Padł. Dość niespodziewanie i szybko, a ja zostałam sama z myślami, krwią na pazurach, kępkami futra w pyszczku i kotką, której oczu unikałam. Odetchnęłam z ulgą, kły psowatego ominęły musnęły mój policzek, ale mogło być o wiele gorzej; przynajmniej jedna z nas nie była poturbowana; nie podobało mi się jednak, że nie byłam to ja. Traszka krwawiła, dość mocno, a zapach na jej futrze świadczył o innym lisie… czemu było ich tak dużo? Czy to norma, że psy atakowały Grom, a lisy Wicher?
– Chodź… wracajmy do obozu. Poinformuję Kwieciste Grzbiety i Pszczeli Taniec, by przyszli zakopać lisa, ale teraz jesteś ważniejsza – mruknęłam podchodząc do ukochanej i delikatnie liżąc ją w policzek. Gdyby krew nie była jej, powiedziałabym, że pasuje jej do futerka; przy okazji gdybym nie czuła się tak niezręcznie unikając jej wzroku, byłabym skłonna to powiedzieć, jednak to była już kompletnie inna sprawa. Mój wzrok mimo wszystko wędrował po niej z pewną dozą zainteresowania, omijając jej morskie oczka z precyzją, a w głowie błąkały się zamglone myśli - przede wszystkim wspomnień wody, która obmywała moje ciało. – Cieszę się, że nic Ci nie jest. – dodałam po chwili, patrząc w stronę obozu, do którego miałam nadzieję ruszyć wraz z Traszką.

zt?
Hearts will
xxxxzxxxxzx ╰┈➤ dream again
Lungs will ﴾ breathe in ﴿ ‏

Wash away the sins
It's where it begins
Feet won'txfail you now
Arms won'txlet you down
Wash away the sins
Under the water, we can't be together
Under the water, we die
Under the water, we are alone
Thenxwhy do we jump in?
Why do we jump in?
[Obrazek: dbhpvdh-39f65078-a612-4c47-a4a8-a7ec22eb...cXSGlBxnyQ]
Under the water, we can't breathe
LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 12 / 100
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W