Logo Artemidy
Trening Jemiołowej Łapy
#16
Wyszło... tak jak można się było spodziewać po słabo doświadczonym terminatorze, ktory nie starał się uderzyć jakoś szczególnie mocno. Trudno było powiedzieć, żeby Jemiołowa Łapa przejmował się akurat tym - szczególnie, gdy zaraz pojawił się zdecydowanie poważniejszy problem w postaci nadchodzącego ataku Mknącego Strumyka.
Wyglądało na to, że wojownik rzeczywiście znał się na tym, co robił i potrafił uderzyć całkiem mocno. A młody kocur wolałby zdecydowanie nie czuć jego łapy na sobie. Dlatego postarał się odskoczyć w bok, poza zasięg swojego mistrza, żeby uniknąć jego ataku.

Rolling 1d10+2: 5 +2 = 7
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
9
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#17
Unik Jemioły był udany; na tyle że łapa Mknącego Strumyka, choć faktycznie nie chciał uderzyć mocno, świsnęła obok terminatora z całkiem sporą prędkością. Chyba tamten mógł się cieszyć, że tak się stało. No cóż, ale Strumyk nie zamierzał poprzestawać na tym, odwrócił się prędko z zamiarem uderzenia przednimi łapami w bok szyi Jemiołowej Łapy.

Rolling 1d10+2: 4 +2 = 6
LVL 5 195 / 400
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#18
Udało się, przynajmniej mniej więcej, co miało być w tym momencie wystarczające. Mistrz atakował znowu, co oznaczało, że całkiem duża część Jemioły chciała zaregować tak jak poprzednio, ucieczką jak najdalej od niego.
Jednak postarał się skupić na czymś innym, może jedynie przy okazji, podświadomie próbując się odsunąć (może to dlatego nie został uderzony tak mocno, jak się spodziewał). Jego prawdziwym celem miał być własny atak. Nic skomplikowanego, po prostu zwykłe uderzenie łapą, bo lepszych pomysłów nie miał. Celował teraz gdzieś w pysk wojownika, gdyby zrobił to z pazurami, może miałby szansę uszkodzić przeciwnikowi oczy. Jednak teraz miało się to skończyć co najwyżej pacnięciem go w nos.

Rolling 1d10+2: 3 +2 = 5
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
9
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#19
Może przez to, że jeszcze chwilę temu myślał o ucieczce, a potem od razu skupił się na ataku sprawiło, że nie wyszło mu to najlepiej, tak, jak sobie to pewnie zaplanował w głowie, bo właściwie to minął się z pyskiem swojego mistrza, tylko delikatnie przejeżdżając po nim łapą; ten właściwie mógł jedynie poczuć powiew wiatru i... tyle. Ale nie zamierzał być dłużny swojemu terminatorowi, bowiem zamierzał ponownie zaatakować, celując łapą w czubek głowy.

Rolling 1d10+2: 6 +2 = 8
LVL 5 195 / 400
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#20
Może jednak naprawdę lepiej było się skupić na unikach, jeśli przynajmniej to mu jakkolwiek wychodziło. Z atakami wciąż było dość kiepsko, a Jemioła nie widział zbytnio sensu w staraniu się, by to zmienić - nie spodziewał się po sobie ani trochę większych umiejętności w tej kategorii.
Dlatego, gdy Mknący Strumyk zaczął ponownie w niego celować, tym razem terminator pozwolił się na całkowite oddanie swoim instynktom i spróbował odskoczyć kawałek w bok. Niezbyt daleko, ale jednak wystarczająco, żeby łapa wojownika nie spadla na niego, a gdzieś obok.

Rolling 1d10+2: 2 +2 = 4
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
9
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#21
Niestety tym razem Jemiołowa Łapa zdecydowanie się przeliczył, jeśli chodzi o to, jak szło mu unikanie, bowiem chyba za bardzo chciał zaufać swoim instynktom i jedna z jego łap poślizgnęła się przy próbie odskoku i średnio mu to wyszło, a łapa Strumyka trafiła tam, gdzie chciała, ups?
Wojownik od razu, korzystając z bliskości, zdecydował się na kolejny atak; udawane zadrapanie barku.

Rolling 1d10+2: 10 +2 = 12
LVL 5 195 / 400
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#22
Wojownik był jednak zbyt doświadczony, żeby nawet uciekanie przed nim było proste. I co gorsze, wcale nie zamierzał przestawać po tym jednym, udanym uderzeniu.
Jemiołowa Łapa starał się przede wszystkim utrzymać na nogach, ale to miało by. wystarczające. Kolejne uderzenie właśnie się do niego zbliżało, więc musiał z tym coś szybko zrobić. I wciąż jedyne co miał w głowie to próby uniknięcia go. Spróbował tym razem przypaść jeszcze bliżej ziemi, by atak mistrza mógł przelecieć nad nim, zamiast trafić prosto w niego. Na nic lepszego nie miał czasu, musiał po prostu szybko zrobić cokolwiek.

Rolling 1d10+2: 3 +2 = 5
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
9
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#23
Niestety, podobnie jak myślał Jemioła - niewiele mu dało zrobienie uniku, bowiem mistrz miał nieco większe doświadczenie w walkach, niż on i jego unik spowodował jedynie to, że nie dostał w bark, a w łopatkę, z podobną siłą, choć na pewno zdecydowanie słabiej, niż sobie to Strumyk wyliczył. Niemniej, po tym ataku wojownik już się nie poruszył, a jedynie uniósł z powrotem na proste łapy.
- W porządku, Jemiołowa Łapo, skończymy na dzisiaj. Omówimy sobie tę walkę w drodze powrotnej do obozu, co ty na to? - zagadnął. Był to ich pierwszy trening, młody mógł być nieco zmęczony, a czekała ich jeszcze druga część teorii, którą musieli teraz omówić; a mianowicie jak poszła ta walka, co mogło pójść lepiej i na czym powinien się skupić Jemioła, by walczyć jeszcze lepiej.
LVL 5 195 / 400
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości