#60
Tak po prawdzie, spodziewałby się prędzej porzuconej butelki po piwie niż czegoś rzeczywiście ciekawego. Dlatego też brwi kocura uniosły się wyżej, gdy nie spotkał się z brązowym, półprzezroczystym szkłem, a przysypanym dużo mniejszym przedmiotem. Chciał sięgnąć łapą, ale w porę zreflektował się, że lepiej będzie użyć końcówki ogona jak miotełki – na wypadek, gdyby piasek skrywał jakieś ostre krawędzie. Nie widziało mu się wchodzenie do morza z rozciętymi opuszkami, a przecież nie mógł z niego zrezygnować.
Przechylił łeb psim zwyczajem, gdy znalezisko objawiło mu się w pełnej krasie. Większy pierścień niż zwykle widywał, niemal tak duży, że chyba nawet mógłby go założyć na łapę? Takie odnosił wrażenie, gdy przyglądał się srebrnej powierzchni. Nie potrafił jednak określić co przedstawiały czarne linie – a raczej czy rzeczywiście przedstawiały to co myślał, czy wszędzie doszukiwał się nieistniejących znaków? Jak ci ludzie widzący twarz w przypieczonej kromce chleba, albo tęczy. Ale może to nie miało znaczenia, może pierścień po prostu był ładny, bez względu na to jakie skojarzenia przywoływał, jakie wspomnienia próbował wyciągnąć z dna pamięci. Może tyle starczyło by uzasadnić wzięcie go ze sobą? Póki co oriental próbował przymierzyć ozdobę do swojej łapy. Chciał ostrożnie prześlizgnąć palce prawej łapy przez obręcz i zobaczyć czy się zmieści. Jeśli nie – chwycił metal w zęby i ruszył dalej.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W