Logo Artemidy
Wietrzne Wzniesienia
Zaczepiła. Trzepnął uchem, uniósł brew do góry i... milczał moment. Czy to miało jakiekolwiek znaczenie w jakiejkolwiek rozmowie? Tsk.
- A co - rzucił krótko, samemu również nie pilnując tonu. Bo a - po co, b - niech się zamknie jak nie ma za grosz szacunku do obcych. - Szukasz czegoś?
Bo jeśli wejścia do Gromu, to chyba oficjalnie poszedłby do Gwiazdy i mu połamałby pysk, nogi, a nawet ogon, żeby tylko się upewnić że nie da rady przyjąć kolejnej, nic nie wartej przybłędy i zapychacza do Klanu.
[Obrazek: BL5TCda.gif]
DONT mess with me,
Im a b i g b o y now, and Im VERY scary
˗ˏˋ ´ˎ˗ I PUNCH my WALLS, stay out at NIGHT, ˗ˏˋ ´ˎ˗
and I do karate
≪ Dont message me cause I WONT reply, ≫
I wanna make you cry


LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
17
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Gdyby wypowiedział, którąkolwiek z tych obelg na głos, to już w tej chwili maiłby sklepaną, tą paskudną kremową japę. Jakby z nim skończyła to musieliby rodzice przyjść i z trawnika zdrapywać. Nie będzie się szczyl tak do niej odzywał. Ledwo co mleko z wąsów wytarł, a już się ma za nie wiadomo kogo. Szczeniak zafajdany.
- Szukam. Kogoś. Kto zna się na tych całych Gwiezdnych - albo przynajmniej duchach, ale ten pajac nie wyglądał jej na takiego. Po co dalej marnowała na niego czas. Cymbał nie umie nawet na najprostsze pytanie odpowiedzieć.
Don't care what you say
Don't care how you feel
Get out of my way
'Cause I got a heart of steel
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- To nie tutaj - odpowiedział wprost, unosząc delikatnie ramiona do góry i na dół. - Wydaje mi się, że żaden z kotów w Klanie się nie zna na nich poza medykiem. Medycy nie wychodzą ot tak na granicę pogadać o Gwiezdnych.
Chyba. Prowizorycznie, wolał powiedzieć nie niż tak. Nie miał co robić jej nadziei, nie był to w żaden sposób, w najmniejszym stopniu nawet jego interes. Zaraz machnął ogonem.
- A kogo szukasz? Gwiezdni chyba nie muszą ci pomagać szukać, wystarczy dopytać o wygląd... nie? - uniósł brew do góry. Bo coś się mu nie kleiło.
[Obrazek: BL5TCda.gif]
DONT mess with me,
Im a b i g b o y now, and Im VERY scary
˗ˏˋ ´ˎ˗ I PUNCH my WALLS, stay out at NIGHT, ˗ˏˋ ´ˎ˗
and I do karate
≪ Dont message me cause I WONT reply, ≫
I wanna make you cry


LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
17
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Czyli tak, jak myślała. Pyta złego kota. Tyle z tego dobrego że przynajmniej dowiedziała się o kogo pytać i gdzie szukać. Skoro ten szczyl włóczył się poza terenami swojego klanu, to pewnie niektórzy medycy tak samo. Nie są w końcu przylepieni rzepem do obozu. A jak nie, to zawsze jakiś naiwniak się znajdzie by jej takiego przyprowadzić.
- Mhm, dzięki czy coś - mruknęła na dowidzenia mrukliwie i nie marnując więcej czasu ruszyła dalej. Nie miała całego dnia, a musiała jeszcze znaleźć jakiegoś medyka.

//zt
Don't care what you say
Don't care how you feel
Get out of my way
'Cause I got a heart of steel
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie wiedział czego się spodziewał po samotnikach. Jak na razie wszyscy byli szurnięci i chyba to było ich cechą główną, tak jak dla Gromu była głupota czy dla Cienia nieprzewidywalność. Popatrzył za kremową, ale nie mówił już nic. Skoro tak bardzo się spieszyła, oby znalazła kogoś, kto jej pomoże. A szkoda, że nie gadała dalej. Bo tak to by ją nakierował na Sowę, a potem to... z górki. Gwiezdni, Bezgwiezdni - z którymiś by sobie pogadała i wiedziałaby co i jak. W końcu chyba bez różnicy, duch to duch.
Ale to już nie problem Iskry.

[zt <3]
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
17
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Łosoś stanął przed ciężkim zadaniem. Musiał znaleźć samotnika, którego miejsca zamieszkania nie znał. Nie był nawet pewien, czy ten jeszczez dycha. W każdym razie zamierzał dać z siebie wszystko. Zależało mu na nauce, poza tym nie bardzo miał co robić u siebie. Wyprawa ta więc, chociaż daleka i długa, dawała mu cel. Nie spieszył się na tej wycieczce i po prostu cieszył widokami. A jeśli los się do niego uśmiechnie, to spotka tego Alojzego, albo chociaż kogoś, kto go zna i powie mu, gdzie go szukać. Szukał więc spokojnie i niespiesznie, rozglądając się po pagórkach i ciesząc się delikatnym łaskotaniem wysokich traw.

//mg
[Obrazek: image.png]
LVL 2 85 / 150
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
5
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Łosoś włóczył się po okolicy przez dłuższą chwilę. Na Wietrznych Wzniesieniach nikogo nie było. Dopiero gdy zbliżył się do Siedliska Koni, został zagadnięty przez rudego pieszczoszka obserwującego otoczenie z drewnianego płotu otaczającego padok. Kocur zauważył, że Łosoś zdawał się czegoś szukać, zaoferował więc swoją pomoc, chociaż wyglądał na odrobinę przestraszonego jego bliznami. Przekazał samotnikowi, że najczęściej Alojzego spotkać można było na osiedlu, nie wiedział jednak gdzie dokładnie. Podziękowawszy nieznajomemu za pomoc, cętkowany kocur skierował się na północ. Nie musiał jednak iść daleko, zanim dostrzegł kota zmierzającego w tą samą stronę co on. Był to duży długowłosy kocur o klasycznie pręgowanym rudo-białym futrze - pasował do opisu Alojzego doskonale. Na domiar tego w pyszczku trzymał liście nieznajomej Łososiowi rośliny. To musiał być on.

inxx my xxmindxxxx
I thought the birds would singxxxx
and S P A R K Sx would flyxxxx
but it's just quietxxxx

★ ★ ★xxxx

am I cruel?
xxxxxxxxxxxxor am I ignorant
xxxxxxxxxccxxxxxxxxxxxxor was I FOOLED
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxby the stories I knew
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Powinien był wiedzieć, że samotnika znajdzie bliżej własnego domu. Niepotrzebnie zapuszczał się aż na pola, ale cóż. Przynajmniej wycieczkę miał przyjemną. W dodatku nieznajomy, który pomógł mu znaleźć jego cel, chociaż trochę przestraszony, był miły. Nie zawsze zdarzały mu się aż tak dobre interakcje i starał się przekazać to w serdecznym uśmiechu, którym podziękował samotnikowi.
Na widok kota, który musiał być Alojzym, w jego oczach błysnęło zadowolenie, a w brzuchu skotłował się stres. Jakże do tego podejść tak, aby kocura do siebie nie zniechęcić i dostać to, czego chciał?
- Um, przepraszam, dzień dobry! - spróbował najpierw zwrócić na siebie uwagę -Ty, uh, ty jesteś Alojzy? Słyszałem, że znasz się na leczeniu- postanowił przejść od razu do rzeczy, żeby nie wyszło z tego jakieś nieporozumienie. Może w taki sposób kocur się nie wystraszy.
[Obrazek: image.png]
LVL 2 85 / 150
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
5
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Rudy kocur nadstawił uszy i powoli odwrócił wzrok w kierunku Łososia. Dostrzegłszy blizny pokrywające głowę, szyję oraz bok kocura Alojzy zatrzymał się, po czym odłożył swoją paczuszkę na ziemię i odezwał się: - Ojoj, z tym to już nie wiem czy dam radę pomóc. Ale tak, zwą mnie Alojzy. Coś ci dolega? Czy może chcesz się nauczyć czegoś o leczeniu? Oferuję obie usługi w konkurencyjnych cenach! Nie pogardziłbym jakimś smacznym piszczkiem lub pomocą w zbieraniu medykamentów, wiesz - pajęczyna sama się nie znajdzie, nie? A ja młodszy już nie będę - Pokiwał smętnie głową. Kocur faktycznie był już podstarzały, a w jego sposobie poruszania się widać było pewną sztywność. Nie pozwalał jednak, by powstrzymało go to przed niesieniem pomocy kotom w potrzebie. - No dobrze, ale to mów, mów, czego ci potrzeba, cenę ustalimy później! - oznajmił i usiadł na ziemi.

inxx my xxmindxxxx
I thought the birds would singxxxx
and S P A R K Sx would flyxxxx
but it's just quietxxxx

★ ★ ★xxxx

am I cruel?
xxxxxxxxxxxxor am I ignorant
xxxxxxxxxccxxxxxxxxxxxxor was I FOOLED
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxby the stories I knew
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
###

Kiedy dostał nową rangę, Iskra był wręcz pewien, że całe jego życie zmieni się na lepsze. A szczerze mówiąc, z każdym dniem zdawało mu się, że jest gorzej. Ryś zaginął wieki temu. Zaskroniec odeszła niedawno, ale nadal było mu z tym dziwnie. Śmierć Muszelkowego Brzegu wciąż odbijała mu się gdzieś w łbie, dając poczucie dziwnego dyskomfortu. I to wszystko łączyło się z tym, że Iskra czuł się sam. Nie miał nikogo blisko, nikogo z kim miałby jakkolwiek nawiązać kontakt. I nie, żeby tego potrzebował jakoś bardzo!!!! Ale czasem... wiadomo.
Jedynym co zyskał to czas wolny, być może w nadmiarze. Nie miał terminatora, a wykonywanie obowiązków szło prześmiewczo szybko. Stąd też, kiedy dziś usłyszał, że na patrol uda się dopiero wieczorem, postanowił się przejść. Nigdzie specjalnie... a przed siebie, w głąb Niczyich, bo tutaj absurdalnie spędzał chyba najmniej czasu kiedykolwiek.

[śreżoga]
[Obrazek: BL5TCda.gif]
DONT mess with me,
Im a b i g b o y now, and Im VERY scary
˗ˏˋ ´ˎ˗ I PUNCH my WALLS, stay out at NIGHT, ˗ˏˋ ´ˎ˗
and I do karate
≪ Dont message me cause I WONT reply, ≫
I wanna make you cry


LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
17
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Świat nie jest taki, jak dawniej. Chociaż dawniej też nie był taki, jaki powinien być. Tak czy inaczej, odkąd Nowy Świt poszedł z dymem, wszystko w życiu Śreżogi jest dużo gorsze.

Idzie akurat Siedliskiem Koni – bez jakiegoś konkretnego celu. Nie jest głodne i nie chce polować. Nie potrzebuje ziół, nie będzie ich zbierać. Nikogo nie szuka. Ot, spaceruje, i trudno powiedzieć, czy widzi nieznajomego kocura i to z tego powodu tak się zachowuje, czy przeciwnie – zupełnie go nie zauważa, i to dlatego, stawiając z lekka roztańczone kroki, nuci pod nosem przenikliwym głosikiem na melancholijną, ponurą melodyjkę.

– Ryby mają rzeki – pszczoły gniazda swoje – a mi domem ciało – oto mam ostoję...
last night I dreamt that somebody loved me
no hope, no harm, just another false alarm
LVL 2 125 / 150
MedLVL 2 0 / 300
6
Siła
S
7
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Dla Iskry za to nie trudnym było zauważyć kogoś obcego. Ba, nie ważne jak bardzo by się starał zignorować jego obecność, śpiewający sobie jakąś smutną pieśń kot, sam, marnie wyglądający... jak zignorować taką postać na tle lasu? Rozejrzał się jeszcze na boki, upewniając się że to nie zwiastun śmierci, że nie wyskoczą zza niego kompani i nie zaatakują Iskry. Nic, cisza.
- Dobrze się czujesz? - powiedział chrapliwie, nieco głośniej. Mimo, właściwie celowego, nieprzyjaznego tonu, w pytaniu były tylko przyjazne intencje. Może coś złego się działo i biedak przed nim zaraz miał umrzeć?
[Obrazek: BL5TCda.gif]
DONT mess with me,
Im a b i g b o y now, and Im VERY scary
˗ˏˋ ´ˎ˗ I PUNCH my WALLS, stay out at NIGHT, ˗ˏˋ ´ˎ˗
and I do karate
≪ Dont message me cause I WONT reply, ≫
I wanna make you cry


LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
17
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Śreżoga niezauważalnie cofa uszy, gdy dociera do nich pytanie Iskry. Zatrzymuje się w pół kroku i patrzy wprost w oczy nieznajomego. Przez chwilę nie mówi ani słowa, ale uważnie, bardzo uważnie się mu przypatruje.

– A ty? – odpowiada wreszcie pytaniem, wwiercając się wzrokiem czerwonych ślepi w oczy Iskry.
last night I dreamt that somebody loved me
no hope, no harm, just another false alarm
LVL 2 125 / 150
MedLVL 2 0 / 300
6
Siła
S
7
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
A ty.
Tak mało było potrzeba, by niepoukładane futerko Iskry, nagle się najeżyło, jakby był ściekłym jeżem. Zasyczał pod nosem, zaciskając kły. I już - jeden krok w stronę nieznajomego, z pazurami na wierzchu, łapami mocno uderzając o podłoże.
- A czy wyglądam ci jakby nie?! - wycharczał, ściągając brwi. Niby takie nic, a jednak - wystarczyło, by Iskra poczuł się urażony. A z tego od razu wściekły. I to nie byle jak! - To ty sobie coś pod nosem śpiewasz, jak jakiś skończony mysi móżdżek!
[Obrazek: BL5TCda.gif]
DONT mess with me,
Im a b i g b o y now, and Im VERY scary
˗ˏˋ ´ˎ˗ I PUNCH my WALLS, stay out at NIGHT, ˗ˏˋ ´ˎ˗
and I do karate
≪ Dont message me cause I WONT reply, ≫
I wanna make you cry


LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
17
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Po Śreżodze nie widać najdrobniejszej oznaki niepokoju czy lęku. Wpatruje się nadal prosto w Gromiaka z tym dziwnym, pustym wyrazem pyska.

– Ptaki też śpiewają – zauważa – a ich o nic się nie pyta – przechyla głowę i delikatnie ugina łapy, bo znowu przeszywa je chroniczny, towarzyszący Śreżodze od dzieciństwa ból.
last night I dreamt that somebody loved me
no hope, no harm, just another false alarm
LVL 2 125 / 150
MedLVL 2 0 / 300
6
Siła
S
7
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości