Logo Artemidy
Paprociowe Pło
Widoku martwego skowronka się nie spodziewała. Co dziwniejsze… pachniał zwyczajnie. Czyżby ktoś go złapał i o nim zapomniał? Cóż, nie mogła pozwolić, żeby zwierzyna się marnowała, więc zakopała go w miejscu, w którym go znalazła, żeby wrócić po niego później, i wróciła do poszukiwań… żywej zwierzyny.
LVL 7 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Fakt, spotkanie martwej i w dość nienaruszonym stanie zwierzyny było... dziwne, ale kotka nie poświęciła temu większych myśli. Po prostu zakopała piszczka i ruszyla dalej.

Złocisty Nektar - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 11 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50

+5 exp
⋆⁺₊⋆ ☾ ⋆⁺₊⋆
I hold so many small regrets
and what-ifs down inside my head
some confidence it couldn't hurt me
my demeanor is often misread

LVL 1 70 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
30
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Cóż, jeden martwy skowronek nie był tak alarmujący. Było to po prostu niedopatrzenie jakiegoś wojownika, z pewnością. Kocica zatem szła, rozglądając się czujnie, węsząc i nasłuchując. Coś żywego musiało się znaleźć, nie było innej opcji.
LVL 7 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Chwilę później pojawiło się coś żywego. Coś drobnego i zielono-brązowego kąpiącego się w promieniach słońca na grubszej, powalonej gałęzi. Gwiezdni, że jaszczurce nawet w taką pogodę brakowało słońca...

Złocisty Nektar - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 11 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50
⋆⁺₊⋆ ☾ ⋆⁺₊⋆
I hold so many small regrets
and what-ifs down inside my head
some confidence it couldn't hurt me
my demeanor is often misread

LVL 1 70 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
30
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jaszczurka. Bardzo cieniście. Nie była to dorodna zwierzyna, ale Nektar nie zwykła wybrzydzać – jedzenie dla klanu to jedzenie dla klanu. Ustawiła się więc w pozycji łowieckiej i ruszyła, pamiętając o przeniesieniu ciężaru ciała na tylne łapy, żeby gad nie wyczuł drgań. Jak była dostatecznie blisko, to wyskoczyła na gałąź z zamiarem złapania jaszczurki.
LVL 7 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wszystko szło nieźle, gad nie ruszył się nawet o centymetr ze swojego miejsca, gdy w końcu... Nektar zdecydowała się skoczyć i pech sprawił, że skubany jej uciekł. A raczej zaczął uciekać, bo kolorowa miała jeszcze szansę go złapać! Musiała się jednak spieszyć, bo w tych paprociach wyjątkowo łatwo o kryjówkę.

Złocisty Nektar - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 11 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50-2=48 (50)
⋆⁺₊⋆ ☾ ⋆⁺₊⋆
I hold so many small regrets
and what-ifs down inside my head
some confidence it couldn't hurt me
my demeanor is often misread

LVL 1 70 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
30
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ach, prawie się udało. Jakim cudem się zorientowała…? Cóż, nie było co się zastanawiać, ale działać. Nektar ruszyła pędem za jaszczurką, zamierzając ją złapać. Gdy była dostatecznie blisko to skoczyła z zamiarem zabicia jej.
LVL 7 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pościg nie zdążył się nawet porządnie zacząć, a już jego wynik był przesądzony. Jaszczurka prędko pędziła przed siebie chcąc jak najszybciej znaleźć schronienie, ale Nektar okazała się szybsza. Jeden skok wystarczył by dopaść piszczka, który od razu padł pod jej łapami.

Złocisty Nektar - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 11 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 48-3=45(50)

+15 EXP
⋆⁺₊⋆ ☾ ⋆⁺₊⋆
I hold so many small regrets
and what-ifs down inside my head
some confidence it couldn't hurt me
my demeanor is often misread

LVL 1 70 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
30
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Udało się. Wprawdzie nigdy nie wątpiła w to, że się uda. Podziękowała w myślach za zwierzynę i zakopała jaszczurkę na później, a następnie ruszyła w poszukiwaniu kolejnych kąsków, wytężając wszystkie zmysły. Jako że nic więcej nie znalazła po jakimś czasie wróciła do obozu.

zt
LVL 7 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Tego dnia się tak złożyło, że zgadała się na polowanie z Martwą Duszą. Nie znała kocura, wiedziała tyle, że był synem Psa – i to wcale jej się nie podobało. Ale przecież nie będą rozmawiać, tylko polować, prawda? A zawsze lepiej jest mieć kogoś w pobliżu. Życzyła wojownikowi udanych łowów i ruszyła w swoją stronę, rozglądając się za zwierzyną.
(45W z poprzedniego polo)
LVL 7 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Glina nie lubił patroli łowieckich, ale uznawał je za niezbędny fragment życia wojownika. Musiał je wykonywać, bo dzięki temu zapewniał sobie stabilne miejsce w Klanie i dowodził swojej lojalności. Biorąc pod uwagę, że jego trening z Baranią Łapą trochę się wlókł, mógł pozwolić sobie na zawrotną ilość polowań. Dlatego chcąc nie chcąc, musiał zacząć je lubić.
Jego pomocą na dziś okazała się być Złocisty Nektar. Była młodszą wojowniczką, a więc słabszą i kocura cieszyło, że wreszcie jego problemy związane z długą chorobą nie będą dawać się we znaki. Nie znał jej za bardzo - nie znał jej w ogóle - ale wiedział, że nie jest Wiernym Cieniem. To był zły znak. Jego ojciec na pewno przyjmował w swoje szeregi najlepszych z najlepszych więc Gliny nie zdziwiłoby, jeśli nagle dostałby krzyki o pomoc.
No nic.
Pożyczył jej wzajemnie udanych łowów i ruszył.

Koty wybrały się na polowanie, i na Złocisty Nektar czekało... No właśnie co czekało? Znalezisko znalazła prawie natychmiast, wręcz wpadło jej pod łapy. Była to ciepła, parująca wręcz zwierzyna. Ryjówka dokładniej. Drobne ciałko leżało porzucone na środku ściółki, bez większej historii za tym, dlaczego się tu znalazła. Nie leżała w kałuży krwi, ani nie miała żadnych dużych śladów pazurów. Ot, leżała. Jeśli wojowniczka przyjrzałaby się bliżej, zauważyłaby, że jej ciałko nie unosi się, a piszczka jest martwa od przynajmniej godziny.

Złocisty Nektar: S: 10 | Zr: 11 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 45/50
» wykorzystane przerzuty w walce: 0/2
POKORNIEJ, PSI SYNU. PRZED GODNIEJSZYM STOISZ.
LVL 3 130 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
11
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Martwa ryjówka nie była tym, czego szukała, ale też nie zaskoczyła jej szczególnie. Wojowniczka zdążyła zauważyć, że było to ostatnio częste zjawisko, dlatego nie poświęciła jej za wiele uwagi, po prostu zakopała ją niczym każdą inną zdobycz na później i ruszyła dalej.

Podobny los spotkał Martwą Duszę – zwierzyna pod jego łapami. W jego przypadku była to popielica, również ciepła, pachnąca, zupełnie, jakby spała. Ale nie spała, była martwa od jakiegoś czasu i aż prosiła się o to, by nie zostać zmarnowaną.

Martwa Dusza: S: 9 | Zr: 9 | Sz: 3 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 40
LVL 7 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Darmowa okazja to darmowa okazja i nie miał zamiaru z niej rezygnować. Uważnie sprawdził popielicę. Była w jednym kawałku - nie miała żadnych nacięć ani śladów pazurów, co znaczy, że była raczej świeża. Była ciepła. Sprawdził okolicę; nie czuł zapach duwnogich, czyli nie mogła być to też pułapka. Co to więc było? Darmowy dar od niebios?
Gwiezdnych nie było, więc jeśli chcieli im pomóc - pomoc nie była od nich. Jeśli chcieli sprowadzić na nich kataklizm; również błąd, bo ich nie ma. Kocur powąchał popielicę; nie pachniała żadną znaną mu trucizną ani innym ziołem znanym ze swojego pobytu w lecznicy. No cóż. Może ryzykował, ale wykopał dla niej dołek i zaznaczył, gdzie będzie, by wziąć ją w drodze powrotnej.
Zawsze to coś na ząb.

Tym razem wojowniczka trafiła na coś godnego jej uwagi. Skoro nie zainteresowała jej martwa zwierzyna, może zainteresuje ją żywa zwierzyna; bo właśnie to się jej trafiło. Nieopodal, ukryta w cieniu krzaczka, wyczekiwała na coś orzesznica. Malutka piszczka wcinała ze smakiem ziarenko, kompletnie nieświadoma, że może być zaraz czyimś obiadem.

+5 EXP

Złocisty Nektar: S: 10 | Zr: 11 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 45/50
» wykorzystane przerzuty w walce: 0/2
» EXP in total: 5 (martwa zwierzyna)
POKORNIEJ, PSI SYNU. PRZED GODNIEJSZYM STOISZ.
LVL 3 130 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
11
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Orzesznica…? Nie była to spektakularna zwierzyna, ale wojowniczka nie zwykła wybrzydzać. Ugięła się na łapach, przyjmując pozycję łowiecką i ruszyła w stronę orzesznicy, przy okazji przenosząc ciężar ciała na tylne łapy. Gdy znalazła się dostatecznie blisko, wyskoczyła z zamiarem pochwycenia gryzonia w zęby i pozbawienia go życia.

Wojownik zakopał popielicę, a jeśli poszedł dalej – na jednej z wyższych gałęzi drzewa mógł dojrzeć rudzika. Co prawda wspinaczka miała swoje wady, ale dla starszego, wprawionego już łowcy nie powinna stanowić problemu, prawda?

+5Exp

Martwa Dusza: S: 9 | Zr: 9 | Sz: 3 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 40
LVL 7 375 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wojownik najpierw musiał zarejestrować, czy to faktyczna zwierzyna, czy może jakiś żart. Ale! Dość szybko okazało się, że jest to żywa istota, nie to, co poprzednio. Podobało mu się to. Rudzik. Nie wiedział, czy lubi ptaki; raczej nie. Ptaki były przeznaczone dla Wichrzaków albo Gromiaków. Narodowa zwierzyna Cienia była co prawda oślizgła, ale z patriotycznych względów Glina uznawał żabę za swoje ulubione danie. Zarejestrował, czy ptak nie jest przypadkiem jakąś pułapką i rozpoczął polowanie.
Martwa Dusza przyjął pozycję łowiecką. Pamiętał, by zastosować główną zasadę i do podchodzenia ptaków: ukrywał się. Za drzewami, krzewami, co tylko uznał za słuszne. Ptaki w końcu potrafiły go zobaczyć, a tego nie chciał.
Gdy uznał, że jest wystarczająco blisko drzewa, zaczął ostrożnie wspinać się na nie. Starał się wywołać jak najmniej hałasu, pozwalając sobie na odstępy między działaniami, by rudzik o nim zapomniał. Wspinał się także od drugiej strony drzewa, by zminmalizować ryzyko zobaczenia. Gdy dotarł na dogodną pozycję, rzucił się do przodu. Chciał zagryźć zwierzaka na raz i przy okazji nie spaść.

Orzesznica była naprawdę małym przypadkiem i ciężko byłoby jej nie złowić. Pamiętała o pozycji łowieckiej i zasadach, a więc nie było do czego się przyczepić. Kocica bezbłędnie wybiła się z tylnych łap i jednym prostym kłapnięciem pozbawiła zwierzątko życia. Jej osiągnięcie nie różniło się w zasadzie od zwykłego zabrania piszczki z trawy, ot, musiała się trochę dodatkowo namęczyć. Ale zwierzyna to zwierzyna, prawda?

+5 EXP

Złocisty Nektar: S: 10 | Zr: 11 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 45-2=43/50
» wykorzystane przerzuty w walce: 0/2
» EXP in total: 10 (5 martwa zwierzyna, 5 orzesznica)
POKORNIEJ, PSI SYNU. PRZED GODNIEJSZYM STOISZ.
LVL 3 130 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
11
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości