Zrobiła głupią minę. Mówiąc szczerze to nigdy nie zwracała na to uwagi, jak ktoś śmierdział to śmierdział, nie ważne czy był kocurem, czy kotką.- Znałam takiego jednego, Jelenia Łapa się nazywał i śmierdział tak, że nawet w jego legowisku było czuć. Ale on się tłumaczył, że to jakaś choroba była, to chyba nie powinnam tak mówić. -Czy Borsuk śmierdział? Możliwe. Czy Krwawnik śmierdział? Ziołami. Czy pamiętała innego kocura, którego mogłaby tutaj użyć jako przykład? Nie.
Pokiwała głową z aprobatą ciesząc się, że młoda zrozumiała przekaz i przestanie zajadać się mrówkami.
- Hmm. -Przechyliła głowę, zastanawiając się nad tym przez dłuższą chwilę.- Może jakieś patyki przyczepić do głowy i boków? -Zaproponowała, ale nie wiedziała jak przyczepić je tak, żeby się trzymały.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W