Logo Artemidy
Trening Szafirowej Łapy
Kiwnęła głową. Wszystko jasne. Super. - O piątym punkcie już mówiliśmy. Szósty brzmi: "kocię musi mieć przynajmniej sześć księżyców, by zostać terminatorem". Dlaczego? - zadała proste pytanie, idąc dalej. Spoglądała uważnie na tereny wichrowe, chcąc upewnić się że nikt się nie zapomniał i grzecznie trzymają się swoich terenów.
- Na prawo jest wschodnia Piaszczysta Mielizna, zaraz dojdziemy do Miękkiego Podnóża. I stamtąd będziemy powoli wracać - poinformowała, wskazując na wymienione miejsca. Szybko szło. Szybciej, niż spodziewała się że będzie, a to naprawdę ogromny plus.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Zamyślił się na krótki moment, wracając wspomnieniami do swoich kocięcych czasów. Pełnych nieposłusznych łapek i przewracania na pysk.
- Kocięta są niezdarne. - przypomniał sobie pierwsze księżyce treningów z Rabarbarowym Korzeniem. Niekończące się siniaki. - Delikatne. Zrobiłyby krzywdę na treningu. - nie był w stanie sobie wyobrazić co by było, gdyby dwa księżyce wcześniej rozpocząłby trening. Z pewnością już by go dawno na tym świecie nie było.
Pokiwał tylko łbem przy kolejnych ogłoszeniach. Nie pytał czy Miękkie Podnóże jest miękkie (a jeśli tak to dlaczego), skoro tam zmierzali to przekona się o tym na własne oczy. Albo na własne łapy skoro chodziło o miękkość?
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
- Tak. Wcześniej nie dadzą rady nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. Wyobrażasz sobie mówić dziecku o tym, że w przyszłości będzie zmuszony do zabicia swojego przyjaciela, tak, by błagał rozpaczliwie, tak by flaki wypruły mu się na wierzch i rozlały na trawie? No właśnie - choć pewnie większość wojowników informuje swoich terminatorów o takich rzeczach w późniejszym czasie, Bawełna nie miałaby problemu by powiedzieć o tym już pierwszego dnia. Postawiony jest próg: 6 księżycy. Po tym wieku mogła mówić kotom to, co miała do przekazania, nie zważając na brutalność tych informacji i słów.
Gdy doszli do Miękkiego Podłoża, poczuła też zapadający się puch pod łapami, miękką trawę i glebę. Skrzywiła się niezadowolona. - Miękkie Podłoże. Nazwa zobowiązuje. Przed nami jest Zielony Pagórek, a zaraz za nim Cztery Dęby, do których pójdziemy innym razem - miauknęła, po czym jak najszybciej wyszła z niebezpiecznie niestabilnej przestrzeni. Bawełniana Nić odwróciła się, i tak jak zapowiedziała, zaczęła wracać. Odeszła jednak od granicy, postanawiając że wrócą już swoimi terenami, które były głębiej osadzone. Tak więc szli wschodnią częścią Piaszczystej Mielizny, o której wspominała kocurowi wcześniej.
- Siódmy i ósmy punkt kodeksu: "nowo pasowany wojownik musi odbyć milczące czuwanie przez jedną noc po ceremonii", "kot nie może być pasowany zastępcą, dopóki nie uczył choć jednego terminatora". Jak myślisz, czemu?
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
- Nie. - chociaż po prawdzie nie wyobrażał sobie mówienia tego komukolwiek w dowolnym wieku. Jasne, zabijanie przyjaciół to jedno, ale przez obrazowy opis Bawełny ciarki mu przeszły wzdłuż grzbietu i pożałował, że jego nie broniła magiczna bariera wieku przed takimi rewelacjami. Zapadając się w miękkiej ziemi machnął dziko puchatym ogonem. Bo z pierwszym krokiem myślał, że zaraz cały zniknie pod powierzchnią, po czubeczki uszu. Okazało się, że jednak grunt nie był tu aż tak miękki. Nie podzielał niezadowolenia kremowej, w jego odczuciu miejsce było całkiem przyjazne, warte bliższej inspekcji... później, samemu, gdy już nie będzie mieć wymagającej mistrzyni nad głową. Nie zostawali tu na dłużej, więc z lekkim żalem zebrał się do trasy powrotnej.
