Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Wysoka, długa, ciężka, kwadratowa budowa | Długowłosy, Niebieski srebrny cętkowany szylkret | Biel na palcach, brzuchu, kryzie, podbrudku i gwiazdce na czole |
Niebieskie oczy.
Bryza nie jest spokojna.
Choć jej imię wskazywałoby kota z gracją, opanowanego...
Bryzie naszej trafniejsze byłoby imię Sztorm - bo jak sztorm, trzyma w sobie emocje, uczucia, żale, by w drugiej sekundzie wybuchnąć i ryknąć. Wystarczy iskra.
Podczas pobytu w medycznej jamie, Bryza nauczyła się cierpliwości...Poniekąd. Bywa rozpieszczona, do umiarkowanego stopnia. Bywa głośna, jeśli chodzi o jej komfort.
-...Uprzedzenie w formie bez wartości. Że ktoś z rodzicem pieszczochem jest gorszy. Ale...Chyba lepiej, jak się zamknę. Mama nie pochwala tego tematu.- Bryza już i tak dostał po głowie za, jak to matka uznała, kłótnię z medykiem - która nawet nie była kłótnią, lecz jak już coś sobie Śnieżny Płatek wmówiła, to nawet Bryza jako jej dziecko tego z głowy jej nie wybije. To Bryzowa Łapa chciała się czegoś dowiedzieć od Nocnego Szkwału, a tu najwidoczniej nic.
-...Wrócimy do kodeksu, prze pa- Nocny Szkwale?- Szybka poprawka. Chyba temat potencjalnego ojca będącego pieszczochem dał się Bryzie za bardzo do łepetyny.
Księżyce: 100
Mistrz: Łabędzia Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Księżycowe Jezioro
Ojciec: Skrzące Słowo
Partner: Przepiórcza Pieśń
Życia: 9
Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Księżyce: 100
Mistrz: Łabędzia Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Księżycowe Jezioro
Ojciec: Skrzące Słowo
Partner: Przepiórcza Pieśń
Życia: 9
Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Masywny gbur ze znudzonymi, zielono-żółtymi oczami. Długie futro, czarne srebrne cieniowane umaszczenie z bielą na pysku (od nosa do policzków), od szyi do brzucha oraz na łapach, na wysokości palców.
Dla obcych: gbur, sprawia wrażenie ignoranta. Głównie obserwuje i wyrabia sobie opinie na tej podstawie. Zyskuje przy bliższym poznaniu i okazuje się, że nie jest taki zły. Nawet pożartować potrafi. Dla rodziny dużo cieplejszy, opiekuńczy.
Bzycząca Łapa [KRz]
- Nie, nie, wszystko w porządku. Jeżeli chcesz o tym porozmawiać, to żaden problem, Bryzowa Łapo. W klanie co prawda mogą pojawić się koty, które tak myślą, ale ostatni kot z takimi poglądami, którego znałem, zmarł bardzo dawno temu. Jeśli... twój ojciec jest Pieszczochem, to wcale ci nie umniejsza. Żyjesz tutaj, w lesie i żyjesz zgodnie z Kodeksem. To najważniejsze. - uśmiechnąłem się do niej lekko, mając nadzieję, że choć nieco podniosło ją to na duchu. Być może kiedyś to, czy ktoś jest półkrwi miało znaczenie, ale teraz? Kompletnie nie. Ważna była wartość kota jak osoby, bez znaczenia było czy urodził się jako dziecko kotów urodzonych tutaj, czy nie. Były o wiele ważniejsze rzeczy do zamartwiania się niż takie pierdoły.
- Oczywiście, już. Nie poluj i nie wstępuj na teren innego Klanu. Starszyzna i kocięta muszą zostać nakarmieni przed terminatorami i wojownikami. Terminatorom nie wolno jeść bez pozwolenia, dopóki nie zapolują, by nakarmić starszyznę. Zwierzyna zabijana jest tylko po to, by się nią pożywić. Podziękuj Gwiezdnemu Klanowi za jej życie. Skoro będzie łowić ryby, to to są wszystkie punkty dotyczące jedzenia. Czy to również jest jasne? - kontynuowałem. Całkiem sporo wiedzy do przyswojenia na raz, ale na całe szczęście nie było to nic szczególnie trudnego. Ot, proste zasady.
TO MOJA WINA
nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam są jak krople wina możesz to na mnie zrzucić
niech wszystko spadnie na mnie łzy z jej powiek uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Wysoka, długa, ciężka, kwadratowa budowa | Długowłosy, Niebieski srebrny cętkowany szylkret | Biel na palcach, brzuchu, kryzie, podbrudku i gwiazdce na czole |
Niebieskie oczy.
Bryza nie jest spokojna.
Choć jej imię wskazywałoby kota z gracją, opanowanego...
Bryzie naszej trafniejsze byłoby imię Sztorm - bo jak sztorm, trzyma w sobie emocje, uczucia, żale, by w drugiej sekundzie wybuchnąć i ryknąć. Wystarczy iskra.
Podczas pobytu w medycznej jamie, Bryza nauczyła się cierpliwości...Poniekąd. Bywa rozpieszczona, do umiarkowanego stopnia. Bywa głośna, jeśli chodzi o jej komfort.
Słowa Nocnego Szkwału były pewnego rodzaju otuchą, na którą Bryza trzepnął uchem z lekką iskierką nadzieji w oku. Bryzowa Łapa podczas siedzenia ugryzł się w środek polika, trawiąc wszystkie możliwe scenariusze dotyczące tego, kto byłby jego i rodzeństwa ojcem. A co jeśli to nie był pieszczoch lub samotnik?
I wtedy z pyska srebrego mistrza wylał się potok słów, które...Oh, czemu musiało być ich tak dużo? Ale dobra, poradzi sobie, nie? Wszystko wyjdzie Bryzie w praktyce.
Bryzowa Łapa skinął głową w przytaknięciu.
Księżyce: 100
Mistrz: Łabędzia Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Księżycowe Jezioro
Ojciec: Skrzące Słowo
Partner: Przepiórcza Pieśń
Życia: 9
Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Księżyce: 100
Mistrz: Łabędzia Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Księżycowe Jezioro
Ojciec: Skrzące Słowo
Partner: Przepiórcza Pieśń
Życia: 9
Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Masywny gbur ze znudzonymi, zielono-żółtymi oczami. Długie futro, czarne srebrne cieniowane umaszczenie z bielą na pysku (od nosa do policzków), od szyi do brzucha oraz na łapach, na wysokości palców.
Dla obcych: gbur, sprawia wrażenie ignoranta. Głównie obserwuje i wyrabia sobie opinie na tej podstawie. Zyskuje przy bliższym poznaniu i okazuje się, że nie jest taki zły. Nawet pożartować potrafi. Dla rodziny dużo cieplejszy, opiekuńczy.
Bzycząca Łapa [KRz]
- Dobra, skoro wszystko jasne, to przejdziemy sobie dalej. Zastępca zostaje przywódcą, kiedy poprzedni przywódca umiera. Po śmierci lub odejściu zastępcy, nowy zastępca musi zostać wyznaczony nim księżyc dojdzie do szczytu nieba. Pierwszy punkt jest łatwy, ale powiedz mi, jak myślisz, po co jest ten drugi? - zapytałem, kończąc tym samym temat potencjalnego bycia półkrwi. Bryzowa Łapa wydawała się być jakaś taka spokojniejsza, a właśnie o to mi chodziło, więc mogliśmy śmiało ruszyć z materiałem. Nie miałem jednak zamiaru dyktować kodeksu tylko dla siebie, trzeba było ją jakoś w to zaangażować. Łatwiej się dzięki temu zapamiętuje niektóre rzeczy.
TO MOJA WINA
nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam są jak krople wina możesz to na mnie zrzucić
niech wszystko spadnie na mnie łzy z jej powiek uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Wysoka, długa, ciężka, kwadratowa budowa | Długowłosy, Niebieski srebrny cętkowany szylkret | Biel na palcach, brzuchu, kryzie, podbrudku i gwiazdce na czole |
Niebieskie oczy.
Bryza nie jest spokojna.
Choć jej imię wskazywałoby kota z gracją, opanowanego...
Bryzie naszej trafniejsze byłoby imię Sztorm - bo jak sztorm, trzyma w sobie emocje, uczucia, żale, by w drugiej sekundzie wybuchnąć i ryknąć. Wystarczy iskra.
