Logo Artemidy
Trening Cyprysowej Łapy
#1
Umówili się "na drugi dzień". Tak, żeby oboje mogli odpocząć, dobrze się nastawić i przyjść na trening pełni energii, z uśmiechami na pyskach i myślami jak najbardziej pozytywnymi. Cyprys była w porządku uczniem. Lubił ją, wiedział czego się spodziewać i na szczęście, nie było to nic co by go przerażało.
- Cyprysowa Łapo! Jesteś gotowa? - zagadał w głąb legowiska terminatorów. Jeśli nie, mogą chwileczkę poczekać. Było ledwo przed południem, mieli cały dzień by zrobić cokolwiek. Pomalutku i spokojnie.
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#2
Cyprys była wdzięczna, że Oszroniony Patyk przesunął rozpoczęcie treningu na dzień następny. Dzięki temu miała kolejną noc na mentalne przygotowanie się. Kiedy ją znalazł, była na pewno spokojniejsza niż gdyby kazał jej się zbierać od razu po ceremonii. Tak w zasadzie to nawet na niego czekała.
- Dzień dobry, Oszroniony Patyku. - przywitała się i od razu podniosła. - Zwarta i gotowa.
Przez to, że kocur prowadził jej nauki, Cyprysowa Łapa była do niego przyzwyczajona. Może stresowałaby się bardziej gdyby musiała się poznawać z kimś zupełnie nowym, ale tak, to była zadowolona z obrotu spraw.
[Obrazek: Untitled_Artwork.png?ex=675fda1f&is=675e...height=207]

You are the dawn of a new day that's waking
A masterpiece still in the making
The blue in an ocean of grey
You are right where you need to be
Poised to inspire and to succeed
You'll look back and you'll realize one day
***
Soon you'll finally find your own way

LVL 2 145 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#3
- W takim razie, chodźmy - i tu już się nieco napiął. Mimowolnie, bo wiedział że musi wyjść z bezpiecznego obozu w niebezpieczny świat... ale poprosił specjalnie patrol, by wyszedł razem z nimi i kierował się w podobną stronę. To drobna rzecz, ale z tyłu głowy dawała mu bezpieczeństwo. - Czy jest coś od czego chciałabyś zacząć?
Pociągnął, już przez obozowe wyjście. Nie lubił zarzucać tematu z góry. Taki dobrowolny wybór był mimo wszystko nieco milszy, jego zdaniem.
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#4
Bez żadnego zawahania ruszyła za swoim mistrzem. Kiedy ujrzała wojowników, którzy szli razem z nimi lekko się zestresowała. Ona nie bała się, aż tak świata zewnętrznego. Znaczy, jakiś tam strach był, ale był równy ciekawości i lekkiej ekscytacji, że mimo wszystko zobaczy coś nowego. Mimo to nie odezwała się na ten temat i grzecznie dreptała.
- Hmmm... Omówiliśmy parę rzeczy na naukach. Wiem co nieco o naszym klanie i kto jakie rangi obejmuje. A jak to jest w innych klanach? - wolała zacząć od jakiejś przyjemnej teorii. Jeśli miała wybierać wolała pierwszego dnia od raz się nie bić, ani polować. Miała nadzieję, że to pierwsze spotkanie będzie miało formę miłej pogawędki. Jednak nie nastawiała się na za bardzo. Ostatecznie Patyk zrobi to, co będzie chciał. Albo musiał.
[Obrazek: Untitled_Artwork.png?ex=675fda1f&is=675e...height=207]

You are the dawn of a new day that's waking
A masterpiece still in the making
The blue in an ocean of grey
You are right where you need to be
Poised to inspire and to succeed
You'll look back and you'll realize one day
***
Soon you'll finally find your own way

