01.11.2025 21:16
Nie wiedziała co sądzić, co zrobić. Nie wiedziała czy czuła względem Zimnej Krwi te same emocje, jakie czuł Szumiący Wodospad względem Powojnikowego Pędu. Wiedziała tyle, że nic nie wiedziała. Ale daleki spacer był czymś, o czym rozmawiali od księżyców, czego nie mogła doczekać się od dnia, w którym rozmawiali o nim po raz pierwszy. Cieszyła się, nawet jeśli nie wiedziała, czego się spodziewać.
– Byłam wczoraj na polowaniu… Wiesz, zdecydowanie powinieneś pokazać mi swoje sposoby na łapanie wron. Moje ewidentnie nie działają – powiedziała, krocząc u boku kocura, choć tym razem spięta do tego stopnia, że nawet nie próbowała dotknąć niby przypadkiem futerka na jego barku. Głos miała spokojny, próbując z całych sił ukryć stres i szalejące serce. Na tyle pewny, by czuł się z nią komfortowo, by mógł choć na chwilę zapomnieć o wszystkim co się wydarzyło na przestrzeni księżyców. Nie chciała, by o tym myślał.
– Byłam wczoraj na polowaniu… Wiesz, zdecydowanie powinieneś pokazać mi swoje sposoby na łapanie wron. Moje ewidentnie nie działają – powiedziała, krocząc u boku kocura, choć tym razem spięta do tego stopnia, że nawet nie próbowała dotknąć niby przypadkiem futerka na jego barku. Głos miała spokojny, próbując z całych sił ukryć stres i szalejące serce. Na tyle pewny, by czuł się z nią komfortowo, by mógł choć na chwilę zapomnieć o wszystkim co się wydarzyło na przestrzeni księżyców. Nie chciała, by o tym myślał.

19
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W