Podczas pobytu w medycznej jamie, Bryza nauczyła się cierpliwości...Poniekąd. Bywa rozpieszczona, do umiarkowanego stopnia. Bywa głośna, jeśli chodzi o jej komfort.
-...By robota nie stała?- Mówi szybko, to, co pierwsze przyszło mu do głowy. Wzdycha nerwowo i dodaje szybko. -Zastępca to nie tylko ranga, czy szacunek. To obowiązki, które muszą być na bieżąco wykonywane. Brak Zastępcy może spowodować problemy.- No, to już bardziej brzmiało logicznie, nie? Przynajmniej dla samej Bryzy, który nie lubił zbyt dużo gadać, tam, gdzie nie trzeba.
Temat ojca musiał pójść w niepamięć. Nie było to teraz potrzebne.
Tak, jak mawiała mama...
Księżyce: 100
Mistrz: Łabędzia Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Księżycowe Jezioro
Ojciec: Skrzące Słowo
Partner: Przepiórcza Pieśń
Życia: 9
Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Księżyce: 100
Mistrz: Łabędzia Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Księżycowe Jezioro
Ojciec: Skrzące Słowo
Partner: Przepiórcza Pieśń
Życia: 9
Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Masywny gbur ze znudzonymi, zielono-żółtymi oczami. Długie futro, czarne srebrne cieniowane umaszczenie z bielą na pysku (od nosa do policzków), od szyi do brzucha oraz na łapach, na wysokości palców.
Dla obcych: gbur, sprawia wrażenie ignoranta. Głównie obserwuje i wyrabia sobie opinie na tej podstawie. Zyskuje przy bliższym poznaniu i okazuje się, że nie jest taki zły. Nawet pożartować potrafi. Dla rodziny dużo cieplejszy, opiekuńczy.
Bzycząca Łapa [KRz]
- W sumie to tak, chociaż bardziej chodzi o stabilność klanu. Zastępca ma dużo obowiązków, jego dłuższy brak jest odczuwalny przez wszystkich, dlatego ważne jest, żeby jak najszybciej wybrać kogoś nowego. - dodałem, choć w głównej mierze miała rację. Chodziło o to, żeby w klanie zachowany był porządek. Pamiętam, kiedy zniknął Pierwiosnkowy Przesmyk. Choć wszyscy liczyli na jego powrót, jego nieobecność była odczuwalna. Nikt jednak nie mógł przewidzieć tego, że ślad po nim zaginie. Niestety.
- Dobra, to teraz ostatnie cztery i przejdziemy sobie do łowienia ryb, bo już prawie jesteśmy na miejscu.
Kocię musi mieć przynajmniej sześć księżyców, by zostać terminatorem. Zgromadzenie czterech klanów odbywa się z woli przywódców podczas pełni księżyca, kiedy trwa rozejm. Słowo przywódcy jest prawem. Honorowy wojownik nie potrzebuje zabijać innych, by zwyciężyć swoje bitwy, jest to dozwolone jednak w obronie własnej lub jeśli koty są wyjęte spod kodeksu wojownika. Czy to jest jasne? - raczej tak, Bryzowa Łapa wydawała się być dość pojętnym terminatorem, ale Kodeks często wzbudzał wiele pytań, toteż lepiej się upewnić.
TO MOJA WINA
nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam są jak krople wina możesz to na mnie zrzucić
niech wszystko spadnie na mnie łzy z jej powiek uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Wysoka, długa, ciężka, kwadratowa budowa | Długowłosy, Niebieski srebrny cętkowany szylkret | Biel na palcach, brzuchu, kryzie, podbrudku i gwiazdce na czole |
Niebieskie oczy.
Bryza nie jest spokojna.
Choć jej imię wskazywałoby kota z gracją, opanowanego...
Bryzie naszej trafniejsze byłoby imię Sztorm - bo jak sztorm, trzyma w sobie emocje, uczucia, żale, by w drugiej sekundzie wybuchnąć i ryknąć. Wystarczy iskra.
Podczas pobytu w medycznej jamie, Bryza nauczyła się cierpliwości...Poniekąd. Bywa rozpieszczona, do umiarkowanego stopnia. Bywa głośna, jeśli chodzi o jej komfort.
Bryzowa Łapa nie miał w tym zakresie nic do odpowiedzenia, czy zapytania, bo wszystko było jasne, jak słońce na niebieskim, bezchmurnym niebie.
Kolejne zasady również były zrozumiałe, na co Bryza kiwnął łbem. Przy zasadzie o prawie, jakie stanowi słowo przywódcy mogły być ewentualnie pytania, lecz Bryza odpowiedział sobie, że jeśli słowo będzie głupim zlepkiem czyichś imaginacji, tak po prostu ich nie wykona.
Księżyce: 100
Mistrz: Łabędzia Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Księżycowe Jezioro
Ojciec: Skrzące Słowo
Partner: Przepiórcza Pieśń
Życia: 9
Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Księżyce: 100
Mistrz: Łabędzia Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Księżycowe Jezioro
Ojciec: Skrzące Słowo
Partner: Przepiórcza Pieśń
Życia: 9
Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Masywny gbur ze znudzonymi, zielono-żółtymi oczami. Długie futro, czarne srebrne cieniowane umaszczenie z bielą na pysku (od nosa do policzków), od szyi do brzucha oraz na łapach, na wysokości palców.
Dla obcych: gbur, sprawia wrażenie ignoranta. Głównie obserwuje i wyrabia sobie opinie na tej podstawie. Zyskuje przy bliższym poznaniu i okazuje się, że nie jest taki zły. Nawet pożartować potrafi. Dla rodziny dużo cieplejszy, opiekuńczy.
Bzycząca Łapa [KRz]
Wszystko było jasne jak słońce, zatem nie było sensu by kontynuować temat Kodeksu. I tak zajął on nam całą drogę nad Grzmiącą Rzekę. Zawsze to coś do przodu, przy okazji nie spędziliśmy tego czasu w kompletnej ciszy, a to zawsze coś.
Dotarliśmy na miejsce, gdzie zająłem miejsce nad brzegiem, terminatorce polecając to samo. Teraz nadszedł czas na tę ciekawszą część dzisiejszego dnia.
- Słyszałaś coś o łowieniu ryb? Masz może pomysł, jak powinno się je łowić? - zapytałem, tak zanim zacznę się produkować. Może już coś wiedziała.
TO MOJA WINA
nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam są jak krople wina możesz to na mnie zrzucić
niech wszystko spadnie na mnie łzy z jej powiek uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Wysoka, długa, ciężka, kwadratowa budowa | Długowłosy, Niebieski srebrny cętkowany szylkret | Biel na palcach, brzuchu, kryzie, podbrudku i gwiazdce na czole |
Niebieskie oczy.
Bryza nie jest spokojna.
Choć jej imię wskazywałoby kota z gracją, opanowanego...
Bryzie naszej trafniejsze byłoby imię Sztorm - bo jak sztorm, trzyma w sobie emocje, uczucia, żale, by w drugiej sekundzie wybuchnąć i ryknąć. Wystarczy iskra.
Podczas pobytu w medycznej jamie, Bryza nauczyła się cierpliwości...Poniekąd. Bywa rozpieszczona, do umiarkowanego stopnia. Bywa głośna, jeśli chodzi o jej komfort.
Droga z pagórków nad rzeke była stosunkowo prosta. Po prostu szli ...Prosto. Oh? Czy tego Bryza tak się bała? Jak tak pomyśli, to stresik mijał w związku z poznawaniem punktów geograficznych.
No, ale wszystko wyjdzie w praktyce. Musi być pilna, skupiona.
Bryza zajęła polecone miejsce i spojrzała się na mistrza pytająco.
-Mama mówiła o nie rzucaniu cienia na wode, jak i o tym, że ogon działa jako wabik.-
Księżyce: 100
Mistrz: Łabędzia Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Księżycowe Jezioro
Ojciec: Skrzące Słowo
Partner: Przepiórcza Pieśń
Życia: 9
Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Księżyce: 100
Mistrz: Łabędzia Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Księżycowe Jezioro
Ojciec: Skrzące Słowo
Partner: Przepiórcza Pieśń
Życia: 9
Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Masywny gbur ze znudzonymi, zielono-żółtymi oczami. Długie futro, czarne srebrne cieniowane umaszczenie z bielą na pysku (od nosa do policzków), od szyi do brzucha oraz na łapach, na wysokości palców.
Dla obcych: gbur, sprawia wrażenie ignoranta. Głównie obserwuje i wyrabia sobie opinie na tej podstawie. Zyskuje przy bliższym poznaniu i okazuje się, że nie jest taki zły. Nawet pożartować potrafi. Dla rodziny dużo cieplejszy, opiekuńczy.
Bzycząca Łapa [KRz]
- No, w sumie to większość wiesz. Musisz pilnować, żeby nie rzucać cienia na taflę a także musisz zachować ciszę i bezruch. To w zasadzie wszystko. Możesz łowić na ogon, ale łapą też się da, moim zdaniem jest nawet łatwiej. Wsadzasz ją do wody, a jak podpływa ryba, to haczysz pazurami o jej łuski i wyrzucasz ją na brzeg. Jeśli łowisz ogonem, musisz dość szybko zareagować. Ale to twój wybór. Spróbuj coś złapać. - wyjaśniłem dokładnie jak to powinno wyglądać, przedstawiłem wszystkie możliwe opcje i usiadłem z boku, obserwując jej poczynania. Wyglądała na zestresowaną, więc pozostało mieć jedynie nadzieję, że jej to nie zje i wszystko pójdzie w miarę gładko.
TO MOJA WINA
nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam są jak krople wina możesz to na mnie zrzucić
niech wszystko spadnie na mnie łzy z jej powiek uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Wysoka, długa, ciężka, kwadratowa budowa | Długowłosy, Niebieski srebrny cętkowany szylkret | Biel na palcach, brzuchu, kryzie, podbrudku i gwiazdce na czole |
Niebieskie oczy.
Bryza nie jest spokojna.
Choć jej imię wskazywałoby kota z gracją, opanowanego...
Bryzie naszej trafniejsze byłoby imię Sztorm - bo jak sztorm, trzyma w sobie emocje, uczucia, żale, by w drugiej sekundzie wybuchnąć i ryknąć. Wystarczy iskra.
Podczas pobytu w medycznej jamie, Bryza nauczyła się cierpliwości...Poniekąd. Bywa rozpieszczona, do umiarkowanego stopnia. Bywa głośna, jeśli chodzi o jej komfort.
Pierwsze słowa były tym, co wiedziała od matki. Cała reszta to dopowiedzenia i ewentualne szlifowanie poznanych już wiadomości.
Nic nowego. Poradzi sobie, nie? Dlatego tu była.
Bryzowa Łapa zanurzył więc łapę w wodzie, usztywniając ją, gdy poczuł chłód. Pazury wysunął w tej suchej. Ciało trzymał za taflą, by nie dać cieniowi szansy na pokrzyżowanie planów.
Puchate palce o futrze między nimi mogły robić za dobry wabik.
Księżyce: 100
Mistrz: Łabędzia Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Księżycowe Jezioro
Ojciec: Skrzące Słowo
Partner: Przepiórcza Pieśń
Życia: 9
Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Księżyce: 100
Mistrz: Łabędzia Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Księżycowe Jezioro
Ojciec: Skrzące Słowo
Partner: Przepiórcza Pieśń
Życia: 9
Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Masywny gbur ze znudzonymi, zielono-żółtymi oczami. Długie futro, czarne srebrne cieniowane umaszczenie z bielą na pysku (od nosa do policzków), od szyi do brzucha oraz na łapach, na wysokości palców.
Dla obcych: gbur, sprawia wrażenie ignoranta. Głównie obserwuje i wyrabia sobie opinie na tej podstawie. Zyskuje przy bliższym poznaniu i okazuje się, że nie jest taki zły. Nawet pożartować potrafi. Dla rodziny dużo cieplejszy, opiekuńczy.
Bzycząca Łapa [KRz]
No i zaczęło się. Łowienie ryb było nudne, zdecydowanie bardziej od polowania, ale niektórzy uważali to za odprężające. Bryzowa Łapa sama będzie musiała stwierdzić, który opis bardziej jej odpowiada. Fakty były jednak takie, że musiała całkiem sporo poczekać, nim karp podpłynął do zamoczonej w wodzie łapy i zaczął ją skubać. Zaraz się okaże, czy warto było czekać, bo szansa już się pojawiła. Teraz pozostało z niej tylko skorzystać.
TO MOJA WINA
nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam są jak krople wina możesz to na mnie zrzucić
niech wszystko spadnie na mnie łzy z jej powiek uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Wysoka, długa, ciężka, kwadratowa budowa | Długowłosy, Niebieski srebrny cętkowany szylkret | Biel na palcach, brzuchu, kryzie, podbrudku i gwiazdce na czole |
Niebieskie oczy.
Bryza nie jest spokojna.
Choć jej imię wskazywałoby kota z gracją, opanowanego...
Bryzie naszej trafniejsze byłoby imię Sztorm - bo jak sztorm, trzyma w sobie emocje, uczucia, żale, by w drugiej sekundzie wybuchnąć i ryknąć. Wystarczy iskra.
Podczas pobytu w medycznej jamie, Bryza nauczyła się cierpliwości...Poniekąd. Bywa rozpieszczona, do umiarkowanego stopnia. Bywa głośna, jeśli chodzi o jej komfort.
Bryzowa Łapa wstrzymała oddech. Łapą nie ruszała, gdy poczuła skubanie. Zamiast tego nie spoglądała co ją skubie, a szybkim wysunięciem pazurów wycelowała w śliskie ciało i prostym ruchem chce skierować je na grunt, by tam dobić.
Księżyce: 100
Mistrz: Łabędzia Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Księżycowe Jezioro
Ojciec: Skrzące Słowo
Partner: Przepiórcza Pieśń
Życia: 9
Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Księżyce: 100
Mistrz: Łabędzia Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Księżycowe Jezioro
Ojciec: Skrzące Słowo
Partner: Przepiórcza Pieśń
Życia: 9
Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Masywny gbur ze znudzonymi, zielono-żółtymi oczami. Długie futro, czarne srebrne cieniowane umaszczenie z bielą na pysku (od nosa do policzków), od szyi do brzucha oraz na łapach, na wysokości palców.
Dla obcych: gbur, sprawia wrażenie ignoranta. Głównie obserwuje i wyrabia sobie opinie na tej podstawie. Zyskuje przy bliższym poznaniu i okazuje się, że nie jest taki zły. Nawet pożartować potrafi. Dla rodziny dużo cieplejszy, opiekuńczy.
Bzycząca Łapa [KRz]
Nooo... prawie. Wstrzymanie oddechu w celu zachowania ciszy nie było takim złym pomysłem, aczkolwiek Bryzowa Łapa zapomniała o tym, by się upewnić, że nie rzuca cienia na taflę. Nieumyślnie więc rzuciła cień i spłoszyła karpia. No cóż, na przyszłość sobie zapamięta, prawda?
TO MOJA WINA
nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam są jak krople wina możesz to na mnie zrzucić
niech wszystko spadnie na mnie łzy z jej powiek uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Księżyce: 53
Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał)
Płeć: Afab, płeć w płynie
Matka: Śnieżny Płatek(npc)
Ojciec: ?
Partner: ?
Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Wysoka, długa, ciężka, kwadratowa budowa | Długowłosy, Niebieski srebrny cętkowany szylkret | Biel na palcach, brzuchu, kryzie, podbrudku i gwiazdce na czole |
Niebieskie oczy.
Bryza nie jest spokojna.
Choć jej imię wskazywałoby kota z gracją, opanowanego...
Bryzie naszej trafniejsze byłoby imię Sztorm - bo jak sztorm, trzyma w sobie emocje, uczucia, żale, by w drugiej sekundzie wybuchnąć i ryknąć. Wystarczy iskra.
Podczas pobytu w medycznej jamie, Bryza nauczyła się cierpliwości...Poniekąd. Bywa rozpieszczona, do umiarkowanego stopnia. Bywa głośna, jeśli chodzi o jej komfort.
No...Klapa, a wstyd zjadł Bryzę, gdy tuż obok był zastępca. Odeszła więc kawałek, by w innym miejscu zatopić puchate palce w ciszy, zastygając. Pewnie chlupnięcie zaalarmowało wodnych mieszkańców, więc musiał srebrny wymyśleć inny plan działania. Teraz jednak, ukrywał się za brzegiem, nie rzucając swojego cienia na wode i czekał.