Logo Artemidy
Wydeptana Ścieżka
#46
Widział!! W końcu, mógł atakować jak chciał... I, och, w porę. Bo ta chciała zawiesić się mu na mordzie. Mało to honorowy ruch, ale niech będzie. Achh... Ale nie, nie, po prostu tak o nie da sobie tego zrobić. Odskoczył w bok, z nadzieją że faktycznie uda mu się zrobić cokolwiek konkretnego, a nie tylko zrobi sobie z pajaca. No, i nie dajcie Gwiezdni, jeszcze jej by się nadstawił!

Rolling 1d10+4: 2 +4 = 6
✧₊⁺ I get by on the dreams I conceive ⁺₊✧
I defy my bad luck with the will to believe

[Obrazek: IMG_1554_kopia.png?ex=65932078&is=6580ab...d2eabff49&]

I just know that I’m destined to be something more
·············· I was born with an ace up my sleeve ··············
LVL 6 275 / 500
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
17
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#47
Piękny atak, kocur nie był na tyle szybki, żeby się przed nim obronić. A Mysz, uczepiona jego pyska, zastanawiała się co zrobić dalej. Mogła się kurczowo trzymać tej pozycji aż im obojgu się nie znudzi albo aż jej nie zrzuci. Z drugiej strony, mogła go atakować dalej albo trochę podrażnić. Drażnienie było śmieszniejsze. Uniosła więc jedną z łap z zamiarem rytmicznego bicia nią po białym łbie.

Rolling 1d10+3: 9 +3 = 12
Look me in my eyes. . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . .{ tell me everything's not fine }

──── ⋆ ⋅ ♰ ⋅ ⋆ ────
.
Oh, the people ain't. h a p p y
And the river has run dry
You thought you could go free
But { the system } is done for
.
⋅ x ⋅ X ⋅ x ⋅
.
if you .l i s t e n. real closely...
- there's a knock at your front door -
[ I am the storm. I am the riot. I am the swarm. ]
[Obrazek: 0cWbM8w.png]
LVL 5 25 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
255
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#48
Szpon zaś... ach, no skoro mu nie wyszło, to musiał improwizować. Lub inaczej - po prostu godzić się na to, co mu podpowiada ciało, bo Mysz była - wiadomo - dość ciężka! Cięższa, niż jego głowa tak po prostu, sama w sobie. Uznał więc, że uderzy nią o ziemię. Sam niewiele odczuje, przecież kota zamortyzuje to zetknięcie się z twardym gruntem.. no, ale on powinna odczuć swoje, mniej lub bardziej.

Rolling 1d10+4: 1 +4 = 5
✧₊⁺ I get by on the dreams I conceive ⁺₊✧
I defy my bad luck with the will to believe

[Obrazek: IMG_1554_kopia.png?ex=65932078&is=6580ab...d2eabff49&]

I just know that I’m destined to be something more
·············· I was born with an ace up my sleeve ··············
LVL 6 275 / 500
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
17
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#49
- Ta, jeszcze czego! - nie zamierzała dać sobą pomiatać jak byle czym. Nie czekając więc jakoś długo zamierzała zeskoczyć z jego głowy i nie dać się przeszurać po ziemi. Była pewna, że by bolało a nie miała siły na kolejne zadarcia na skórze, które kto wie, czy się zagoją czy będą tymi, które ją w końcu pokonają. Może powinna była zacząć jakiś zdrowszy tryb życia.

Rolling 1d10+3: 7 +3 = 10
Look me in my eyes. . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . .{ tell me everything's not fine }

──── ⋆ ⋅ ♰ ⋅ ⋆ ────
.
Oh, the people ain't. h a p p y
And the river has run dry
You thought you could go free
But { the system } is done for
.
⋅ x ⋅ X ⋅ x ⋅
.
if you .l i s t e n. real closely...
- there's a knock at your front door -
[ I am the storm. I am the riot. I am the swarm. ]
[Obrazek: 0cWbM8w.png]
LVL 5 25 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
255
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#50
- Czemu właściwie się bijemy!! - krzyknął w końcu do niej w luźnym geście. Nie był ani odrobinę zły czy przejęty, po prostu... mogli chyba gadać, skoro sama się pierwsza odezwała. Niemniej; uniósł jedną łapę do góry, z zamiarem uderzenia jej boku. Niemocno (może tym razem serio), tak żeby czasem jej nie przyładować z taką siłą, że się nie pozbiera.

Rolling 1d10+4: 4 +4 = 8
✧₊⁺ I get by on the dreams I conceive ⁺₊✧
I defy my bad luck with the will to believe

[Obrazek: IMG_1554_kopia.png?ex=65932078&is=6580ab...d2eabff49&]

I just know that I’m destined to be something more
·············· I was born with an ace up my sleeve ··············
LVL 6 275 / 500
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
17
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#51
Odskoczyła, byleby nie dostać łapą po boku. Była już nieco zmęczona i właściwie mało zainteresowana dalszym biciem się. Cel zrealizowany i nawet nie miała na sobie bruzdy, więc nie musiała iść błagać na granicy. Idealnie wręcz. Jak będzie chciała użyć pazurów to będzie musiała znaleźć Sarnę na serio.
- Potrzebowałam się rozruszać - przyznała, prostując po kolei nogi. - Tak więc no. Dzięki, że się przyłączyłeś.
Look me in my eyes. . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . .{ tell me everything's not fine }

──── ⋆ ⋅ ♰ ⋅ ⋆ ────
.
Oh, the people ain't. h a p p y
And the river has run dry
You thought you could go free
But { the system } is done for
.
⋅ x ⋅ X ⋅ x ⋅
.
if you .l i s t e n. real closely...
- there's a knock at your front door -
[ I am the storm. I am the riot. I am the swarm. ]
[Obrazek: 0cWbM8w.png]
LVL 5 25 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
255
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#52
Chyba wygrał?? Nie padł ostateczny cios. No... trudno! Może przyjąć i taki, niejasny wynik. Usiadł, uśmiechając się lekko na jej wyjaśnienia. Chciała się rozruszać, aha, no spoko.
- Dobry sposób, kiedyś sobie go ukradę! Bez żadnych zbędnych rozmówek i w ogóle, tylko od razu do celu! - odparł wesolutko, szczerząc kły. - No, i też dzięki. Nie pamiętam kiedy się ostatnio tak dobrze biłem. No, w ogóle, biłem! Nie wiem, zwykle jakoś tak wszystko totalnie nie wychodzi. Ach, no! Ale to tam, nieważne. Myślałem wpierw, że ci wszedłem w drogę jakoś coś, ale wtedy po co miałabyś nie chcieć mnie zabić, nie??
Wzruszył lekko ramieniem. Dla niego, w sumie, nie było niczego dziwnego w tym okrzyku rozpoczynającym ich walkę. Po prostu, dała mu znać - tyle. On chyba też by tak wolał na nieznajomych dawać, bo jeszcze wyszłoby z tego coś złego.
✧₊⁺ I get by on the dreams I conceive ⁺₊✧
I defy my bad luck with the will to believe

[Obrazek: IMG_1554_kopia.png?ex=65932078&is=6580ab...d2eabff49&]

I just know that I’m destined to be something more
·············· I was born with an ace up my sleeve ··············
LVL 6 275 / 500
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
17
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#53
Nieznajomy zaczął gadać więcej, a z każdym kolejnym słowem odczucia Myszy wobec niego były inne. Nie była pewna, czy on po prostu lubi takie gadanie o niczym, czy ona była dziś wyjątkowo znużona takim byle czym. Z drugiej strony mówił na tyle dużo i szybko, że nie czuła się bardzo niekomfortowo. Ciężko było jej to określić, może trzeba było bardziej wybadać teren?
- Ta. No, jakbyś mi wlazł w drogę to by cię już nie było, sory. Jak jednego wielkoluda dałam radę prawie zabić to i ciebie bym dała radę - wzruszyła barkami z lekkim uśmieszkiem. Oczywiście wiedziała, że gdyby szanse były wyrównane, znaczy samotnik nie byłby wtedy osłabiony, to pewnie już od dłuższej chwili gryzłaby piach. Ale skoro żyje, to czemu miałaby się tym nie chwalić?
Look me in my eyes. . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . .{ tell me everything's not fine }

──── ⋆ ⋅ ♰ ⋅ ⋆ ────
.
Oh, the people ain't. h a p p y
And the river has run dry
You thought you could go free
But { the system } is done for
.
⋅ x ⋅ X ⋅ x ⋅
.
if you .l i s t e n. real closely...
- there's a knock at your front door -
[ I am the storm. I am the riot. I am the swarm. ]
[Obrazek: 0cWbM8w.png]
LVL 5 25 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
255
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#54
- Aha! - pewnie, że nie wierzył. Może to głupota, ale... Nie wyobrażał sobie umierać od byle samotnika. Może było to nieco naiwne, ale zbyt w siebie wierzył. W końcu, bił się tyle razy, że chyba mógł podejrzewać, że nie umrze tak o... Co nie? - No, to z kim się tam biłaś w sumie? O ile mogę wiedzieć! Jak nie to wiesz, luz, ja się nie obrażę.
Mruknął wesoło, wzruszając jednym z barków. To nie było szczególnie ważne, by wiedział kogo prawie zabiła... Chyba.
✧₊⁺ I get by on the dreams I conceive ⁺₊✧
I defy my bad luck with the will to believe

[Obrazek: IMG_1554_kopia.png?ex=65932078&is=6580ab...d2eabff49&]

I just know that I’m destined to be something more
·············· I was born with an ace up my sleeve ··············
LVL 6 275 / 500
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
17
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#55
No i tu pojawiał się problem. Poprzedni przeciwnik był dosłownie nikim. - E, jakiś samotnik. Duży, czarny, dymny taki. Brzydal z pewnością, ale chyba nie mnie oceniać - wzruszyła barkami. Biały kocur także nie był w jej typie. No, właściwie to żaden kocur nie był jakby to dobrze przemyśleć. - Nie będę cię bić jeśli nie zasłużysz, nieznajomy. Żeby kogoś bić dla samego bicia z pazurami to mam jedną osobę i wystarczy. Ostatnio to ona mnie w sumie o mało nie zabiła - zaśmiała się. Ah, szkoda, że Sowie by pewnie nie mogła tak powiedzieć, bo jeszcze by uznał, że jego misją będzie znalezienie Sarny. A to zdecydowanie było Myszy nie na łapę.
Look me in my eyes. . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . .{ tell me everything's not fine }

──── ⋆ ⋅ ♰ ⋅ ⋆ ────
.
Oh, the people ain't. h a p p y
And the river has run dry
You thought you could go free
But { the system } is done for
.
⋅ x ⋅ X ⋅ x ⋅
.
if you .l i s t e n. real closely...
- there's a knock at your front door -
[ I am the storm. I am the riot. I am the swarm. ]
[Obrazek: 0cWbM8w.png]
LVL 5 25 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
255
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#56
Uniósł lekko jedną brew do góry. Kojarzył? Eee, chyba nie. Przynajmniej nic nie wskazywało na to, by ten kot był jakiś wyjątkowo specjalny. Takich jak to opisała kotka było pewnie sto w całym lesie!!
- Jak to-- ktoś pozwala ci się bić na pazury, czy to tak, no, samo z siebie wychodzi? - spytał, na moment wyrwany z toku myślowego. Brzmiało to jakoś tak, no, nie tak. Jakby coś było tu nie okej w tym układzie!! - No, I luz. Nie sądziłem, żebyś ty mnie serio chciała być. Nawet się nie znamy, więc tak głupio kogoś chcieć zabić dla zasady. Co nie??
✧₊⁺ I get by on the dreams I conceive ⁺₊✧
I defy my bad luck with the will to believe

[Obrazek: IMG_1554_kopia.png?ex=65932078&is=6580ab...d2eabff49&]

I just know that I’m destined to be something more
·············· I was born with an ace up my sleeve ··············
LVL 6 275 / 500
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
17
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#57
- W pewnym sensie? To...Skomplikowane - i w rzeczywistości takie właśnie było. Mysz lubiła jej pojedynki z Sarną, Sarna chyba niekoniecznie. A tak wychodziło, że to czekoladowa miała zwykle przewagę, nawet jeśli to Mysz zaczynała. Zawsze była to jednak odrobina adrenaliny i kolejne rozprostowanie kości i pazurów. - Nie. W sensie, mój wujek by pewnie zabijał dla zasady. Ale on jest trochę walnięty. Trzyma w swoim legowisku kocią czaszkę, więc rozumiesz. Coś z nim nie tak - mruknęła. Ona była do tego przyzwyczajona. W pewnym sensie jej to nawet imponowało. - Mysz - przedstawiła się przy okazji.
Look me in my eyes. . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . .{ tell me everything's not fine }

──── ⋆ ⋅ ♰ ⋅ ⋆ ────
.
Oh, the people ain't. h a p p y
And the river has run dry
You thought you could go free
But { the system } is done for
.
⋅ x ⋅ X ⋅ x ⋅
.
if you .l i s t e n. real closely...
- there's a knock at your front door -
[ I am the storm. I am the riot. I am the swarm. ]
[Obrazek: 0cWbM8w.png]
LVL 5 25 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
255
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#58
Uniósł brew do góry, skrzywił się lekko. Trzepnął uchem, przychylił łeb na bok. Nie? Nie pozwalała się bić? Pozwalała? Nie wiedział jak to interpretować...
- Co!! Po co mu to? - nie wiedział, czy jest bardziej w szoku, czy w swego rodzaju podziwie... Ale takim niezbyt pozytywnym. No, bo mimo wszystko mieć część kota w legowisku było trochę straszne!
- O! Gdzieś słyszałem już chyba... - Skała o niej wspominał? - Ale nie jestem pewien. Ja to Szpon.
Uśmiechnął się, kiwając głową. Tak, żeby miło się przedstawić.
✧₊⁺ I get by on the dreams I conceive ⁺₊✧
I defy my bad luck with the will to believe

[Obrazek: IMG_1554_kopia.png?ex=65932078&is=6580ab...d2eabff49&]

I just know that I’m destined to be something more
·············· I was born with an ace up my sleeve ··············
LVL 6 275 / 500
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
17
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#59
- No ja nie wiem. Mówiłam, że jest walnięty! - nie słuchał jej czy udawał głupiego? Zresztą, bez znaczenia, bo nawet nie chciała za bardzo rozmawiać o Sowie. Jego osoba była...ciekawa, ale męcząca do opowiadania.
- Słyszałeś? A to niby skąd? - zmrużyła oczy. Czy to znaczy, że jej reputacja zaczęła wyprzedać ją samą? Czy to znaczy, że w ogóle miała jakąś reputację? Cóż, nieważne jak, byleby mówili. - Szpon. Dużyś jak na kocię czy nie dali ci wojowniczego? - zakpiła. Sama pewnie też by się nie przedstawiała pełnym wojowniczym imieniem, gdy była w Klanie. Chyba, że byłoby jakieś ciekawe i mocne. Szpon już było całkiem mocnie, to może go nazwali jakoś głupio? Tępy Szpon?
Look me in my eyes. . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . .{ tell me everything's not fine }

──── ⋆ ⋅ ♰ ⋅ ⋆ ────
.
Oh, the people ain't. h a p p y
And the river has run dry
You thought you could go free
But { the system } is done for
.
⋅ x ⋅ X ⋅ x ⋅
.
if you .l i s t e n. real closely...
- there's a knock at your front door -
[ I am the storm. I am the riot. I am the swarm. ]
[Obrazek: 0cWbM8w.png]
LVL 5 25 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
255
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#60
- Ale myślałem, że to chociaż jakiś... Jego arcywróg czy coś takiego, wiesz! Żeby to miało mroczny sens... A to, że jest walnięty to już inna sprawa - dmuchnął na bok, lekko speszony tą sytuacją. Rany!!! Jakby jego wujek tak robił, to chyba umarłby z... Nie wiedział. Ze strachu?? Chyba tak. Bo skoro trzymal czaszkę, tak o, tak po prostu, to może jeszcze by mu coś strzeliło i zrobiłby krzywdę jemu? Ta to musiała być mega odważna, że się nie bała!
- Mój brat coś mówił, ale to może nie o tobie - wzruszył barkami. W sumie, serio, Mysz była tak popularnym imieniem, że nie wiedział jakie są szanse aby serio chodziło konkretnie o te... - A, nie, dali! Ale to jakoś bardziej lubię, brzmi bardziej... No, mojo!
✧₊⁺ I get by on the dreams I conceive ⁺₊✧
I defy my bad luck with the will to believe

[Obrazek: IMG_1554_kopia.png?ex=65932078&is=6580ab...d2eabff49&]

I just know that I’m destined to be something more
·············· I was born with an ace up my sleeve ··············
LVL 6 275 / 500
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
17
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości