29.10.2025 21:34
***
Jak powiedziała, tak zrobiła — razem z Karasiową Łapą wyszli z obozu tuż po zakończeniu ceremonii Topolowy Bór nie widziała sensu, by sprzeciwić się sugestii przywódcy, sama nawet uważała, że jak przeszkolić nowe pokolenie terminatorów w umiejętności ryb, to najlepiej teraz — póki nie trzeba było męczyć się ze skutą lodem powierzchnią wody. To, oczywiście, również dobra nauka na przyszłość... ale po co sobie utrudniać, jak można ułatwić? Córka Nocnego Szkwału żyła takim przekonaniem i wychodziło jej to na dobre. Przynajmniej do tej pory.
— Przejdziemy się do Wilgotnych Skałek. To niedaleko stąd. — Parę, może paręnaście kroków poza obozem? Nigdy nie liczyła. A jeśli to, co zasłyszała między kotami, było prawdą... To może Karaś był już obeznany z okolicą, dzięki działaniom swojego ojca. Działaniom, które prawie pozbawiły Karpi Strumień praw rodzicielskich, prawie, ale cóż... Jakoś dzieci należy wychować. — Jak już pewnie słyszałeś, łowiąc ryby, gdy już siedzisz na brzegu, potrzebujesz zachować całkowity bezruch oraz pozostać w ciszy. To ważne, byś pilnował też swojego cienia, by nie padał na taflę wody i nie odstraszył ryb. A potem, jak już pewnie wiesz, jest z górki. Zanurzasz palec lub końcówkę ogona w wodzie i czekasz. Kiedy ryba zainteresuje się tobą, poczujesz skubnięcie, to prędko zaczepiasz pazurem o łuski i wyciągasz ją na brzeg, gdzie pozbawiasz ją życia. — Nie wątpiła, że Karasiowa Łapa jest już zaznajomiony ze wszystkimi zasadami łowienia ryb, z takim ojcem jak Karpi Strumień byłoby ciężko, by było inaczej... Ale dla zasady musiała powtórzyć zasady. Powtórka materiału jeszcze nikomu nie zaszkodziła, raczej, nie powinna.

ej, nie mogę, nie mogę tego powiedzieć
a nie, zapomniałam, że mogę k###a wszystko mówić (hahaha)
a pamiętasz jak kiedyś powiedziałam, że...
a nie, zapomniałam, że mogę k###a wszystko mówić (hahaha)
a pamiętasz jak kiedyś powiedziałam, że...
10
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W