Topniejący Lód: żadnych roślin.
A co oferował mu wszechświat? Standardowe wyposażenie składzika medyków. Chociaż tym razem rzeczywiście nie natrafił na żadne zioła, więc może Gwiezdni wysłuchali jego próśb. Szkoda, że najwyraźniej byli to Gwiezdni-pranksterzy, bo zaraz pysk niebieskiego kocura oblepiła pajęczyna rozciągnięta na jego trasie. Ale spokojnie, jakby jednak chciał pomóc terminatorom medyka, którzy mieli klan w poważaniu – na pobliskich zaroślach było sporo nietkniętej pajęczyny.
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Szczupły, wysoki, niebieski, tygrysio-pręgowany kocur o długim futrze, z białymi znaczeniami i zawsze wypielęgnowaną sierścią. Posiada złote, chłodne oczy, obserwujące wszystko dookoła.
Zazwyczaj jest chłodny, zdystansowany, niezdradzający po sobie zbyt wiele. Jego odpowiedzi są w głównej mierze krótkie i rzeczowe, nie jest to kot do luźnych pogawędek, już nie wspominając o tym, że najczęściej nie podejdzie do ciebie popchnięty własną ciekawością. Ma bardzo ograniczone tematy rozmów, nie jest kreatywny pod żadnym względem. Porażki przyjmuje bardzo źle, nie poddaje się i nigdy nie przyznaje się do błędów. Często kłamie.
Krwawnikowy Liść, Lamparci Krok, Wróbelek
Oj nie nie nie nie. Nadal nie zmienił zdania. A pajęczynę znał, przecież widział, że czasem koty po wyjściu z lecznicy chodziły w niej oblepione. Tak jak on teraz, wszedłszy w nią przez nieuwagę. Potrząsnął głową, chcąc to z siebie zrzucić, a w razie potrzeby, pomógł sobie łapą. Nie. Zamierzał. Pomagać. Terminatorkom. Medyka. Ponownie wyminął swoje znalezisko i ruszył dalej, chcąc znaleźć jedzenie albo drapieżnika tak dla odmiany.
I trafił na drapieżnika, zgodnie z życzeniami. Co prawda nie takiego sprawiającego zagrożenie dla kogoś kocich gabarytów, bo ryjówka mogła uchodzić za drapieżnika co najwyżej w świecie pająków, ślimaków i owadów, którymi się żywiła. Teraz właśnie, skitrana w trawie, delektowała się tłustym pająkiem.
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Szczupły, wysoki, niebieski, tygrysio-pręgowany kocur o długim futrze, z białymi znaczeniami i zawsze wypielęgnowaną sierścią. Posiada złote, chłodne oczy, obserwujące wszystko dookoła.
Zazwyczaj jest chłodny, zdystansowany, niezdradzający po sobie zbyt wiele. Jego odpowiedzi są w głównej mierze krótkie i rzeczowe, nie jest to kot do luźnych pogawędek, już nie wspominając o tym, że najczęściej nie podejdzie do ciebie popchnięty własną ciekawością. Ma bardzo ograniczone tematy rozmów, nie jest kreatywny pod żadnym względem. Porażki przyjmuje bardzo źle, nie poddaje się i nigdy nie przyznaje się do błędów. Często kłamie.
Krwawnikowy Liść, Lamparci Krok, Wróbelek
Wolał takiego drapieżnika niż bezużyteczne dla niego rośliny. Kątem oka, ledwo, ale spostrzegł schowaną w trawie ryjówkę, która była w trakcie posiłku. Ironicznie, bo zaraz ona miała stać się posiłkiem. Wojownik ugiął łapy, zrównał ogon z linią grzbietu i sprawdziwszy kierunek wiatru, ruszył w kierunku zwierzęcia, zerkając pod przednie łapy, a na tylne przenosząc ciężar ciała. Gdyby znalazł sie dostatecznie blisko, skoczyłby w stronę gryzonia, zamierzając pochwycić go w łapy i zabić ugryzieniem w szyję.
No i takiego obrotu spraw to ryjówka się nie spodziewała. Przypłaciła to życiem, a Topniejący mógł sobie wpisać na listę sukcesów rozprawienie się z godnym przeciwnikiem.
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Szczupły, wysoki, niebieski, tygrysio-pręgowany kocur o długim futrze, z białymi znaczeniami i zawsze wypielęgnowaną sierścią. Posiada złote, chłodne oczy, obserwujące wszystko dookoła.
Zazwyczaj jest chłodny, zdystansowany, niezdradzający po sobie zbyt wiele. Jego odpowiedzi są w głównej mierze krótkie i rzeczowe, nie jest to kot do luźnych pogawędek, już nie wspominając o tym, że najczęściej nie podejdzie do ciebie popchnięty własną ciekawością. Ma bardzo ograniczone tematy rozmów, nie jest kreatywny pod żadnym względem. Porażki przyjmuje bardzo źle, nie poddaje się i nigdy nie przyznaje się do błędów. Często kłamie.
Krwawnikowy Liść, Lamparci Krok, Wróbelek
Łatwo, można by rzec. Ale zawsze było łatwo. Wojownik upewnił się, że ryjówka dokonała żywota, a następnie puścił ją i wstał, żeby wykopać jej tymczasową trumienkę. Wrzuciwszy ją tam i zakopawszy ją, ruszył dalej, szukając kolejnych „drapieżników” i drapieżników.
Idąc dalej za wiele nie dostrzegł. Za to usłyszał stukanie dzięciolego dzioba o korę Pustego Drzewa. Ptaszysko najwyraźniej słyszało o termitach, które doprowadziły drzewo do tego stanu i liczyło na to, że jeszcze jakieś stąd da się wygrzebać.
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Szczupły, wysoki, niebieski, tygrysio-pręgowany kocur o długim futrze, z białymi znaczeniami i zawsze wypielęgnowaną sierścią. Posiada złote, chłodne oczy, obserwujące wszystko dookoła.
Zazwyczaj jest chłodny, zdystansowany, niezdradzający po sobie zbyt wiele. Jego odpowiedzi są w głównej mierze krótkie i rzeczowe, nie jest to kot do luźnych pogawędek, już nie wspominając o tym, że najczęściej nie podejdzie do ciebie popchnięty własną ciekawością. Ma bardzo ograniczone tematy rozmów, nie jest kreatywny pod żadnym względem. Porażki przyjmuje bardzo źle, nie poddaje się i nigdy nie przyznaje się do błędów. Często kłamie.
Krwawnikowy Liść, Lamparci Krok, Wróbelek
Ach, dzięcioł. Wojownik nie lubił ptaków – nie dlatego, że były niesmaczne, bo wcale tak nie twierdził, a dlatego, że zwykle przesiadywały na drzewach. To było jego jedyną wadą, brak umiejętności wspinaczki. Choć ten tutaj osobnik nie siedział na gałęzi, a na pniu, stukając w korę. Być może wystarczyłoby jedynie zrobić to, co robił zawsze w takim wypadku. Dlatego kocur przyjął pozycję łowiecką i w razie możliwości chował się za elementami otoczenia, gdy skradał się do ptaka. Gdyby nie mógł, zastygałby w bezruchu, ilekroć zwierzę zerknęłoby w jego stronę. Gdyby udało mu się podejść dostatecznie blisko, wyskoczyłby z całych sił, żeby złapać w locie łapami dzięcioła i ściągnąć go ze sobą na ziemię. Tam z kolei, już na dole, wbiłby zęby w jego kark.
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Szczupły, wysoki, niebieski, tygrysio-pręgowany kocur o długim futrze, z białymi znaczeniami i zawsze wypielęgnowaną sierścią. Posiada złote, chłodne oczy, obserwujące wszystko dookoła.
Zazwyczaj jest chłodny, zdystansowany, niezdradzający po sobie zbyt wiele. Jego odpowiedzi są w głównej mierze krótkie i rzeczowe, nie jest to kot do luźnych pogawędek, już nie wspominając o tym, że najczęściej nie podejdzie do ciebie popchnięty własną ciekawością. Ma bardzo ograniczone tematy rozmów, nie jest kreatywny pod żadnym względem. Porażki przyjmuje bardzo źle, nie poddaje się i nigdy nie przyznaje się do błędów. Często kłamie.
Krwawnikowy Liść, Lamparci Krok, Wróbelek
Łatwo poszło. Ptaszek padł martwy, a wojownikowi nie pozostawało nic innego, jak po prostu go zakopać. Bo, cóż – nie był to czas na powrót do obozu. Podejrzewał, że nie wycisnął jeszcze wszystkiego z tej okolicy, a to poniekąd miał na celu. Zakopawszy dzięcioła i oblizawszy pysk, ruszył w dalszą drogę, uważnie nasłuchując dźwięków i węsząc za tropami.
Szczęście dopisywało kocurowi, bo wcale nie musiał długo wędrować nim natrafił na kolejną piszczkę. Czy raczej – usłyszał drozda na gałęzi pobliskiego drzewa. Ptaszyna podśpiewywała sobie wesołą piosenkę i czyściła piórka.
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Szczupły, wysoki, niebieski, tygrysio-pręgowany kocur o długim futrze, z białymi znaczeniami i zawsze wypielęgnowaną sierścią. Posiada złote, chłodne oczy, obserwujące wszystko dookoła.
Zazwyczaj jest chłodny, zdystansowany, niezdradzający po sobie zbyt wiele. Jego odpowiedzi są w głównej mierze krótkie i rzeczowe, nie jest to kot do luźnych pogawędek, już nie wspominając o tym, że najczęściej nie podejdzie do ciebie popchnięty własną ciekawością. Ma bardzo ograniczone tematy rozmów, nie jest kreatywny pod żadnym względem. Porażki przyjmuje bardzo źle, nie poddaje się i nigdy nie przyznaje się do błędów. Często kłamie.
Krwawnikowy Liść, Lamparci Krok, Wróbelek
Niestety był zmuszony ominąć drozda szerokim łukiem. O wspinaczce nie było mowy, a raczej nie widziało mu się siedzenie pod drzewem i czekanie, aż ptak łaskawie z niego zejdzie – a istniała jeszcze szansa, że po prostu odleci. Nieopłacalne. Tak więc dał ptaszynie drugą szansę na życie, rozglądając się za czymś bardziej… przyziemnym.
To poprawka – kocur miał pecha. Chyba wszystkie ptaki, lubujące się w przesiadywaniu na wysokościach, usłyszały o jego silnym postanowieniu unikania wspinaczki i postanowiły przekonać się o tym na własnej skórze. Jak chociażby ta jaskółeczka, która wylądowała na jednej z niższych gałęzi, ale również wymagającej wspinaczki.
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Szczupły, wysoki, niebieski, tygrysio-pręgowany kocur o długim futrze, z białymi znaczeniami i zawsze wypielęgnowaną sierścią. Posiada złote, chłodne oczy, obserwujące wszystko dookoła.
Zazwyczaj jest chłodny, zdystansowany, niezdradzający po sobie zbyt wiele. Jego odpowiedzi są w głównej mierze krótkie i rzeczowe, nie jest to kot do luźnych pogawędek, już nie wspominając o tym, że najczęściej nie podejdzie do ciebie popchnięty własną ciekawością. Ma bardzo ograniczone tematy rozmów, nie jest kreatywny pod żadnym względem. Porażki przyjmuje bardzo źle, nie poddaje się i nigdy nie przyznaje się do błędów. Często kłamie.
Krwawnikowy Liść, Lamparci Krok, Wróbelek
Nie to nie, łaski bez. W najgorszym przypadku to nie on będzie głodować. Rzucił tylko przelotne spojrzenie jaskółce, która chyba zbyt pewnie czuła się ze swoim narządem lotu, w myślach nie życząc jej, żeby kiedykolwiek schodziła na ziemię, bo wówczas zadbałby o to, żeby jej żywot był krótki. A następnie ponownie zaczął patrzeć przed siebie, jednocześnie węsząc i nasłuchując za inną zwierzyną.
Znów ptactwo. Tym razem jednak nie w koronie drzewa, a na ziemi. Kocur mógł dostrzec jak przelatująca wrona upuszcza okrągły przedmiot (orzech? Prawdopodobnie?), a następnie zatacza koło w powietrzu i zawraca się po swoją zgubę. Ląduje pośród traw i rozpoczyna swoje poszukiwania.