siebie.
Hearts will
xxxxzxxxxzx ╰┈➤ dream again
Lungs will ﴾ breathe in ﴿ ‏

Wash away the sins
It's where it begins
Feet won'txfail you now
Arms won'txlet you down
Wash away the sins
Under the water, we can't be together
Under the water, we die
Under the water, we are alone
Thenxwhy do we jump in?
Why do we jump in?
[Obrazek: dbhpvdh-39f65078-a612-4c47-a4a8-a7ec22eb...cXSGlBxnyQ]
Under the water, we can't breathe
LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 12 / 100
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W