Nie wiedział co odpowiedzieć na pytanie. Szczerze mówiąc to mu brzmiało jak zwykła reguła, której należało przestrzegać i tyle, a nie zastanawiać się czy wynika z czegoś konkretnego. - Kwestia doświadczenia? - zasugerował i zaraz po tym zmarszczył nos. To miało sens tylko jeśli zestawiało się świeżo mianowanego wojownika z takim z wieloksiężycowym stażem, któremu już trafił terminator pod opiekę. Ale to nie miało sensu. Brakowało danych. - Jakie cechy musi mieć zastępca? - spytał, marszcząc czoło. Może jak połączy sobie nowe informacje z punktem kodeksu to znajdzie ukryty sens? Może była jakaś cecha, której obecność weryfikowało prowadzenie treningu?
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
- Poniekąd tak, doświadczenie. Wojownik odbywając czuwanie przez całą noc dowodzi, że jest gotowy na tę rolę i nie zmiecie go byle zimniejszy podmuch wiatru No i jest to czas na jakieś tam przemyślenia, co nie. Przy kwestii zastępcy też to właśnie doświadczenie jest najważniejsze. Wytrenowanie terminatora trwa przynajmniej parę, jak nie paręnaście księżycy. Więc przede wszystkim: czas, bo przez te wszystkie księżyce wojownik ma szansę obeznać się w fachu, a po drugie: doświadczenie, bo nie wyobrażam sobie by kot, który nie potrafi wytrenować jednego kota, miał wraz z przywódcą decydować o życiu wielu innych - wyprostowała, idąc dalej. Widziała, że Szafirowa Łapa się nad czymś zastanawia, więc czekała chwilę, aż finalnie padło pytanie. Zastanowiła się chwilę.
- No, powinien być przede wszystkim twardy w swoich decyzjach, zdecydowany. Mieć psyche na to wszystko, by nie ryczeć przy pierwszym lepszym konflikcie, mieć głowę do interesów. Powinien być lubiany, albo przynajmniej niekonfliktowy, bo jeśli ma wykłócać się z wojownikami co każde rozdzielanie patroli to sorry, ale wypad - mruknęła. Czy uważała, że był jakikolwiek kot w klanie który nadawał się na to stanowisko? Nie. Bawełna sama nie chciała być zastępcą, przynajmniej nie w tej chwili. Poza tym nie wytrenowała terminatora i nie jest brana pod uwagę, całe szczęście, bo jakby została wybrana z zaskoczenia to ani wóz ani przewóz. Nie odmówi, bo honor i duma jej nie pozwolą, a jednocześnie nie będzie się czuć gotowa. I co. I dupa.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Nie wiedział, że omawiają też sens zasady z czuwaniem. Więc się trochę zdziwił na początku wypowiedzi kremowej wojiwniczki, ale koniec końców bez różnicy w sumie. Nie nakrzyczała na niego, że źle myśli, więc nieistotne jeśli nie do końca zrozumiał zadane pytanie.
- Twardy... zdecydowany... - powtórzył cicho do siebie, a bruzda na czole pogłębiła się. Nie znał dobrze Kosowej Pieśni, ale spośród wszystkich dostępnych słów do opisania jej, nie powiedziałby, że była twarda. Więc jak to się stało, że została zastepcą? Nie trzeba było posiadać wszystkich wymienionych cech? Ile starczyło? Połowa? Dziwna sprawa. Potrząsnął łbem, gotowy do zakończenia tematu i przejścia do kolejnych punktów.
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Bawełniana Nić sama zastanawiała się jak to się stało, że Kosowa Pieśń została zastępcą. Nie wpisywała się w ogóle w opis kremowej wojowniczki, toteż nie trudno się domyślić że Bawełna wcale nie była zadowolona z tego, kto obejmował w ich klanie tak ważne stanowisko. Teraz tylko prosić Gwiazdy, by chwilowe zniknięcie Ćmiej Gwiazdy nie było oznaką jej rychłej śmierci, bo Kos jako Gwiazda daleko ich nie zaprowadzi. Do piachu, co najwyżej.
- Dobra. Dziewiąty mówi, że zastępca zostaje przywódcą w chwili śmierci poprzedniej Gwiazdy. No to jest jasne i logiczne jak świecące słońce, nie będziemy się rozwodzić. Dziesiąty punkt: "po śmierci lub odejściu zastępcy, nowy zastępca musi zostać wyznaczony nim księżyc dojdzie do szczytu nieba". Jakbyś chciał znać moją szczerą opinię, to to pewnie jest jakiś wymysł Gwiazd i ich dziwnych zwyczajów, sama nie czaje po cholere coś takiego jest - wzruszyła ramionami. Odczekała chwilę, by terminator szybko powtórzył sobie to, co do niego powiedziała. - Dotarło? Pytania?
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Skinął tylko łepetyną, bo wiadomo, dziewiąty punkt był jednym z bardziej oczywistych. Dziesiąty już aż tak oczywisty nie był, jednak nim Szafirek zdążył sformułować w myślach pytanie dotyczące tego problemu, Bawełniana Nić już na nie odpowiadała. Niesamowite.
- Dotarło. - potwierdził i już nic więcej nie dodawał, bo i po co? Szukanie problemów na siłę w zrozumiałych zasadach nie było w jego stylu, więc tylko grzecznie dreptał, nastawiając ciemne uszka, gotowy na kolejne punkty Kodeksu.
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Kiwnęła głową z zadowoleniem. W końcu nie miał miliona bezsensownych pytań. W końcu nauczył się słuchać. - Jedenastego punktu nie zrozumiesz, ja też nie zrozumiałam na swoim trening. "Zgromadzenie czterech klanów odbywa się z woli przywódców podczas pełni księżyca, kiedy trwa rozejm". Ostatnie zgromadzenie odbyło się paręnaście księżycy temu, niedługo przed śmiercią Czerwonej Gwiazdy, byłam wtedy terminatorem. A zgromadzenie przed tym ostatnim odbyło się tak dawno temu, że pewnie nikt już nie pamięta. Moja mistrzyni na nim była, ja nie - mruknęła z zaciśniętymi zębami. Nadal nie wiedziała, dlaczego ta wywłoka została wybrana, a kremowa kotka musiała siedzieć w legowisku z nosem w mchu. I ciekawego, gdzie jest teraz Płotka, a gdzie Bawełna. Ciekawe, kogo opłacało się wziąć bardziej. To było coś, czego nigdy nie wybaczyła Czerwonej Gwieździe. - Zgromadzenie odbywa się przy Czterech Drzewach, gdzie idzie trójka klanowa i wybrane przez Gwiazdę koty. Tam... zwykle rozmawiają. Nie wiem. To punkt kodeksu, więc musisz go znać, ale nie licz że kiedykolwiek będziesz na czymś takim obecnym. Odbywa się to tak rzadko, że większość kotów nawet nie dożyła wystąpienia zgromadzenia.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
- To po co punkt o tym? - mruknął tylko pod nosem, bardziej do siebie niż do mistrzyni. Po co istniał punkt na coś co praktycznie nigdy nie miało miejsca? Tylko więcej zapamiętywania dla biednego Szafirka, a umówmy się, że za wiele miejsca na praktycznie zbędne informacje nie posiadał. Nie podobało mu się to i tyle.
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
- A ja tworzyłam kodeks wojownika, czy jakieś cholera wie jakie robaki żyjące w prehistorii? - spytała, bo chcąc nie chcąc usłyszała mamrot kocurka. Dla niej było to tak samo bezsensowne jak i dla niego, rozumiała więc skąd się jego narzekania wzięły. Niemniej, musiał to zapamiętać, czy tego chciał czy nie.
- Przejdź pierwszy - miauknęła, gdy dotarli do Zatopionych Korzeni. Trzeba się naprawdę postarać by utopić się w tak płytkiej wodzie, a gdyby Bawełniana Nić nie poniosła konsekwencji za to, że jej terminator utopił się pod jej okiem, to nawet nie dbałaby o to czy Szafir przechodzi bezpiecznie. Teraz musiała. Przeczekała więc, aż syn Ciemnej Mordki wykona polecenie, a potem ona sama zamoczyła łapy w lodowatej wodzie. - Cholerstwo.
Zmarszczyła nos. - "Granice muszą być sprawdzane i oznakowane każdego dnia. Przegoń każdego, kto wkroczył na terytorium twojego Klanu." Czemu.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
... to Kodeks stworzyły robaki? To nie miało najmniejszego sensu, koty nie potrafiły rozmawiać z robakami, w jaki sposób by więc zostały im przekazane te zasady? Wkręcała go, chociaż nigdy nie wziąłby Bawełnianej Nici za ten skory do żartów typ. Niemniej postanowił puścić ten komentarz mimo uszu, wyczuwając jakimś szóstym zmysłem, że kontynuowanie go jedynie prowadziłoby do irytacji kremowej. Nie do sensownych wyjaśnień.
Przekroczenie rzeki przy Zatopionych Korzeniach do przyjemnych nie należało, ale Szafirkowi przez myśl nie przeszło, że mógłby się na przykład zbuntować i nie pchać w lodowatą ciecz. Tylko zażądać przejścia w suchszym miejscu, po odległej tamie czy kamieniach.
- Bo nasze terytorium. - odparł prosto, bo wydawało mu się to w miarę logiczne. - Inni mają swoje terytorium. Albo ziemie niczyje. Tam mogą chodzić. - chwila namysłu - Albo polować.
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
No, szósty zmysł Szafirowej Łapy działał niesamowicie dobrze, to trzeba było mu przyznać.
- Aha. No. A jakbyś zobaczył małe kocię gdzieś, na przykład, pośród drzew w Ptasich Krzewach? Co zrobisz? - spytała, spoglądając na niego. W końcu powiedziała, że powinien przegonić wszystkich, więc trzymając się tylko tej zasady, to właśnie powinien zrobić. Ale był haczyk. I ciekawa była, na co wpadnie jasny terminator. Tymczasem otrzepała się szybko i niestarannie z wody, idąc w głąb wschodnich łęg.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
No i nastąpiło zwarcie w mózgu Szafirka. Bo jasne, jak przeganiać wszystkich to wszystkich, wpadłby w tę pułapkę jak szyszka w kałużę, ale...
- Skąd kocię? Kocię nie może... wychodzić z obozu. - zmarszczka na czole to mu wkrótce na stałe zostanie chyba. - Ale. Nie wolno mu. Tu być. Na terenach. Trzeba przegonić. - dodał, gdy sobie przypomniał, że miał coś zrobić oprócz zmieniania tematu.
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
- Więc przegoniłbyś kocię z własnego klanu? - spytała, unosząc wysoko brwi do góry. Bo, patrząc na jego poprzednie pytanie, uznał że znalezione kocię było rzeczne. Było z obozu. Z naprawdę wielkim trudem powstrzymała się od ukazania swojego niedowierzania i rozbawienia, jednak jej twarz pozostała kamienna, by nie zdradzać niczego terminatorowi. By mu nie pomagać.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości