Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Wszystko potoczyło się dokładnie tak, jak chciała. Ukatrupiła ptaka, a jeśli się pośpieszy, będzie mogła dołożyć sobie do łupu także znikającą w pośpiechu dżdżownicę.
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
Ah, bez trudu. Ptaszyna wyzionęła ducha, a białowłosa podniosła ją po czym zaniosła pod najbliższy krzew. Lekko przysypała truchło ziemią, po czym ruszyła dalej. Skupiła się na wypatrywaniu zajęcy, gdyż łup pokroju skowronka nie satysfakcjonował albinoski.
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Niestety zające nie dawały się wypatrzeć tak łatwo. Ani żadna inna zwierzyna, tak na dobrą sprawę. W wędrówce towarzyszył Balladynie tylko szum wiatru w trawie.
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
Tym razem nie zdołała wypatrzyć niczego, o zającu nie wspominając. Zmrużyła ślepia i ruszyła dalej, nie wypatrując tym razem żadnej konkretnie zwierzyny - ot, cokolwiek, w co można by zatopić zęby.
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Jeśli zatopienie w czymś kłów rzeczywiście było wszystkim, na co miała ochotę, nie mogła narzekać na to, co stało się chwilę później. Dokładnie naprzeciwko niej, z kępy, w której stronę właśnie się kierowała, wysunął się brązowy pyszczek – i jego właściciel natychmiast przystanął, widząc nadchodzącą kotkę. To ci spotkanie. Łasica wydawała się zdecydowanie bardziej niepewna, niż bojowo nastawiona, jakby oczekiwała tylko na odpowiedni moment, aż będzie mogła czmychnąć w siną dal... A może to tylko pozory?
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
Zwróciła szybko wzrok w stronę kępy traw która właśnie się poruszyła. Ku jej lekkiemu zaskoczeniu, stanęła oko w oko.. z łasicą. Uśmiechnęła się drapieżnie. Całkiem dobry łup, a przy okazji z nutą wyzwania.. Czym prędzej skoczyła w stronę gryzonia chcąc zatopić zęby w jego gardle.
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Atak Balladyny: nieudany » przerzut » krytyczny! 9 * 1,5 = 14 HP Atak Rybiżerki: krytyczny! 1 HP
Gdyby Rybiżerka mogła usłyszeć te słowa i zrozumieć ich sens, najpewniej bardzo oburzyłaby się zaklasyfikowaniem jej jako gryzonia. Myszy czy nornice były pożywieniem jej samej i ewolucyjnie było jej do nich tak daleko, jak samej Balladynie (chociaż o tym oczywiście już nie wiedziała). Kocica umiała jednak pokazać jasno, że w praktyce nie miało to najmniejszego znaczenia.
Trafiła gardło celnie, bezwzględnie wgryzając się w skórę. Przerażona łasica chciała uciekać, ale nie zdążyła nawet wykonać skoku; uchwycona, spróbowała zamiast tego kontrataku, ale jej rozpaczliwie zaciśnięte zęby zdołały ledwie musnąć policzek Balladyny w pobliżu jej blizny.
Rybiżerka: S: 6 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 40-14=26/40 | W: 35-1=34/35
» rana 1. stopnia: niezbyt mocno rozerwana skóra na gardle (od następnej tury krwawi, -2 HP do końca walki)
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
Nazywało się gryzoń czy nie gryzoń, Balladynie nie robiło to najmniejszej różnicy. To szczurowate i to. Jej zęby wbiły się w gardło bezwzględnie, tak że zdołała pochwycić miotającą się piszczkę. Nie zamierzała puszczać - zamiast tego pogłębiła ugryzienie, chcąc przegryźć łasicy kręgosłup.
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Atak Balladyny: krytyczny! 2 * 1,5 = 3 HP Atak Rybiżerki: krytyczny! 5 * 1,5 = 8 HP
Dalszy przebieg walki zdawał się już przesądzony, ale zanim Balladyna zdążyła jeszcze raz zacisnąć szczęki na łasiczym gardle... już go tam nie było? Jakimś niezwykłym łutem szczęścia Rybiżerka zdołała wyślizgnąć się spomiędzy jej kłów tak, że dwa z nich ledwie zahaczyły o jej skórę obok wydartej wcześniej rany. A jakby tego było mało, rozpaczliwy kontratak, który przypuściła zaraz potem na pysk swojej oprawczyni, kosztował Balladynę bolesną ranę lewej powieki! Czyżby mała franca miała w sobie więcej, niż dawała po sobie na początku poznać?
Rybiżerka: S: 6 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 26-3-2=21/40 | W: 34-3=31/35
» rana 1. stopnia: niezbyt mocno rozerwana skóra na gardle (krwawi, -2 HP do końca walki)
» rana 0. stopnia: draśnięcie na gardle
Balladyna: lvl 4 | S: 12 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 9 | HP: 64-8=56/65 | W: 60-2=58/65
» rana 1. stopnia: rozcięta powieka (od następnej tury krwawi, -2 HP do końca walki)
» rana 0. stopnia: ledwie draśnięta skóra na lewym policzku
» wykorzystane przerzuty: 1/3
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
Już myślała, że ją ma. A jednak przeliczyła się. Śliska żmija wysunęła się z jej szczęk, a chwilę później z gardła Balladyny wydobył się głośny, ochrypły syk bólu. A to lisie łajno! Rozdarta kłami powieka bolała jak wszyscy diabli, a krew zalewała różowe oko. Krew w żyłach albinoski zagotowała się, a górę wzięła maniakalna wściekłość. Biała sierść napuszyła się, a z gardła wydobył się paskudny głuchy warkot. Żeby piszczka zdołała jej zadać taką ranę! Jej! Była to wręcz ujma na honorze. Pazury białofutrej wysunęły się do samego końca. Upewni się, że ta mała łajza zdechnie jak pies. Mrugając by pozbyć się zalewającej oko krwi, zamachnęła się łapą i chlasnęła szponami w bok szyi łasicy, chcąc rozorać jej skórę jak najgłębiej.
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Atak Balladyny: krytyczny! 7 * 1,5 = 11 HP Atak Rybiżerki: krytyczny! 1 HP
Czymkolwiek była ta passa, która pozwoliła Rybiżerce zabłysnąć, już ją opuściła. Balladyna bez większego trudu dopadła do szyi długiego stworzonka, pozostawiając na niej wyraźne ślady. Wraz z tym atakiem stało się jasne, że zakrwawiona już łasica nie ma większych szans. Tracąca siły Ribiżerka rzuciła się w rozpaczliwej obronie, ale zdołała ledwie zadrasnąć zębem łapę Balladyny, którą ta wyprowadziła cios.
Rybiżerka: S: 6 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 21-11-2=8/40 | W: 31-1=30/35
» rana 1. stopnia: niezbyt mocno rozerwana skóra na gardle (krwawi, -2 HP do końca walki)
» rana 1. stopnia: rozcięcia z boku szyi (od następnej tury krwawią, -2 HP do końca walki)
» rana 0. stopnia: draśnięcie na gardle
» spadek HP poniżej 1/4! od następnej tury obniżenie statystyk (S: 3 | Zr: 4 | Sz: 3 | Zm: 2)
Balladyna: lvl 4 | S: 12 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 9 | HP: 56-1-2=53/65 | W: 58-3=55/65
» rana 1. stopnia: rozcięta powieka (krwawi, -2 HP do końca walki)
» rana 0. stopnia: ledwie draśnięta skóra na lewym policzku
» rana 0. stopnia: płytkie zadrapanie w okolicy nadgarstka
» wykorzystane przerzuty: 1/3
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
Ha! Jej pysk wykrzywił uśmiech satysfakcji, gdy pazury jej łapy głęboko cięły szyję łasicy. Wygląda na to że już jej podskakiwać nie będzie. Syknęła, gdy krew ponownie zalała jej oko, ponownie wściekła że pozwoliła by ten paskudny szkodnik tak ją urządził. Niedoczekanie. Wyszczerzyła zęby i czym prędzej wbiła je prosto w krtań drapieżnika, chcąc tym razem na dobre przegryźć jej kręgosłup. Albo odgryźć głowę. To powinno dokończyć dzieła.
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Atak Balladyny: udany, 7 * 1 = 7 HP
Osłabiona Rybiżerka nie miała szans, żeby się wywinąć. Niedługo po tym, jak kocica ponownie chwyciła za jej szyję, zwisała już bezwładnie z jej szczęk. Balladynie nie udało się, co prawda, przerwać jej kręgosłupa jednym ugryzieniem, ale szok i upływ krwi w zupełności wystarczyły, by dopełnić dzieła. Teraz mogła już zresztą zrobić z łasicą co tylko chciała.
Rybiżerka: S: 3 (6) | Zr: 4 (9) | Sz: 3 (6) | Zm: 2 (5) | HP: 8-7-2-2=-3/40 | W: 30/35
» śmierć
» rana 1. stopnia: niezbyt mocno rozerwana skóra na gardle (krwawi, -2 HP do końca walki)
» rana 1. stopnia: rozcięcia z boku szyi (krwawią, -2 HP do końca walki)
» rana 1. stopnia: rozerwana skóra przy krtani (krwawiłaby, gdyby życia starczyło)
» rana 0. stopnia: draśnięcie na gardle
» spadek HP poniżej 1/4! obniżenie statystyk
Balladyna: lvl 4 | S: 12 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 9 | HP: 53-2=51/65 | W: 55-3=52/65
» rana 1. stopnia: rozcięta powieka (krwawi, -2 HP do końca walki)
» rana 0. stopnia: ledwie draśnięta skóra na lewym policzku
» rana 0. stopnia: płytkie zadrapanie w okolicy nadgarstka
» wykorzystane przerzuty: 1/3
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
Ostatnie ugryzienie dokończyło żywota paskudy. Kocica zacisnęła szczęki jeszcze mocniej, pozwalając, by krew spływała po jej śnieżno białym futrze. Uczucie to obudziło dawne wspomnienia, a demony przeszłości powróciły na uderzenie serca. Balladyna wysunęła pazury, i warknęła. Adrenalina walki wciąż krążyła w jej żyłach. Zacisnęła zęby jeszcze mocniej, szarpnęła, aż głowa łasicy odpadła i potoczyła się gdzieś w trawę. Sapnęła, po czym z satysfakcją zaniosła truchło pod najbliższy krzew, gdzie przysypała je ziemią. Splunęła resztą krwi z pyska, po czym oblizała wargi, patrząc na swoje dzieło z krzywym, pogardliwym uśmiechem. Lisie łajno, dostało to na co zasłużyło. Na szczęście powieka przestała krwawić, chociaż ból nie ustępował. Będzie musiała poszukać łopianu, albo znaleźć jakiegoś zielarza, choć ta druga opcja oznaczająca bycie na czyjejś łasce niezmiernie ją obrzydziła. Eh. Że też musiało się to przydarzyć akurat jej. Tymczasem nie zamierzała jeszcze kończyć łowów. Ruszyła dalej, wypatrując kolejnej ofiary.
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Łasica nie odezwała się słowem. Oby jej duch spoczął spokojnie i nie wrócił nawiedzać Balladyny we śnie.
+25 exp których wcale nie zapomniałam wpisać w poprzednim poście
Balladyna musiała przejść kawałek, zanim opuściła tereny, z których odgłosy walki przepłoszyły wszelką zwierzynę. Ale mogło jej się to opłacić. Na jednej z grubszych i dłuższych łodyg jakiejś polnej byliny przysiadł rudzik, w czujnych podrygach przyglądający się otoczeniu. Na razie jeszcze nie zauważył kotki, która znajdowała się za kępą trawy dwie długości lisa dalej.