Logo Artemidy
Trening Węgorzowej Łapy
#1
Tak, jak zawiadomiła po ceremonii Węgorzową Łapę, zjawiła się przy wyjściu z obozu. Pojawiła się tam trochę wcześniej, chcąc jeszcze skończyć czyszczenie futra na klatce piersiowej i przy okazji obserwowała trochę obozowe życie. W ciągu ostatnich księżyców wiele się zmieniło, oj bardzo wiele. Tylko czy aby na pewno wszystko szło w dobrym kierunku... Westchnęła, ostatni raz przejeżdżając językiem po piersi.
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#2
Zrobił wszystko to, o co poprosiła go Sosnowy Szmer na ceremonii i teraz najedzony, świeży, wypoczęty, czysty i gotowy zjawił się tam, gdzie się umówili. Miał szczerą nadzieję, że się nie spóźnił, naprawdę się starał, żeby być na czas i pod żadnym względem nie zawieść wojowniczki. Widząc kotkę podszedł do niej i przywitał się grzecznie, pochylając przed nią z szacunkiem pyszczek, pamiętając, że jest od niego wyższa rangą.
- Dzień dobry Sosnowy Szmerze! – powiedział z uśmiechem stając na wprost niej i przypatrując jej się, ale nie jakoś nachalnie, ot tak z zaciekawieniem. Nie powiedział na razie nic więcej cały czas okazując jej szacunek, bo przecież to ona była tutaj mistrzynią, więc powinna decydować co dalej. Czarny kocur natomiast spokojnie pozostawał w gotowości do odpowiadania na pytania oraz wykonywania poleceń.
LVL 1 25 / 100
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
5
Zręczność
Zr
2
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#3
- Dzień dobry - przywitała się z uśmiechem, gdy tylko Węgorzowa Łapa zjawił się tuż obok niej. Wstała i ruszyła do wyjścia, dając ruchem głowy znać, by ten szedł za nią. - Skoro jesteś najedzony i wypoczęty, co ty na to, by trochę połowić? Niektóre koty będą szczęśliwe, że na stosie znajdzie się kilka świeżych ryb - odparła, kierując swe kroki do Leśnej Sadzawki. Stamtąd będą mieli bliżej do miejsca treningowego niż gdyby łowili przy Czarnym Ogonie. - Wyjące Wzgórza pokażę ci w drodze powrotnej, tam będziemy się spotykać na dalsze treningi.
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#4
- Och, myślałem, że jest to zarezerwowane tylko dla kotów z Klanu Rzeki, ale skoro można łowić i w Wichrze, to pewnie. W sumie jestem bardzo ciekaw jak to wygląda, bo akurat z łowieniem ryb nie miałem jeszcze do czynienia, no i zastanawia mnie jak smakują. Co do Wyjących Wzgórz nie ma problemu, a tak właściwie to czy faktycznie wiatr wydaje tam wyjące dźwięki? Zazwyczaj kojarzył mi bardziej po prostu z szumem. – zagadnął zaciekawiony tematem. Lubił rozmawiać, choć podejrzewał, że podczas łowienia trzeba będzie zachować ciszę jak przy polowaniu. Miał dzisiaj dobry humor, więc uśmiechał się lekko spoglądając trochę po okolicy i trochę na kotkę. Nie potrafił przestać się cieszyć swoim powrotem do Wichru.
LVL 1 25 / 100
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
5
Zręczność
Zr
2
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#5
- Od kilkunastu dobrych księżyców klan uczy się łowienia ryb, zgodnie z poleceniem Roziskrzonej Gwiazdy - oznajmiła omijając kwiatopodobne rośliny w Ziołoroślach. Wszak pewnie kadra medyczna niedługo będzie zbierać tu zioła. - Łowienie jest dosyć nużące. Siedzi się w jednym miejscu i oczekuje na rybę. Należy wtedy pamiętać, by nie rzucać cienia na wodę i zachować bezruch, bo inaczej spłoszy się wodne piszczki. O smaku się przekonasz później, jeśli będziesz chciał wybrać własną rybę do zjedzenia - powiedziała. Uśmiechnęła się nikle na kolejne pytanie kocura - Tak. Najgłośniej jest je słychać przed burzą - odpowiedziała krótko.
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#6
- Rozumiem. – skinął głową bynajmniej nie kwestionując tej sytuacji, w końcu przywódca powinien wiedzieć co jest dla jego klanu najlepsze. - Rzeczywiście brzmi to nużąco, ale potrafię być cierpliwy, zresztą polowanie przecież również tego wymaga, inaczej nie mielibyśmy co jeść. – zauważył. Uśmiechnął się przy odpowiedzi dotyczącej nazwy miejsca treningów, zapowiadał się dla niego ekscytujący czas.
- W takim razie chętnie bym tu przyszedł właśnie wtedy, żeby usłyszeć jak nasze wspaniałe wichrowe wzgórza wyją, jak dają innym znać o naszej potędze. To musi być wyjątkowe przeżycie. – westchnął z lekkim rozmarzeniem. - A ty Sosnowy Szmerze lubisz słuchać Wyjących Wzgórz? – spytał po chwili. Dopóki nie dotarli jeszcze nad wodę chętnie i swobodnie prowadził z nią konwersację.
LVL 1 25 / 100
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
5
Zręczność
Zr
2
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#7
Wysłuchała kocura, nie komentując. Każdy mógł tak mówić. Nie wszyscy w stu procentach byli cierpliwi, szczególnie patrząc na Roześmianego Wąsa. Ale rudy kocur umiał dostosować się do sytuacji.
- Chyba? Nie jestem pewna. Często mam dosyć tego wycia, szczególnie jak boli mnie głowa, a przesiaduje tam dosyć często... Szczególnie z terminatorami - wytłumaczyła. Zdążyli się zbliżyć do wody, teraz pozostało jedno - łowienie. Czas zacząć. Sosna usiadła trochę oddalona od brzegu i oczekiwała rozwoju wydarzeń. Ciekawe, czy słuchał.
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#8
- A kogo jeszcze szkolisz? – zapytał zaciekawiony. Doszli już jednak do miejsca przeznaczenia, dlatego grzecznie zamknął pyszczek i ostrożnie zbliżył się do brzegu. Uważał, żeby jego cień nie padł na tafle wody i nie zaniepokoił tym samym ryb, po czym ostrożnie usiadł. Bardzo powoli i delikatnie wsunął do wody łapę, zwracając uwagę, aby ta nie poruszyła się przy tym za dużo. No, a kiedy już to zrobił, to cóż…po prostu czekał w ciszy. Kto wie? Może zaraz jakaś ryba podpłynie?
LVL 1 25 / 100
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
5
Zręczność
Zr
2
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#9
- Oszronioną Łapę, nie wiem, czy zdążyliście się już poznać... - odpowiedziała, zanim ten zbliżył się do brzegu. Sosna obserwowała, jak kocur najpierw wybrał dogodne miejsce, bu potem usiąść przy brzegu. Dobrze nie widziała, czy jego cień nie padał na wodę, ale przekona się później. Czarną łapę natomiast włożył do wody, więc pozostało tylko czekać.

I czekali. Trochę to trwało, lecz na szczęście woda o tej porze roku nie była zimna, może ociupinkę chłodna. Węgorzowa Łapa jednak w końcu poczuł coś. Coś, a raczej ktoś niedbale smugał jego łapę. Na tyle ile mógł, widział jak dosyć długi kształt, prawie taki jak jego ogon, pływa blisko czarnej łapy. Ryba była dosyć dobrze widoczna przez swoje jaskrawe ubarwienie i czerwone końce na płetwach.
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości