10.03.2026 21:53
W porządku, a więc zaczęli praktykę. Na razie była to zwykła walka, w której jedna strona niespecjalnie wiedziała co ma robić, a druga doskonale wiedziała i obserwowała poczynania drugiej. Miało to usprawnić ich przyszłe treningi i sprawdzić na czym powinni się skupić potencjalnie, a co mogli trochę odpuścić, bo Jemiołowa Łapa potrafił to wykorzystać dobrze. Więc - zaczął. Zdecydował się na prosty szybki ruch łapą w szyję, co w miarę mu wyszło, bo Strumyk tym razem niespecjalnie się ruszył, trochę chcąc sprawdzić, co się stanie. No i w porządku, był to dobry atak, Jemioła trafił, może mało wybitnie, bo trochę źle wycelował i prawie nie trafił, ale wybrał sobie dobry punkt. W porządku.
Tak więc teraz przyszła kolej Strumyka, który korzystając, że stali obok siebie w miarę blisko przez atak terminatora postanowił uderzyć go łapą w bark.
[roll=1d10+2]
Tak więc teraz przyszła kolej Strumyka, który korzystając, że stali obok siebie w miarę blisko przez atak terminatora postanowił uderzyć go łapą w bark.
[roll=1d10+2]
16
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W