Logo Artemidy
Głęboka Nora
Pieszczoszka była zszokowana spokojem szylkretki, było widać to w jej błękitnych oczach, że nie dowierzała. Dostała taką historię i nic?! Nie złapała jej za serce?! Chciała, żeby jej Czarek ZGINĄŁ? Każda sekunda była ważna! Wciągnęła powietrze do nosa.
– Jezu, nie pamiętam, no duży był, to na pewno, większy ode mnie, czy od ciebie, a od Czarka to w ogóle, bo on mały jest, ale silny. Ale nie na tyle silny, by sam sobie dać radę… – zaszlochała. – BŁAGAM, ja nie wiem, nie mogłam na to patrzeć, ON SAM SOBIE NIE DA RADY – wrzasnęła, widocznie zdesperowana, płacząc coraz bardziej. A czas leciał…

Ślimacza Skorupka: S: 14 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 85 | W: 32/45

Kicia: S: 8 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 45 | W: 50
[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Okej, mogła zorientować się, że w obecnym stanie prawdopodobnie nie wyciągnie z białowłosej żadnej, nowej informacji... To było w sumie zrozumiale, bo kotka ewidentnie była pod wpływem silnych emocji. Eh, ta miłość. Cholerne, ogłupiające uczucie.
- To prowadź, zobaczymy co da się zrobić. Ale nie wyj tak, bo się odwodnisz, a mi uszy na drugą stronę się wykręcą. - Rzuciła, dość wrogim jak na nią, tonem. Być może ta cała miłosna otoczka rzeczywiście ją denerwowała. Nic dziwnego, przecież po części przypominała jej o czymś, co raniło jej serce niczym ten drut, co jej się kiedyś na osiedlu zaplątał wokół łapy. Albo nawet i bardziej. Nic przyjemnego, generalnie.
[Obrazek: oLIY3H8.png]
LVL 5 150 / 400
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kocica aż podskoczyła, kiedy samotniczka się zgodziła.
– O Boże, DZIĘKUJĘ. Chodźmy – pisnęła, zupełnie ignorując komentarz o krzyczeniu.
Przetarła szybko łapką łzy z oczu i wybiegła z krzaków, żeby zaprowadzić Ślimaczą Skorupkę w miejsce, w którym rozgrywała się krwawa rzeź.

----

Kocice dotarły całkiem szybko i Ślimacza Skorupka rzeczywiście zauważyła walkę z potworem. Niski, acz masywny krótkowłosy bury kocur walczył z borsukiem. Widać, że ledwo się trzymał, gdyby rozmowa zajęła im nieco dłużej czasu, mógłby nie żyć. A teraz była jeszcze iskierka nadziei.
A tak poza tym… teraz mogła sobie skojarzyć zapach z wcześniej.

Atak Czarka: słaby (50%) = 1
Atak borsuka: udany (100%) = 13

– Czarek! – zawyła kocica. – To on – dodała ciszej, zwracając się do Ślimaczek.
Szylkretka miała wybór: albo zrezygnować, albo walczyć.

Ślimacza Skorupka (poza walką): S: 14 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 85 | W: 32/45

Kicia (poza walką): S: 8 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 45 | W: 50

Czarek: S: 14 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 40-13=27/65 | W: 53/60
od następnej tury spadek statystyk
rana 2. stopnia: długie szramy na policzku; krwawią
rana 1. stopnia: ślady po zębach na szyi; krwawią
rana 1. stopnia: zerwany fragment ucha; krwawi (po 1 HP do końca walki)

Borsuk: S: 25 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 79-1=78/90 | W: 50/60
rana 0. stopnia: zerwane futerko z szyi
rana 0. stopnia: zerwane futerko z policzka
rana 0. stopnia: płytkie zadrapanie na barku
[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Dotarcie na miejsce zajęło zaledwie chwilę. Rzeczą, która w pierwszej kolejności zwróciła uwagę Ślimaczek, był zapach. Ten, który czuła wcześniej, ale nie potrafiła go zidentyfikować. Wiedziała, że należy do jakiegoś drapieżnika, wtedy podejrzewała psa lub lisa, dlatego się wycofała. I dobrze, jak się zaraz miało okazać.
Obserwowała teraz rozgrywającą się kilka długości przed nią rzeź. Z jednej strony niski, bury kocur, a z drugiej... Borsuk. Pie*dolony borsuk. Miała tyle szczęścia, że wcześniej to ona trafiła na niego (po części), a nie odwrotnie.
Rozwarła powieki szerzej, a na stojącą obok niej samotniczkę zerknęła wyłącznie kątem oka. Co miała jej teraz powiedzieć? Nie było tutaj mowy o walce. Samotny pojedynek z tak silnym drapieżnikiem skończyłby się tragicznie. Nie dałaby sobie rady. A dwójka zakochanych? Marne było z nich wsparcie. Białowłosa pieszczoszka mogłaby co najwyżej zmierzwić futro borsuka, o ile w ogóle miałaby w sobie wystarczająco odwagi, by stanąć do walki. Wspomniany Czarek może i byłby jakkolwiek pożyteczny... Gdyby właśnie nie balansował na granicy życia i śmierci. Tak naprawdę jeden konkretniejszy cios drapieżnika mógłby go zabić.
Ślimaczek znalazła się w wyjątkowo problematycznej dla siebie sytuacji. Fakt, towarzystwo i ogólnie osoba białej pieszczoszki, ta cała otoczka wokół tego, niezwykle ją denerwowały... Ale wciąż, była kotem niezwykle empatycznym i wrażliwym. Jak miałaby zostawić tą biedną dwójkę na pastwę losu? Pozwolić kocurowi umrzeć, skazać kotkę na obserwowanie jego śmierci. Czy była wystarczająco silna, by tak po prostu ich tutaj zostawić?
- Nie ma już ratunku. To borsuk. Los Twojego chłopaka jest już przesądzony... I Twój też będzie, jeśli jak najszybciej nie zaczniesz uciekać. Przepraszam, ale nie mogę pomóc. - Mruknęła, a ton jej głosu był widocznie zdenerwowany. Nie patrzyła w oczy kocicy, zamiast tego obserwowała walkę... Bo nie potrafiła inaczej. Unikała jej spojrzenia. Podjęcie tej decyzji i tak wymagało od niej sporo siły... Ale wiedziała, że to jedyna, rozsądna opcja. W pierwszej kolejności musiała przecież patrzeć na swoje bezpieczeństwo.
Po swoich słowach Ślimaczek nie czekała ani chwilę dłużej. Odwróciła się i puściła biegiem, by oddalić się jak najbardziej z miejsca masakry. Być może zostałaby tam chwilę dłużej, gdyby nie fakt, że tuż po przybyciu na pole bitwy, niemądra pieszczoszka wydawała z siebie ryk, który mógł zaalarmować borsuka o obecności większej ilości wrogów. Nie zamierzała w tym uczestniczyć, nie mogła się narażać. Prawdopodobnie wywoła to w niej poczucie winy, gdy będzie próbowała zasnąć dzisiejszej nocy, ale... Życie jest brutalne. Las rządzi się swoimi prawami, a kochankowie się o tym przekonali... Bo ktoś przecież prędzej czy później musiał. Kto wie, może gdyby nie oni, ofiarą borsuka byłaby polująca Ślimaczek.
[Obrazek: oLIY3H8.png]
LVL 5 150 / 400
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
– Co… – szepnęła kocica drżącym głosem. – O CZYM TY MÓWISZ – wydarła się zaraz, niemal się opluwając, z oczu ciekł jej wodospad łez, a pieszczoszka, która była cała w emocjach: smutku, przerażeniu i wściekłości, zamachnęła się swoją białą łapką na policzek Ślimaczek, ale z tego wszystkiego nie trafiła. I może nawet spróbowałaby powtórzyć swój ruch, gdyby nie to, że do uszu dwóch kocic dotarł przeraźliwy ryk burego kocura.

Atak borsuka: udany (100%) = 26

Czarek, który odwrócił na moment głowę, żeby spojrzeć na swoją ukochaną, która do niego krzyknęła, zupełnie odsłonił się na następny atak borsuka. Drapieżnik machnął ogromną łapą, niemal rozrywając gardło samotnika, z którego prysnęła krew jak z fontanny, a kocur zaraz padł nieżywy.
– NIE! – wrzasnęła Kicia straszliwie, z oczami zeszklonymi od łez. Zupełnie zignorowała szylkretkę obok, pobiegła do Czarka, żeby ostatni raz go przytulić. Borsukowi mogło się to nie spodobać, ale to nie był już problem Ślimaczek, prawda?

Ona była bezpieczna. Mogły ją gryźć wyrzuty sumienia i nękać pytania co gdyby, ale prawdą jest, że nie musiała martwić się o swoje życie.
Cóż… jeśli chciała polować dalej, dobrze byłoby się znacznie oddalić.

Ślimacza Skorupka (poza walką): S: 14 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 85 | W: 32/45

Kicia: S: 8 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 45 | W: 50

Czarek: S: 10(14) | Zr: 9(12) | Sz: 7(10) | Zm: 6(8) | HP: 27-26-1=0/65 | W: 53/60
spadek statystyk
rana 2. stopnia: długie szramy na policzku; krwawią
rana 1. stopnia: ślady po zębach na szyi; krwawią
rana 1. stopnia: zerwany fragment ucha; krwawi
rana 2. stopnia: rozorane gardło; krwawi
śmierć

Borsuk: S: 25 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 78/90 | W: 50-4=46/60
rana 0. stopnia: zerwane futerko z szyi
rana 0. stopnia: zerwane futerko z policzka
rana 0. stopnia: płytkie zadrapanie na barku
[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Biegła, starając się nie zwracać uwagi na scenę odgrywającą się za jej plecami. Tak jak podejrzewała, Czarek prędko zakończył swój żywot. Ślimaczek widziała jak białowłosa zrywa się, by podbiec do działa ukochanego i ostatni raz go przytulić... Ale i w tej kwestii nic nie zrobiła. Przecież jej... Przecież jej mówiła. Ostrzegała, że zwierz, który dopadł jej koleżkę, jest cholernie niebezpieczny, nie powinna się więc do niego zbliżać. A jednak postanowiła to zrobić, zapewne kierowana silnym uczuciem. Klapki na oczach, przecież tak działa miłość. Ślimaczek doskonale o tym wiedziała.
Zacisnęła mocno szczęki, ale biegła dalej. Zatrzymała się dopiero, gdy uznała, że jest wystarczająco daleko. Tutaj prawdopodobnie będzie bezpieczna... Ale nie miała co do tego pewności. Dziwne rzeczy się dziś działy, zdecydowanie. Postanowiła, że złapie jeszcze jedną piszkę, a potem sobie odpuści. Niedługo zmęczenie zacznie dawać o sobie znać... No i ten borsuk. Wciąż mogą na siebie wpaść, a tego wolałaby uniknąć.
Skupiła się na okolicznej zwierzynie... Mając nadzieję, że chociaż ta ostatnia będzie czymś więcej niż drobną ryjówką.
[Obrazek: oLIY3H8.png]
LVL 5 150 / 400
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Niestety, okolica, nawet ta dalsza, chwilowo opustoszała. Ślimaczek zauważyła jedynie martwego zaskrońca między dwoma większymi kamieniami.

Ślimacza Skorupka: S: 14 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 85 | W: 32/45
[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pusto. To znaczy, prawie pusto. Bo gdzieś tam między kamieniami, w oczy Ślimaczek rzucił się martwy zaskroniec. Pewnie sytuacja taka jak poprzednie. Nie zamierzała więc poświęcać trupowi czasu. Minęła go, szukała dalej.
[Obrazek: oLIY3H8.png]
LVL 5 150 / 400
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Miała to być ostatnia zwierzyna, tak? No to może kotce uda się upolować to, o czym na początku marzyła. No, prawie – zamiast zająca był królik.

Ślimacza Skorupka: S: 14 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 85 | W: 32/45
[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No proszę, w końcu coś wartego uwagi. Ślimaczek spostrzegła królika, a wtedy natychmiast się zatrzymała. Ustawiła się w pozycji łowieckiej, pamiętając o wszystkich jej zasadach. Ściszyła również oddech, by te wielkie uszy nie mogły jej usłyszeć. Ostrożnymi ruchami kierowała się w stronę królika, licząc, że wszystko pójdzie zgodnie z planem.
[Obrazek: oLIY3H8.png]
LVL 5 150 / 400
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Niestety, zgodnie z planem nie poszło. Wiatr niespodziewanie zmienił kierunek i spłoszył królika, który skitrał się nie wiadomo gdzie.

Ślimacza Skorupka: S: 14 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 85 | W: 32-2=30/45
od następnej tury celność obniżona o 1
[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Porażka. Szkoda gadać. Odwróciła wzrok od uciekającego królika. Wychodzi na to, że musi szukać nowej zwierzyny.
[Obrazek: oLIY3H8.png]
LVL 5 150 / 400
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nagle zauważyła przechodzącego gronostaja. Zdaje się, że również tu polował.

Ślimacza Skorupka: S: 14 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 85 | W: 30/45
celność obniżona o 1

Gronostaj: S: 6 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 40 | W: 35
[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Gronostaj... Może i nie był zwierzyną, ale dość niewielkim drapieżnikiem, na którego mogła się pokusić. Zamierzała wykorzystać swoją przewagę, to znaczy fakt, że dostrzegła go pierwsza. Zaczęła powolutku skradać się w jego stronę, zwracając szczególną uwagę na ciszę. Plan? Zbliżyć się na wystarczającą odległość, a następnie skoczyć prosto na niego. Celowała w mordkę, konkretniej; w gronostajowe oczy. Zamierzała przeorać po nich pazurami, by ułatwić sobie dalszą walkę. Nie wiedziała czy dobrze robi, podejmując się tego... Ale najwidoczniej adrenalina już zdążyła zabuzować w jej żyłach, bo totalnie o tym teraz nie myślała! Całkowicie skupiła się na swym celu.
[Obrazek: oLIY3H8.png]
LVL 5 150 / 400
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Atak Ślimaczek: nieudany (0%) » przerzut » udany (100%) = 11

Kotce udało się zakraść niespostrzeżenie. Nie trafiła co prawda w gronostajowe oczy, ale nieco niżej: w policzek. Trysnęła krew, a ssak zaskomlał wysoko, gotowy się teraz bronić.

Ślimacza Skorupka: S: 14 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 85 | W: 30-3=27/45
wykorzystane przerzuty: 1/3
celność obniżona o 1

Gronostaj: S: 6 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 40-11=29/40 | W: 35
rana 1. stopnia: zadrapanie na policzku (-1HP co turę)
[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości