Przez chwilę nie docierały do niej jego słowa. Zagryzła wargę z zakłopotania. Czuła, że temperatura jej ciała agresywnie się podwyższa. Serce chciało wyrwać się z jej piersi i pognać w świat. Dobrze, że nie było nikogo innego z nimi na patrolu, bo wtedy na pewno wskoczyłaby do rzeki. Tak to mogła iść w ciszy, próbując schować swój pysk w futrze na piersi. Ughhh, czemu jej to robił... - Przestań... - mruknęła cicho. Czemu zawsze musiał sprawiać, że chciała przełamywać przy nim swoje bariery, które postawiła w dzieciństwie? Czemu musiał sprawiać, że w jego towarzystwie czuła się tak... Tak sobą. Bez tajemnic, bez niczego do ukrycia. W końcu on umiał zauważyć, że coś jest nie tak.
[Obrazek: 9rpWYT3.png]
LVL 6 45 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W