11.02.2025 19:53
Pytanie zadane przez Sopla było dosyć... ciężkie, by odpowiedzieć na nie jednoznacznie. To, że ledwo co rozmawiał ze Śnieżnym Płatkiem jako osobą nie było szczególnie bolesne. Choć nie lubił w ten sposób o tym myśleć - bo przecież wina ciążyła na mordercach Soli - to miał z tyłu głowy myśl, że tata miał rację. I że gdyby nie nauki wpajane im od urodzenia, może Słona Łapa mogłaby się uratować. Nie wyobrażał sobie bycia blisko ze Śnieżnym Płatkiem. A jednak zdarzało mu się tęsknić za czasem, kiedy byli jeszcze rodziną w komplecie.
Ale radził sobie przecież, nie? Tak jak ze wszystkim innym. Wystarczyło mieć wystarczająco często zajęte łapy - a takie ponadprogramowe polowanie wszystkim wychodziło na dobre. Ostatecznie wzruszył delikatnie barkami, niepewny, jak odpowiedzieć.
– Praktycznie nie rozmawiamy, nie więcej, niż dwójka wojowników, której zdarza się wyjść razem na patrol. Ale jest w porządku. Spędzam dużo czasu z Warczącym Gardłem, od czasu śmierci Soli jesteśmy ze sobą bardzo blisko – sytuacja Sopla różniła się o tyle, że ojca nie miał, a przynajmniej go nie znał. Miał jednak rodzeństwo w komplecie, a to też było cenne.
Dobrze, że terminator był gotowy przerwać w każdej chwili rozmowę, bowiem wraz ze słowami brązowego wojownika na horyzoncie pojawiła się sylwetka Nocnego Szkwału. Kasztan odwzajemnił gest zastępcy, kiedy ten podszedł bliżej, nie odpowiadając jednak na jego pytanie; odwrócił głowę w stronę Lodowej Łapy. Ostateczna odpowiedź zależy wyłącznie od niego.
Ale radził sobie przecież, nie? Tak jak ze wszystkim innym. Wystarczyło mieć wystarczająco często zajęte łapy - a takie ponadprogramowe polowanie wszystkim wychodziło na dobre. Ostatecznie wzruszył delikatnie barkami, niepewny, jak odpowiedzieć.
– Praktycznie nie rozmawiamy, nie więcej, niż dwójka wojowników, której zdarza się wyjść razem na patrol. Ale jest w porządku. Spędzam dużo czasu z Warczącym Gardłem, od czasu śmierci Soli jesteśmy ze sobą bardzo blisko – sytuacja Sopla różniła się o tyle, że ojca nie miał, a przynajmniej go nie znał. Miał jednak rodzeństwo w komplecie, a to też było cenne.
Dobrze, że terminator był gotowy przerwać w każdej chwili rozmowę, bowiem wraz ze słowami brązowego wojownika na horyzoncie pojawiła się sylwetka Nocnego Szkwału. Kasztan odwzajemnił gest zastępcy, kiedy ten podszedł bliżej, nie odpowiadając jednak na jego pytanie; odwrócił głowę w stronę Lodowej Łapy. Ostateczna odpowiedź zależy wyłącznie od niego.
14
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W