#64
Spojrzał również na nisko położone słońce. Wydawało mu się, że to... dużo czasu? Chyba? Ale nie oszukujmy się – zgodziłby się nawet na parę chwil, żeby w najbardziej pobieżnej wersji usłyszeć jak to się w ogóle stało, że koty zaczęły żyć w Klanach. Nie zaskoczył więc Łabędziej Gwiazdy przeczącą odpowiedzią, zgodził się i raźnie potuptał u boku przywódcy do jego legowiska.
– Wierzbowy Pęd ucieszył się, gdy przyniosłem im do Chruśniaka nasze ryby. – rzucił mimochodem. Żałował, że nie mógł opowiedzieć o wzruszeniu swojej matki, ale przynajmniej miał coś.

In the { full moon's } light
— I listen. to the stream —
and in between the silence . . .
. . . . . . . . . ˏˋ°•*⁀➷ hear you calling me
[Obrazek: iZiRr60.gif]
But I don't know where I am. . . . . . .
. . . . .and I don't trust who I've been
╭────── · ☾ · ──────╮
And if I come home . . .
how will I ever leave?

╰────── · ☾ · ──────╯
LVL 3 110 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
10
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W