LVL 2 145 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#5
- W innych Klanach... raczej tak samo jak u nas - na logikę, nie podejrzewał by było gdziekolwiek jakkolwiek inaczej. - Mają ten sam kodeks, polują tak samo jak my, mają też granice i taką samą strukturę władzy; przywódcę, zastępcę i medyka. Jednego lub kilku. Um... i to chyba wszystko. Wiem, że w Wichrze bardzo ładnie pachnie kwiatkami.
Dodał po chwili. To drobna, szczątkowa wiedza, ale chyba dość... przyjemna? Tak sądził.
- Za to Klan Gromu, brr! Strasznie kwaśno od nich pachnie. Ale... to wszystko co wiem o innych Klanach. Nie mają jakichś niesamowicie innych rzeczy. Zwykłe, zwyczajne tereny jak nasze. Chyba, że mówimy o konkretach?
Bo tak mogło być. Ale lepiej powoli, od takich ogólników. Łatwiej wchodzi do głowy niż blisko 15 różnych imion kotów... bez terminatorów.
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#6
Przytaknęła na słowa Oszronionego Patyka. Miała nadzieję, że rozwinie się to bardziej. Ona sama nie mogła wpaść na inne pytania, które mogłyby przedłużyć im pogawędkę. Zaczęła się powoli godzić z tym, że jakąś część praktyczną będzie musiała dziś przeboleć.
Cicho się zaśmiała na kolejną wypowiedź:
- Chciałabym spotkać jakiegoś wichrzaka, żeby go spytać czy to prawda. - odparła. Takie informacje przecież też były ważne, prawda? - Kwaśno? To brzmi ciekawie. A czy koty z Klanu Cienia boją się wszystkiego? - zapytała kompletnie bez kontekstu. Tak naprawdę przypomniała sobie rozmowę ze Strumykiem, kiedy to zastanawiali się czy czasem cieniści nie bali się nawet własnego cienia i stąd wzięła się ich nazwa. Jednak ta krótka wymiana zdań sprawiła, że kotka bardziej się rozluźniła. - Konkretów? Sama nie wiem... Jak wolisz.
Uznała, że całkowicie podda się woli swojego mistrza. Nie ma co walczyć z czymś, co i tak w końcu nadejdzie.
[Obrazek: Untitled_Artwork.png?ex=675fda1f&is=675e...height=207]

You are the dawn of a new day that's waking
A masterpiece still in the making
The blue in an ocean of grey
You are right where you need to be
Poised to inspire and to succeed
You'll look back and you'll realize one day
***
Soon you'll finally find your own way

LVL 2 145 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#7
- Świt, moja przyjaciółka, na pewno by ci opowiedziała wszystko o jej terenach. Spotykamy się czasem... pokażę ci gdzie, ale to już nie dziś. Nie byłoby nam po drodze - wyjaśnił spokojnie. Potem cichutko się zaśmiał. Gdyby tak było, to jego ojciec musiałby chyba mieć Cieniste korzenie, które przeszły na Patyka w stu procentach i z nadwyżką. - Koty z Cienia po prostu... mówi się, że preferują polować nocą. I mają u siebie sporo bagien.
Znów, bardzo ogólna wiedza. Eh!
- To lecimy. Pamiętasz władzę w Klanach, Cyprys?
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#8
Zaintrygowała jej wzmianka o tej całej Świt. Wydawała się być naprawdę miła i gdyby miała poznać kota z innego Klanu, chciałaby aby właśnie to był taki ktoś. Miała szczerą nadzieję, że faktycznie Patyk dotrzyma obietnicy i kiedyś ją z nią pozna.
Pokiwała głową na wzmiankę o kotach z Klanu Cienia. Jest to bardziej racjonalne rozwiązanie, jednak gdzieś z tyłu głowy będzie miała uwagę o ich strachliwości.
- Przywódca, jego zastępca i... Eh medyk? - zająknęła się. - Czy medyka możemy zaliczyć do władzy Klanu? Nie pamiętam...
Spojrzała przepraszająco na kocura. Czasami drobne rzeczy wylatują jej z głowy. Mimo wszystko cieszyła się, że zajmują się teorią.
[Obrazek: Untitled_Artwork.png?ex=675fda1f&is=675e...height=207]

You are the dawn of a new day that's waking
A masterpiece still in the making
The blue in an ocean of grey
You are right where you need to be
Poised to inspire and to succeed
You'll look back and you'll realize one day
***
Soon you'll finally find your own way

LVL 2 145 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#9
Pomachał głową.
- Tak, to jest też władza w Klanie. Mamy tak jakby całą trójkę, która wspólnie się wspiera i pomaga w decydowaniu co i jak. Władza jest co prawda scentralizowana do jednego kota - Przywódcy - ale zawsze naradza się z innymi co i jak - wyjaśnił, rozwijając tym samym jej myśl. Pierwsze w sumie z głowy, teraz trzeba przejść do nieco trudniejszego… ale tylko nieco, bo od niej wymaga znów jedynie podstawy. - Czy pamiętasz jak nazywają się koty w naszym Klanie, które sprawują te rangi?
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#10
- Łabędzia Gwiazda, Nocny Szkwał i... Cisowa Gałązka, jeśli się nie mylę. - odparła dość pewnie.
Jak na razie nieźle jej szło. Wiedziała co nieco i była skora dowiedzieć się jeszcze więcej. Tak naprawdę, mogła nawet nauczyć się każdej, nawet najmniej potrzebnej, informacji, aby część teoretyczna trwała jak najdłużej. Troszkę było jej głupio, że wymagała najpierw tego, jednak nic nie mogła poradzić na to, że trochę się stresowała co to dalej będzie. Na szczęście trafiła na wyrozumiałego mistrza.
Ze spokojem czekała na ciąg dalszy.
[Obrazek: Untitled_Artwork.png?ex=675fda1f&is=675e...height=207]

You are the dawn of a new day that's waking
A masterpiece still in the making
The blue in an ocean of grey
You are right where you need to be
Poised to inspire and to succeed
You'll look back and you'll realize one day
***
Soon you'll finally find your own way

LVL 2 145 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#11
Pokiwał głową w porozumieniu.
- A jak się uda, to i niedługo Po... Harmonijna Łapa będzie Medykiem. Póki co się uczy - poprawił się. Poeta było zbyt... niepoprawne, nieoficjalne - by używać tego tak o, w czasie nauki. Mógł mu tak mówić w innych rozmowach, ale w chwili przekazywania wiedzy, było to zwyczajnie nieodpowiednie w żadnym wypadku. - Gwiazda jest zawsze przywódcą.
Dodał jeszcze, tak by pamiętała.
- Dlatego lecąc dalej, nasi sąsiedzi - Klan Gromu - ma Wężową Gwiazdę, Tupoczącą Salamandrę, oraz aż dwóch medyków - Truskawkowy Gąszcz i Gwiezdny Nurt. Nie przypominam sobie o żadnym uczniu... W Klanie Wichru jest Roziskrzona Gwiazda, Donośny Krzyk i Krwawnikowy Liść; uczy Falującą i Niezapomnianą Łapę. A kojarzysz jak wygląda to w Cieniu?
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#12
Przyjęła kolejną informację od Oszronionego Patyka. Nawet nie zwróciła uwagi na lekkie przejęzyczenie się. Była zbyt skupiona na tym, co kocur chce jej przekazać.
- A właśnie dlaczego to zawsze Gwiazda jest przywódcą? To przez te całe życia, które dostaje od gwiezdnych? - zapytała od razu.
O tym jeszcze nie słyszała, a bardzo by chciała. Wolała teraz pytać się o wszystko niż żeby potem nie wiedzieć podstaw.
Później aby się lepiej skupić Cyprys aż zmarszczyła brwi i nawet po cichu powtarzała wymienione imiona. To faktycznie było bardzo dużo do zapamiętania. To naturalnie jej nie zraziło, musi przecież to wiedzieć.
- Umm... Wiem na pewno, że jest tam Psia Gwiazda. A zastępca... Coś z misiem? - spojrzała pytająco. No, najlepsza w te klocki nie była.
[Obrazek: Untitled_Artwork.png?ex=675fda1f&is=675e...height=207]

You are the dawn of a new day that's waking
A masterpiece still in the making
The blue in an ocean of grey
You are right where you need to be
Poised to inspire and to succeed
You'll look back and you'll realize one day
***
Soon you'll finally find your own way

LVL 2 145 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#13
- Dokładnie, przez to - pomachał głową. Tu nie było, na szczęście, większej filozofii i nazwa brała się z najprostszej możliwej rzeczy. Jeśli była w tym jakakolwiek inna głębia, to Patyk sam o niej nie wiedział i byłby szczerze zdziwiony, słuchając skąd wziął się człon Gwiazdy.
- Aha! Ale nieco poważniej, bo Niedźwiedzi Ryk. Nie znam go, może z charakteru jest misiem... Mają też trzech medyków: Rwącą Zawieję, Huraganowy Szept i Bobrzy Bór, a każdy z nich ma po terminatorze. Ich imiona to Migocząca Łapa, Ciernista Łapa i Czosnkowa Łapa, ale nie wiem kto kogo szkoli... - bo chyba nie miało to i tak znaczenia, po prostu każde z nich się uczyło. Cichutko mlasnął pod nosem. - Masz jakieś pytania? Jeśli nie, to możemy przejść dalej. Imion jest całkiem sporo, ale będziemy je powtarzali kiedykolwiek będzie się dało.
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#14
I po raz kolejny kiwnęła głową. Mimo że było to proste pytanie, ani trochę nie żałowała, że je zadała. Czasami lepiej być przezornym.
Uśmiechnęła się lekko słysząc prawdziwe imię zastępcy przywódcy Klanu Cienia. Troszkę mu ujęła z powagi, ale nikt nie musiał wiedzieć. Kwestia tego czy był misiowaty też nieco ją rozbawiła. Widzieć kogoś na poważnym stanowisku, kto cechuje się byciem misiem, to z pewnością uroczy widok.
- To strasznie dużo. - powiedziała. - Tak w ogóle można? - zamyśliła się. - No, bo jeśli wszyscy zostaną wytrenowani to będzie, aż sześciu medyków. Chociaż chyba to dobrze, jak jest ich, aż tyle aby o każdego dbać... - dużo czy nie, na pewno każdy pacjent będzie pewny, że dostanie odpowiednią ilość opieki. - Myślę, że nie mam innych pytań. Możemy przejść dalej.
Gdzieś z tyłu głowy wciąż miała obraz zatłoczonej lecznicy. Chociaż może oni mają tam wyjątkowo dużo miejsca, tak dużo pytań, a tak mało odpowiedzi.
[Obrazek: Untitled_Artwork.png?ex=675fda1f&is=675e...height=207]

You are the dawn of a new day that's waking
A masterpiece still in the making
The blue in an ocean of grey
You are right where you need to be
Poised to inspire and to succeed
You'll look back and you'll realize one day
***
Soon you'll finally find your own way

LVL 2 145 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#15
- Moja mama mówiła, że kiedyś nie mieli w ogóle medyka, więc... chyba po prostu wolą być ostrożni - wyjaśnił cicho. Nie dziwił im się. Nie wyobrażał sobie, co by się działo gdyby w Rzece nie było w ogóle medyków. Pewnie... inne Klany by pomagały, to na pewno, ale chyba byłoby dziwnie, zawsze iść na granicę. A co, gdyby ktoś nie mógł iść? A droga po Medyka byłaby zbyt długa...?
- Co powiesz na to, żeby teraz zająć się kodeksem? To znowu nawał informacji z teorii, ale... wiesz. Lepiej mieć je chyba z głowy?
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości