Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
No! W końcu! Już zaczynała myśleć, że będzie musiała obejść się smakiem. Jednak wciąż miała to coś. Normalnie zostawiłaby piszczkę w wysokiej trawie, ale szarak był zbyt duży, żeby ryzykować, że znajdzie go jakiś drapieżnik. Szybko wykopała dołek i wrzuciła zająca do środka, po czym ruszyła dalej.
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Szczęście miała, bo ledwie co zakopała zająca, a już w powietrzu mogła wyczuć kolejny zapach. Całkowicie inny, na pewno nie tak charakterystyczny jak popularne szaraki. W wysokiej trawie poruszał się padalec, musiała naprawdę wytężyć wzrok, by go tam w ogóle dostrzec! Wężopodobny stwór pełzał spokojnie po cudzym terenie, choć był przy tym niezwykle uważny. Zatrzymywał się i kręcił główką na boki, gdy tylko coś w zasięgu jego wzroku się ruszało... A więc i Donośny Krzyk powinna być cierpliwa. O ile w ogóle zamierza się fatygować. Czy ktoś w Klanie Wichru lubi gady?
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Czy ktoś w Klanie Wichru lubił gady? Jedyne co wiedziała to to, że ona niekoniecznie. Niemniej jednak, jedyną piszczką jaką gardziła były żaby, tak więc padalec miał pecha.
Przypadła do pozycji łowieckiej i zaczęła skradać się w stronę biedaka. Pamiętała rzecz jasna o tym, żeby przenieść ciężar ciała na tylne łapy. Może nie powinna, bo nie był to ptak, ale co jakiś czas zatrzymywała się w miejscu. Gad zawzięcie machał główką, nie zamierzała ryzykować.
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Zastyganie w bezruchu zdecydowanie było dobrym pomysłem. Znaczy, prawdopodobnie. Mogła tak pomyśleć, bo może właśnie pomogło jej to nie zostać wykrytą. Zbliżyła się do padalca na wystarczającą odległość, a wtedy zaatakowała. Beznogi jaszczur przed śmiercią zdołał jeszcze odrzucić ogon, który wierzgał teraz dziko na ziemi. Można to jeść?
+5exp
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Odskoczyła zdezorientowana na widok jaszczurzego ogona. Aż tak mocno go ugryzła, że aż ogon mu wyrwało? Podeszła do niego, obwąchując go uważnie. Zabawne, tyle księżyców na karku, a nigdy czegoś takiego jeszcze nie widziała. No nic, to i to jedzenie - zakopała jaszczura i jego ogon i ruszyła dalej.
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Mogła poczuć niepokój, gdy wraz z silniejszym podmuchem wiatru, do jej nozdrzy nagle dotarł gawroni zapach, niezwykle silny i w dodatku całkiem bliski. Stado tych wielkich, czarnych ptaków zebrało się wokół jakiejś rzeczy, bliżej nieokreślonej, bo z tej odległości kocica nie mogła dokładnie dostrzec. To było co najmniej kilka metrów, więc i zapewne dlatego gawrony nie wiedziały o czyjejś obecności. Całą swoją uwagę poświęciły, zapewne, jakiejś rozkładającej się zwierzynie, a Donośny Krzyk miała dwie opcje. Albo się oddalić, albo ruszyć w bój z całą siódemką krzykaczy.
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Mądry kot by się wycofał. Ale czy Krzyk była mądra? Była rządna rozrywki po przesiedzeniu w obozie, to na pewno.
Przypadła więc do pozycji łowieckiej i zaczęła skradać się w kierunku najbliższego z gawronów. Starała się zachować ciszę, żeby zaatakować z zaskoczenia i dać sobie tym samym szansę na uniknięcie natychmiastowego odwetu ze strony reszty brygady.
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Skradanie się Donośnego Krzyku -> wypada 4 -> udane
Atak Donośnego Krzyku (na Piórko) -> krytyczny! -> 20hp
Postanowiła walczyć. Podejście do stada po cichu było mądrym pomysłem. Donośny Krzyk zrobiła to bez problemu. Być może ten sukces był spowodowany dużym doświadczeniem... Albo po prostu gawrony były tak bardzo zajęte swoim znaleziskiem, że o obecności zagrożenia zorientowały się dopiero, gdy jeden z ich kompanów został przybity do ziemi. Kocica zacisnęła zęby na jego szyi, powodując w tamtym miejscu wodospad krwi. Ptak stracił przytomność i mogła być pewna, że nie będzie już stanowił żadnego zagrożenia. Dobry początek, choć teraz sprawa nieco się utrudniła. Dwanaście małych, czarnych ocząt patrzyło prosto na nią, a Świszczące trawy nagle stały się wyjątkowo głośnym miejscem. Nie było już odwrotu.
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Ptak nie był jeszcze martwy, ale o to będzie martwić się później, teraz miała ważniejsze sprawy na głowie. Spojrzała na pozostałe sześć gawronów, po czym z ostrzegawczym (a może prowokacyjnym?) syknięciem rzuciła się w ich stronę, żeby zatopić zęby w najbliższym z nich. Dobrze byłoby, gdyby udało jej się łapą trafić jeszcze jednego...
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Atak Donośnego Krzyku (na Dziób) -> udany -> 25HP
Atak Donośnego Krzyku na ślepo (na Ogon) -> słaby -> 10HP
Atak Ogona -> udany -> 1HP
Atak Szpona -> słaby -> 1HP
Atak Skrzydła -> krytyczny! -> 1HP
Atak Oka -> udany -> 1HP
Atak Udka -> udany -> 1HP
Gawrony, rzecz jasna, od razu wzbiły się w powietrze, atakując Donośny Krzyk z góry. Dziobały nieprzyjemnie różne części jej ciała, jednak nie powstrzymało jej to przed chwyceniem jednego z nich i solidnym zaciśnięciem szczęk na jego gardle. Ptak padł od razu, nawet nie było co po nim zbierać. Jego krew zalała gardło wojowniczki, ale na tym się nie skończyło. Kocica zamachnęła się na innego gawrona i jednym ruchem ściągnęła go na ziemię. Skrzydło nieboraka zostało boleśnie podrapane i raczej w niebo już nie wzleci... Ale wciąż próbował się bronić, atakując dziobem jedną z łap czarnowłosej.
Donośny Krzyk: S: 23 | Zr: 18 (21) | Sz: 10 (13) | Zm: 9 | HP: 95-1-1-1-1-1= 90/95 | W: 67-3-2= 62/85 Spadek Zr i Sz ze względu na walkę 1vs6
+rana 0 stopnia- udziabany grzbiet
+rana 0 stopnia- udziabany prawy nadgarstek
+rana 0 stopnia- udziabane lewe ucho
+rana 0 stopnia- udziabany prawy policzek
+rana 0 stopnia- udziabana szyja
Piórko: S: 2 (4) | Zr: 3 (6) | Sz: 1 (3) | Zm: 1 (3) | HP: 5-3= 2/20 OMDLENIE | W: 15
Utrata 3/4 HP -> spadek statystyk o 1/2
+rana 2 stopnia- głębokie ugryzienie na szyi (3hp, potem 2hp do końca walki)
Ogon: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 25-10= 15/25 | W: 15-3= 12/15 Spadek HP o 1/4 -> ptak ląduje na ziemi
+rana 1 stopnia- zadrapanie na prawym skrzydle (1hp do końca walki)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Kolejny ptaszor z głowy. Nie zamierzała zastanawiać się nad kolejnym swoim ruchem. Rzuciła się po prostu w stronę tego ptaka, którego pozbawiła zdolności lotu. Zamierzała dokończyć robotę, a przy okazji uderzyć pazurami w jego najbliższego towarzysza. Szło tak łatwo, że aż nie czuła tych wszystkich dziobnięć.
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Atak Donośnego Krzyku (na Ogon) -> udany -> 22HP
Atak Donośnego Krzyku na ślepo (na Szpon) -> nieudany
Atak Szpona -> udany -> 1HP
Atak Skrzydła -> nieudany
Atak Oka -> nieudany
Atak Udka -> udany -> 1HP
Spoczywający na ziemi gawron nie był zagrożeniem. Unieruchomiony przez ranne skrzydło, nie miał szans z szybszą i zwinniejszą przeciwniczką. Donośny Krzyk bez problemu wgryzła się w jego gardło, pozbawiając go tym samym życia. W ustach zostało jej kilka czarnych, splamionych krwią piórek. Świetny prezent dla jej pociech, czyż nie? Zamachnęła się łapą w stronę innego gawrona, ale tutaj źle wymierzyła sobie odległość, bo trafiła za nisko. Czarny ptak zdołał za to drapnąć ją w wierzchnią część kończyny, jednak zbyt słabo, by rozerwać skórę. A cała reszta? Istny kabaret, pewnie były ślepe. Jeden, nieco bystrzejszy, przejechał szponami po grzbiecie wojowniczki, ale było to co najwyżej nieprzyjemne.
Donośny Krzyk: S: 23 | Zr: 19 (21) | Sz: 11 (13) | Zm: 9 | HP: 90-1-1= 88/95 | W: 62-3-2= 57/85 Spadek Zr i Sz ze względu na walkę 1vs5
+rana 0 stopnia- udziabany grzbiet
+rana 0 stopnia- udziabany prawy nadgarstek
+rana 0 stopnia- udziabane lewe ucho
+rana 0 stopnia- udziabany prawy policzek
+rana 0 stopnia- udziabana szyja
+rana 0 stopnia- lekkie zadrapanie na prawej łapie
+rana 0 stopnia- lekkie zadrapanie na grzbiecie
Dziób: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 0/25 ŚMIERĆ | W: 15
+rana 2 stopnia- rozgryzione gardło (3hp, potem 2hp do końca walki)
Piórko: S: 2 (4) | Zr: 3 (6) | Sz: 1 (3) | Zm: 1 (3) | HP: 2-2= 0/20 ŚMIERĆ | W: 15
Utrata 3/4 HP -> spadek statystyk o 1/2
+rana 2 stopnia- głębokie ugryzienie na szyi (3hp, potem 2hp do końca walki)
Ogon: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 15-22= 0/25 ŚMIERĆ | W: 12/15 Spadek HP o 1/4 -> ptak ląduje na ziemi
+rana 1 stopnia- zadrapanie na prawym skrzydle (1hp do końca walki)
+rana 2 stopnia- przegryzione gardło (5hp, potem 3hp do końca walki)
religion is a breeding grond when devil's work is deeply found
▪ ▪ ▪ teeth as sharp as cathedral spires • slowly
• sinking
• in
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Eh, tym razem tylko jedna ofiara, co? Nic straconego, to się zaraz i tak zmieni. Nie zastanawiając się nawet za bardzo nad swoim następnym ruchem, ani nie zwracając uwagi na żałosne ataki ze strony ptaków, rzuciła się w ich stronę. Planowała przegryźć kark najbliższego z nich, a jego sąsiadowi przyłożyć z pazurów.
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Atak Donośnego Krzyku (na Szpon) -> słaby -> 10HP
Atak Donośnego Krzyku na ślepo (na Skrzydło) -> nieudany
Atak Szpona -> słaby -> 1HP
Atak Skrzydła -> krytyczny! -> 1HP
Atak Oka -> udany -> 1HP
Atak Udka -> nieudany
Powoli do przodu. Tym razem ofiary nie było żadnej, ale Donośny Krzyk nie mogła się załamywać! Udało jej się całkiem solidnie zranić jednego gawrona. Gdy zniżył lot, chwyciła za jego kark i zacisnęła na nim kły, co nie tylko spowodowało krwawienie, ale również ściągnęło ptaka na ziemię. Czarnopióry zdążył w odwecie uderzyć ją swoim dziobem w nogę, ale skutkiem był wyłącznie chwilowy ból. Drugi gawron, którego Donośny Krzyk zamierzała walnąć pazurami, okazał się szybszy. Zadrapał delikatnie jej szyję, ale tym również nie musiała się martwić. Trzeci zabrał trochę sierści z czubka jej głowy, a czwarty... Coś tam kombinował, ale to bez znaczenia, bo i tak mu nie wyszło.
Donośny Krzyk: S: 23 | Zr: 19 (21) | Sz: 11 (13) | Zm: 9 | HP: 88-1-1-1= 85/95 | W: 57-3-2= 52/85 Spadek Zr i Sz ze względu na walkę 1vs4 Spadek 1/3 W -> -1 do celności
+rana 0 stopnia- udziabany grzbiet
+rana 0 stopnia- udziabany prawy nadgarstek
+rana 0 stopnia- udziabane lewe ucho
+rana 0 stopnia- udziabany prawy policzek
+rana 0 stopnia- udziabana szyja
+rana 0 stopnia- lekkie zadrapanie na prawej łapie
+rana 0 stopnia- lekkie zadrapanie na grzbiecie
+rana 0 stopnia- lekkie zadrapanie na szyi
+rana 0 stopnia- udziabana lewa stopa
+rana 0 stopnia- wyrwany kłaczek z czubka głowy
Szpon: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 25-10= 15/25 | W: 11-1= 10/15 Spadek HP o 1/4 -> ptak ląduje na ziemi Spadek 1/3 W -> -1 do celności
+rana 1 stopnia- ugryzienie na karku (1hp do końca walki)
Dziób: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 0/25 ŚMIERĆ | W: 15
+rana 2 stopnia- rozgryzione gardło (3hp, potem 2hp do końca walki)
Piórko: S: 2 (4) | Zr: 3 (6) | Sz: 1 (3) | Zm: 1 (3) | HP: 0/25 ŚMIERĆ | W: 15
Spadek 3/4 HP -> obniżenie statystyk o 1/2
+rana 2 stopnia- głębokie ugryzienie na szyi (3hp, potem 2hp do końca walki)
Ogon: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 0/25 ŚMIERĆ | W: 12/15 Spadek HP o 1/4 -> ptak ląduje na ziemi
+rana 1 stopnia- zadrapanie na prawym skrzydle (1hp do końca walki)
+rana 2 stopnia- przegryzione gardło (5hp, potem 3hp do końca walki)
religion is a breeding grond when devil's work is deeply found
▪ ▪ ▪ teeth as sharp as cathedral spires • slowly
• sinking
• in
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Teraz to się nieco wkurzyła, gdy ptak nie padł omdlały na ziemię jak jego poprzednicy. No nic, skoro chciał cierpieć dłużej to zamierzała mu w tym pomóc. Ponownie rzuciła się w jego stronę, zamierzając ponownie ugryźć w kark i dokończyć to co rozpoczęła. Tak jak zawsze, spróbowała dodatkowo zadrapać pazurami najbliższego sąsiada.