#33
- Oo, rozumiem... a chciałbyś... wiesz, zwiedzić świat, zobaczyć coś więcej? Nie tylko strusie. - W sumie ona miała to poniekąd za sobą, jakby nie patrzeć. No bo zniknęła, faktycznie coś tam zwiedziła... widziała nawet osiedle, nie w całości, ale część tak i to co tam widziała budziło wiele pytań i wątpliwości. Aczkolwiek strusi to tam nie widziała. Może dlatego, że to nie była ta farma, o której wspomniał?
- Oh, naprawdę? - W sumie miło jej się zrobiło. Jako tako nikt nie zwracał większej uwagi na jej imię, każdy patrzył tylko na jej oko... choć i teraz już nie zawsze, bo większość zdążyła się przyzwyczaić. Niemniej młodsze koty czasem zerkały, ale chyba głupio było im pytać... i dobrze. To była jej sprawa. Jeśli chciała o niej rozmawiać, to sama zaczynała temat. Nie lubiła gdy inne koty nie widziały wojowniczki, tylko ślepe oko. - Dziękuję. - Odpowiedziała dość delikatnie, zadowolona z komplementu. Wiadomo, ona też skomplementowała jego imię, ale on jednak miał dość niecodzienne.
- Długo już jesteś wojownikiem? Oh-- albo kimś innym oczywiście. - Może to była matka, a nie wojownik wcale. Albo nawet medyk, tylko jeszcze wieść do nich nie doszła. Starszy... raczej nie.
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W