— A! Szkoda, myślałam, że może powiesz mi coś o tych terenach, ale trudno. — Uśmiechnęła się szeroko do kotki. — Środa jak ludzki dzień? Fajne imię. — Unosiła kąciki pyska tak wysoko i tak radośnie, że kotka pewnie mogła zobaczyć jej kły. Machnęła głową w kierunku Grzmiącej Ścieżki. — Ja mieszkam tam, kawałek stąd, z innymi kotami. Nazywam się Mrówczy Szlak. Już kiedyś widziałam tu w okolicy inną kotkę która przyjechała z ludźmi, pewnie podoba im się jezioro, prawda? Topiołki są naprawdę ładne. Jak przyjdzie lato, to możliwe, że przyjedzie ich jeszcze więcej. — Myślała na głos. Dopóki tłumy nie przebiegały przez tereny Wichru to jej to nie przeszkadzało. Ludzkie koty rzadko kiedy szukały zaczepki, a ona miałaby okazję pogadać z nowymi mordkami. Dla niej na plus. — Opiekuję się kociakami i właśnie zbierałam dla nich kwiatki, takich różowych po naszej stronie drogi nie widziałam.
LVL 7 35 / 500
MedLVL 3 40 / 400
10
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W