#58
- Ou - skomentowałam, krzywiąc się lekko na opisane przez kocura objawy. Musiałam przyznać, iż nie brzmiało to przyjemnie. Czyżby była to konsekwencja posiadania blizn? Cóż... chyba byłam na takie poświęcenie gotowa. Chciałam wyglądać równie dobrze jak Kałużowa Dolina z tyloma bliznami. Nawet Ogień już swoją miał! Też chciałam być uznawana za dzielną i wspaniałą.
Chciałam już odejść, jednakże zatrzymałam się na słowa mistrza. Na mojej mordce pojawił się lekki uśmiech, a ja nieco się wyprostowałam. - Kpię sobie z niebezpieczeństwa. Ha ha ha! - zaśmiałam się, unosząc ogon nieco w górę. - Ale tak serio to dobrze. Będę uważać. Żadnych blizn... Przynajmniej do zostania wojowniczką! Widzimy się później! - miauknęłam zadowolona, po czym wybiegłam z lecznicy, nie dając kocurowi już dojść do głosu.
you're in the wind
i'm in the water
nobody's son
nobody's daughter

[Obrazek: da7tn44-ee4c93fb-1df5-4fb0-905a-6d085367...Ir7xtAWtUc]
LVL 5 35 / 400
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
19
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W