Logo Artemidy
Kamienny Stróż
#61
Niech to. Kolejna porażka, ale nie ma co tracić czasu i energii próbując dalej gonić za ptaszyskiem, jakiegokolwiek gatunku by nie było.
Kocur poprawił pozycję, zginając łapy, brzuch utrzymując tuż ponad ziemią, bez szurania, a ogon i głowę na równi z grzbietem. Spłycił oddech i lekkim, miarowym krokiem ruszył pod wiatr. Ciężar ciała utrzymywał na tylnych łapach.
Po drodze uważał zarówno pod łapy, by na nic nie nadepnąć, i na otoczenie, próbując w końcu znaleźć coś, co uda mu się upolować pomimo złej passy.
LVL 3 45 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
10
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#62
Gryzoń pozostawał nieruchomy, podczas gdy Wiewiór coraz bardziej się zbliżał do nory, w której częściowo tkwił. Ogon szczura lekko drgnął na chwilę przed tym, jak chwycił go w zęby wojownik… i, cóż, nie pozostało mu już dużo życia, bowiem zaraz wylądował w szczękach rudego kocura, martwy, nawet jeżeli chwilę wcześniej zdecydowanie żył, tylko próbował się uchronić przed upałem w niewielkiej norce w ziemi.

Wiewiórczy Ogon: S: 20 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP 80/85 | W: 43-3=40/55
» wykorzystane przerzuty: 0/4

+10 exp

Kuropatwa uciekła, a Słodki Język wyruszył w swoją stronę, szukając jakiejś innej zwierzyny. Może teraz będzie miał więcej szczęścia… a może wcale nie. Co ciekawe, Cienisty natrafił, podobnie jak jego towarzysz polowania, na szczura. Ten akurat znajdował się pod drzewem i coś jadł. Pozostawał w miarę czujny i się rozglądał na boki, jednak na razie nie dostrzegł wojownika.

Słodki Język: S: 10 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 22/40
» celność obniżona o 2
» wykorzystane przerzuty: 0/2
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#63
Złapanie szczura nie stanowiło dla rudzielca żadnego problemu, z resztą podobnie, jak pozostała złapana dzisiaj zwierzyna. Wiewiór cieszył się, że łowy są tak owocne i nie zamierzał poprzestać na tym, co ma. Zakopał więc gryzonia i upewnił się że idzie pod wiatr, by następnie zgiąć kończyny i przejść do pozycji łowieckiej. Ciężar ciała przeniósł na tylne łapy, a głowę, ogon i brzuch miał prawie przy ziemi. Następnie spłycił oddech i powoli ruszył przed siebie, ostrożnie i bezszelestnie stawiając każdy krok. Uważał, żeby w nic nie wdepnąć i nie spłoszyć potencjalnej ofiary. Uważał również, żeby nic go nie zauważyło. Marzyło mu się coś dużego i tłustego, ale cóż, nie zamierzał wybrzydzać mimo wszystko.
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#64
Widząc szczura, kocur nie zastanawiał się długo, tylko ruszył pod wiatr próbując zbliżyć się do gryzonia. Kroczył miękko, na ugiętych łapach, q ciężar ciała przenosił na tylne. Oczywiście, pozostawał dalej w pozycji łowieckiej, z brzuchem jedynie o tyle ponad ziemią, by nim nie szurać, głową i ogonem na równi z grzbietem. Kroczył niemalże bezszelestnie, ze spłyconym oddechem. Szczur zdawał się być czujnym, dlatego też Wojownik starał się w miarę możliwości ukrywać za różnymi drzewami, krzakami i tym podobnymi.
Jeśli udało mu się dotrzeć dostatecznie blisko, Markiz wybił się z tylnych łap próbując wylądować na szczurze i od razu go dobić za pomocą wysuniętych pazurów.
LVL 3 45 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
10
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#65
Coś dużego i tłustego, tak? No, nie do końca tak wyszło. Na drodze rudzielca pojawił się, niespodzianka, kolejny ptak. Tym razem był on bardzo drobny, choć stosunkowo krępy i o dużej głowie. Jego upierzenie było brązowo-szare z ciemniejszymi paskami na grzbiecie i skrzydłach. Wylądował kawałek dalej i podskakiwał z miejsca na miejsce, najpewniej w poszukiwaniu pokarmu.

Wiewiórczy Ogon: S: 20 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP 80/85 | W: 40/55
» wykorzystane przerzuty: 0/4

Markiz, idąc w stronę szczura, zapomniał o pewnym istotnym detalu dotyczącym polowania… i w pewnym momencie spod jego łap wydobył się suchy trzask pękającej gałązki. To natychmiast zaalarmowało gryzonia, który już wcześniej czuwał i był nawet nieco zaniepokojony. Zwierzę rzuciło się do ucieczki, na łeb, na szyję, porzucając swoje jedzenie, jednak na razie nie znikał wojownikowi z zasięgu wzroku…

Słodki Język: S: 10 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 22-2=20/40
» celność obniżona o 2
» wykorzystane przerzuty: 0/2
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#66
Co nie zmienia faktu, że pewno większość kotów zaczęłaby się irytować i tym samym popełniać błędy wobec tak wyraźnej nieprzychylności Gwiezdnych.
Widząc minimalne drgnięcie szczura, które już mogło wskazywać na nadchodzącą ucieczkę, kocur sam puścił się biegiem za gryzoniem. Powtarzał każdą zmianę kierunku biegu po szczurze, oraz dodawał własne, jeśli mógł w ten sposób zmniejszyć odległość.
Wyciągając wnioski z wcześniej, nie próbował nawet skakać z daleka na "bezskrzydłego gołębia", tylko starał się konsekwentnie zmniejszać odległość i dopiero gdy faktycznie był wystarczająco blisko, wybił się z tylnych łap próbując złapać szczura w pazury. Za cokolwiek, grzbiet, ogon, nieważne. Ale. Ten. Szczur. Dziś. Zginie.
LVL 3 45 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
10
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#67
No i Wiewiór zauważył... cóż, KOLEJNEGO ptaka. Nie był duży, tak jak rudzielec by tego chciał, no ale nie mógł wybrzydzać. Skoro Gwiezdny Klan nie leciał sobie tego dnia w kulki tylko stale zsyłał kocurowi zwierzynę, grzechem byłoby z tego nie skorzystać.
Upewnił się więc, że w dalszym ciągu idzie pod wiatr i zgiął łapy. Ciężar ciała przeniósł na tylne łapy. Głowę, ogon i brzuch miał nisko, w jednej linii, prawie przy ziemi, jednak jej nie dotykał. Spłycił oddech. Następnie powoli i bezszelestne poruszał się do przodu, uważając, żeby na coś nie wdepnąć. Wojownik uważał także, aby ptak go nie zobaczył. Nie chciał, żeby zwierzyna się spłoszyła.
Kiedy był już wystarczająco blisko, rzucił się na zwierzę, celując w skrzydła i spróbował pozbawić go życia poprzez mocne kłapnięcie zębów.
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#68
Wielka zdobycz to nie była, jednak dobra i taka, gdy trzeba nakarmić klan, czyż nie? Nie ma nad czym się rozwodzić – Wiewiórczy Ogon podszedł blisko wróbla i udało mu się go pochwycić w łapy. Rozległ się cichy trzask, a w chwilę po tym ptak już nie żył.

Wiewiórczy Ogon: S: 20 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP 80/85 | W: 40-3=37/55
» wykorzystane przerzuty: 0/4

+ 5 exp

Szczur biegł lekkim slalomem, jakby sądził, że to pomoże mu w odnalezieniu kryjówki – i ostatecznie tak właśnie było. Markizowi mogło wydawać się, że zwierzę… zapadło się pod ziemię. W istocie jednak po prostu znalazło wejście do jakiejś norki i tam zniknęło.

Słodki Język: S: 10 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 20-4=16/40
» celność obniżona o 2
» wykorzystane przerzuty: 0/2
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#69
... Albo i nie. No trudno, co poradzić? Irytacja zdecydowanie nie pomagała w polowaniu, to pewne. Później może jeszcze zapoluje, dzienną normę trzeba jednak wyrobić. Tymczasem jednak musiał ochłonąć, dlatego też ruszył po swoją jak dotąd jedyną zdobycz tego dnia i wrócił do obozu. Ciekawe, czy Wiewiórczemu Ogonowi, tak szkalowanemu przez Grzmiącą Łapę, bardziej się poszczęściło?

/zt, dzięki za MG-owanie Zając :-) Chyba, w każdym razie XD
LVL 3 45 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
10
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#70
Wróbelek został zabity w mgnieniu oka, na co Wiewiór zareagował cichym mruknięciem do samego siebie. Polowanie szło mu bardzo dobrze i już niebawem wróci do obozu, jednak chciał złapać coś jeszcze. Jeszcze trochę chciał nacieszyć się ciszą i spokojem. Dlatego też zakopał ptaszynę i ruszył na dalsze łowy.
Szedł pod wiatr, mając zgięte łapy, a brzuch głowę i ogon trzymał niemalże przy ziemi. Ciężar ciała spoczywał oczywiście na tylnych łapach, a oddech kocura był spłycony do maksimum. Rudzielec uważał na podłoże, żeby w coś nie wdepnąć i powoli szedł przed siebie, mając nadzieję, że szczęście nadal będzie mu dopisywało. Byłoby miło.
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#71
Przykra wiadomość dla pana Wiewiórczego Ogona: nie był w stanie teraz niczego znaleźć. Gdzieś zaszeleściły poruszane wiatrem liście, gdzie indziej zaśpiewał przeciągle jakiś ptak, a to pod łapami kocura zachrzęściły jakieś kamyki… i to tyle atrakcji, bowiem na świeży zapach zwierzyny czy inny ślad jej bytności w pobliżu wojownik nie mógł liczyć.

Wiewiórczy Ogon: S: 20 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP 80/85 | W: 37/55
» wykorzystane przerzuty: 0/4

LVL 5 105 / 400
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
8
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#72
Rudzielec nie był w stanie niczego znaleźć, jednak nie zniechęcił się tym, jeszcze nie. Miał trochę siły, nie był zmęczony tak bardzo, żeby musieć wracać do obozu i postanowił z tego skorzystać. Upewnił się więc, że dalej idzie pod wiatr i poprawił pozycje. Ciężar ciała spoczywał tylnych łapach, które, podobnie jak przednie, były zgięte, a brzuch, ogon i głowę trzymał nisko, niemalże przy ziemi. Następnie spłycił oddech i powoli ruszył przed siebie, uważając oczywiście na podłoże, sprawdzając, czy na jego drodze nie leży coś, co mogłoby spłoszyć potencjalną ofiarę.
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#73
Szedł, szedł i szedł, i z pozoru nic nie było w okolicy. I oto oczom wojownika ukazał się… kolejny ptak, jakżeby inaczej! Ten był niewielki, oliwkowo-szary, o sporej głowie i odcinającym się od reszty rudym upierzeniu w okolicach głowy i gardła. Wylądował kawałek dalej, nieco mniej niż długość drzewa od rudego kocura. Odległość, jaka dzieliła syna Łaciatej Skóry od rudzika, nie była zbyt duża, dlatego kocur musiał działać szybko, zanim ten zorientuje się o jego obecności.

Wiewiórczy Ogon: S: 20 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP 80/85 | W: 37/55
» wykorzystane przerzuty: 0/4

LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#74
Wiewiór szedł i szedł, aż w końcu dostrzegł ptaszynę, która wylądowała nieopodal niego. Musiał działać szybko, w końcu ofiara mogła go łatwo dostrzec i uciec, nim ten zdążyłby w ogóle coś zrobić. Upewnił się więc szybko, aczkolwiek dokładnie, czy idzie pod wiatr i poprawił pozycję. Łapy zgięte, ciężar ciała na tylnych łapach, głowa, ogon i brzuch prawie przy ziemi, oddech spłycony, w porządku, wszystko na miejscu, można ruszać. Rudzielec szedł szybko, ale bezszelestnie, upewniając się, że na nic po drodze nie nadepnie. Pilnował też, żeby przez ten krótki dystans ptak go nie dostrzegł. Kiedy już był dostatecznie blisko i ofiara nadal go nie zauważyła, rzucił się na nią, celując w skrzydła. Zamierzał pozbawić ją życia, poprzez kłapnięcie zębami, ale kto wie, co ostatecznie z tego wyjdzie, w końcu ptaszyna była drobniutka.
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#75
Co tu dużo mówić: Wiewiórczy Ogon podszedł blisko do ptaka dzięki zachowaniu ciszy i ostrożności. Rudzik pod koniec poderwał głowę, by zerknąć w stronę kocura, ale nie zdążył poderwać się do lotu i wylądował w paszczy wojownika.

Wiewiórczy Ogon: S: 20 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP 80/85 | W: 37-3=34/55
» wykorzystane przerzuty: 0/4

+5 exp
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości