18.09.2026 18:04
Kotka była…dziwna? Nie był pewien, mówiła bardzo kwiecistymi słowami, ale zachowywała się jak rozszalałe kocię. Leciała, gdzie chciała, nie patrzyła przed siebie, za nic miała sobie poszanowanie granic. Westchnął. Czy on prosił o tak wiele? Czy chwila spokoju na łące wymagała przerwania jej, zanim w ogóle do niej doszło?
— Twoja dusza zawędrowała na tereny Klanu Wichru. Nie należysz do Klanu, jesteś prawdopodobnie samotniczką i musisz opuścić nasze łąki. W innym wypadku będę musiał wygnać cię siłą — powiedział, robiąc parę kroków wprzód, by wywęszyć, czy kotka nie przywędrowała aby z innego Klanu. Nie znaczyłoby to, że wyrok byłby łaskawszy dla sąsiada, ale może wtedy miałaby faktyczyny powód to przebywania na ich terenach. Samotnik mógł jednak pójść w dowolnym innym kierunku.
— Twoja dusza zawędrowała na tereny Klanu Wichru. Nie należysz do Klanu, jesteś prawdopodobnie samotniczką i musisz opuścić nasze łąki. W innym wypadku będę musiał wygnać cię siłą — powiedział, robiąc parę kroków wprzód, by wywęszyć, czy kotka nie przywędrowała aby z innego Klanu. Nie znaczyłoby to, że wyrok byłby łaskawszy dla sąsiada, ale może wtedy miałaby faktyczyny powód to przebywania na ich terenach. Samotnik mógł jednak pójść w dowolnym innym kierunku.

16
Siła
S
8
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
