#2
Ścieżka, a zasadniczo Kręta Łapa, przybyła o umówionej porze. Prawie się spóźniła przez nocne czuwanie, ale jakoś dała radę. Oczywiście była niewsypana, jednak szczęśliwa. Przede wszystkim jej serce wypełniał dziwny spokój. W głowie też poukładała sobie większość spraw. Nowe imię przyjęła jako kolejny etap w swojej drodze. Zresztą Łabędź podczas Ceremonii miał rację. Zapewne chciał ją też sprawdzić. Tym bardziej Ścieżka chciała dać z siebie sto procent! Kocica przyspieszyła kroku, gdy zauważyła Wyjącą Wilczycę. Miała do niej kilka pytań, ale zaczęła od zwykłego przywitania.
-Witaj Wyjąca Wilczyco i przepraszam, że musiałaś czekać. Od czego zaczynamy?- Kręta Łapa odezwała się jako pierwsza, jednocześnie siadając obok Mistrzyni. Znów posłała jej swój koci, lekki uśmiech. Co mogła poradzić? Wilczyca była młodsza od niej, ale też pochodziła spoza Klanu Rzeki. O ile Ścieżka dobrze zrozumiała, to już raz przeszła mianowanie na Wojownika. Zatem musiała żyć po prostu w Wichrze, Cieniu bądź Gromie.
-Mogę o coś Ciebie spytać? Łabędzia Gwiazda podczas Ceremonii nadmienił, że powinnaś mnie zrozumieć... Czy mogłabyś mi zdradzić skąd przybyłaś Mistrzyni?- Spytała cichszym głosem, jakby obawiała się podsłuchania przez inne koty. Właściwie kocica nie chciała nalegać. Wiedziała, że podobne pytania mogą otworzyć bolesne wspomnienia. Jednak naprawdę wolała usłyszeć prawdę i jakoś zjednoczyć się z nauczycielką. Skoro obydwie porzuciły rodzimy dom, skoro obydwie szukały swego szczęścia właśnie tutaj... to może pomogą sobie nawzajem.
[Obrazek: BNrZ8GS.png]
When all inside you burns like a star
It's after you burn out that you are
Reborn again, reborn again
And maybe if you called out for help
Then I could help you outrun yourself
Come run again, we'll run again
[Obrazek: 1CtfhT2.png]
LVL 4 10 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
12
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W