Logo Artemidy
Trening Świeżej Łapy
#1
Dostała terminatora, szczerze nie wiedziała, co ojciec miał na myśli. W sensie, serio, nie była kotem odpowiednim, aby jej powierzać życie jakiegoś gluta. Odetchnęła.
Przyszła po swoją terminatorkę do legowiska terminatorów, biorąc głęboki wdech.
- Świeża Łapo dawaj, idziemy na trening!! - zawołała, po czym wesoło usiadła przed wejściem do legowiska. Hehe, to powinno ją obudzić. A jak nie, to sobie po prostu pójdzie. Kim ona była. Mistrzem?
[Obrazek: ddf9t2i-1eb6f576-8e70-4e32-b857-02887895...6ud8cMyxY8]
Finndu mig í framtíðinni
Malayang maya, malayo-layo
Malayang maya, malayo-layo
LVL 4 225 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#2
Na dźwięk znajomego głosu Świeża Łapa otworzyła oczy, unosząc łeb z posłania i przez moment pozostając w bezruchu, jakby sprawdzała, czy rzeczywiście dobrze usłyszała. Po chwili przeciągnęła się leniwie, wyciągając przednie łapy daleko przed siebie, po czym podniosła się i otrzepała z mchu. Jej futro wciąż nosiło ślady snu, ale nie zwracała na to uwagi. Wyszła z legowiska i zatrzymała się przy Wiewiórce, rzucając jej krótkie spojrzenie spod lekko zmrużonych powiek.
- Myślałam, że podejdziesz spokojnie, a nie zbudzisz połowę legowiska - rzuciła neutralnym tonem, choć kącik jej pyska lekko drgnął. Głos miała opanowany, pozbawiony emocjonalnych uniesień, ale w oczach kryła się czujność i gotowość. Stanęła równo z mistrzynią, dopasowując krok i wyprostowując się. Wzrostem niewiele się różniły, co tym bardziej sprawiało, że czuła się traktowana jak równa.
- Jaki plan? - zapytała krótko, nie siląc się na uprzejmości. Była gotowa i chciała wiedzieć, co czeka ją jako pierwsze.

❖❖❖ ✦
„Soldiers,
man your stations”
✦ ❖❖❖

✧ This is what you've waited for ✧
✧ Remember all your training ✧
✧ As we go to war ✧
LVL 2 0 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#3
- Musisz się przyzwyczaić do głośnych pobudek, taka jestem - odparła prędko, wzruszając barkami. No bo taka była i trudno. Wyszła ze swoją terminatorką za obóz, kierując łapy w stronę Kociego Grzbietu.
- Po pierwsze, to ten, mów mi Rdza, nie moje całe imię. Po drugie, miałaś nauki? Co na nich przerobiłaś? - dopytała się, spoglądając na swoją terminatorkę. No bo chyba miała te nauki? Nie wiedziała Rdza, i też niespecjalnie ją to chyba obchodziło. Eh, co ojciec miał w łbie.
[Obrazek: ddf9t2i-1eb6f576-8e70-4e32-b857-02887895...6ud8cMyxY8]
Finndu mig í framtíðinni
Malayang maya, malayo-layo
Malayang maya, malayo-layo
LVL 4 225 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#4
Szła obok Rdzawej Wiewiórki bez żadnych protestów, nie spuszczając z niej wzroku i raz po raz dostosowując krok do jej tempa. Mimo że nie była już kociakiem, to ten poranny rozruch wciąż nosił w sobie coś nowego – i trochę obcego. Zmarszczyła lekko czoło, słysząc o głośnych pobudkach, ale nie skomentowała tego od razu. Po chwili jednak rzuciła zwięzłym tonem:
- Okej, Rdza - Nie miała problemu z tym skrótem. Brzmiało swobodnie, ale bez przesady. Gdy padło pytanie o wcześniejsze nauki, od razu kiwnęła głową.
- Pokazała mi pozycję łowiecką. Mam obniżyć ciało, trzymać ogon nisko i nie szurać brzuchem. Obserwować zwierzynę spod wiatru, żeby nie wyczuła zapachu. Uważać, po czym się stąpa, nawet liść może zdradzić. I że trzeba działać szybko, bo zwierzyna nie będzie czekać - wyrecytowała zwięźle, nie rozwodząc się nad żadnym szczegółem, ale mówiąc pewnie.
- I wspomniała zasadę o tym, że mysz wyczuje, królik usłyszy, a ptak zobaczy. Że do każdego trzeba podchodzić inaczej - zakończyła, zerkając na Rdzę z lekkim uniesieniem brwi, jakby czekała, czy taka odpowiedź jej wystarczy.

❖❖❖ ✦
„Soldiers,
man your stations”
✦ ❖❖❖

✧ This is what you've waited for ✧
✧ Remember all your training ✧
✧ As we go to war ✧
LVL 2 0 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#5
Obserwowała dokładnie to, co mówiła kotka, po czym skinęła jej łbem.
- No to mamy już pierwszy temat. A z kim miałaś te nauki? - dopytała, z czystej ciekawości. Nie potrzebowała tej informacji do niczego innego jak zaspokojenie jej własnej ciekawości.
- No dobra, tylko też musisz być blisko ziemi brzuchem, nie? W sensie, uważać, aby nie szurać futrem po ziemi, ale też musisz być skulona. A i głowę też wraz z grzbietem zrównujesz, tak jak ogon - mruknęła w odpowiedzi, patrząc przed siebie. Były blisko Kociego Grzbietu. - Inaczej czyli jak?
[Obrazek: ddf9t2i-1eb6f576-8e70-4e32-b857-02887895...6ud8cMyxY8]
Finndu mig í framtíðinni
Malayang maya, malayo-layo
Malayang maya, malayo-layo
LVL 4 225 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#6
— Cyprysowa Łapa — odpowiedziała bez zawahania Świeża Łapa, unosząc spojrzenie na swoją nową mistrzynię. Nie brzmiała na szczególnie przejętą tematem, raczej spokojną i skupioną, jakby już weszła w rytm nauki.
— Pokazała mi pozycję, mówiła o wietrze, szelestach i tej zasadzie: mysz cię wyczuje, królik usłyszy, ptak zobaczy. — Zamilkła na uderzenie serca, jakby przetrawiała coś jeszcze w głowie, po czym dodała:
— Mówiła też, że przy myszach ciężar przenosi się na tył, że przy królikach trzeba wyciszyć oddech, a przy ptakach dobrze się ukryć albo nie ruszać — Słuchając uwag Rdzawej Wiewiórki, skupiła się jeszcze bardziej, jakby w myślach odtwarzała to, co robiła wcześniej i analizowała ewentualne błędy. — To znaczy inaczej niż wtedy, bo tam ćwiczyłyśmy tylko na miejscu, bez podchodzenia. A teraz chyba mamy iść dalej? Spróbować coś wypatrzyć? — zapytała, nie brzmiąc na niecierpliwą, a raczej uważną i gotową się dostosować. Jej ogon poruszył się lekko, nie z nerwów, a by rozładować napięcie, wyraźnie nie chciała zawieść oczekiwań, choć nie próbowała się podlizywać. Była raczej rzeczowa, skupiona i gotowa słuchać.

❖❖❖ ✦
„Soldiers,
man your stations”
✦ ❖❖❖

✧ This is what you've waited for ✧
✧ Remember all your training ✧
✧ As we go to war ✧
LVL 2 0 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#7
- No tak, będziesz polować - skinęła jej głową. W końcu najlepszym treningiem jest praktyka, a co! Odetchnęła, były na terenach treningowych. - No dobra, czyli tak, żeby wszystko zebrać. Pozycja to to, jak układasz swoje ciało. Zginasz łapy, ale tak, aby nie szurać brzuchem. Ogon i głową muszą być z grzbietem równe. Idziesz pod wiatr, aby zwierzyna cię nie wyczuła. No i uważasz na to, po czym idziesz, aby nie spłoszyć zwierzyny szelestem liści lub tam połamaniem gałązki - skinęła głową. - No i o tej zasadzie to dobrze wszystko. Okej, no to, m. Złapiesz mi tak, e... trzy? Zwierzyny?
[Obrazek: ddf9t2i-1eb6f576-8e70-4e32-b857-02887895...6ud8cMyxY8]
Finndu mig í framtíðinni
Malayang maya, malayo-layo
Malayang maya, malayo-layo
LVL 4 225 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#8
Szylkretka poruszyła lekko ogonem, jednak nie podeszła jeszcze bliżej otwartej przestrzeni Kociego Grzbietu. Jej łapy utkwiły w miejscu, a wzrok, przez chwilę wbity w dal, wrócił do Rdzawki skupiony, spokojny, ale niechętny.
— Nie — odpowiedziała wprost, bez zawahania, choć nie ostro.
— Nie potrafię tego zrobić. Nikt mi jeszcze nie pokazał, jak to ma wyglądać naprawdę. Słowa to za mało — Przesunęła ucho do tyłu, jakby chciała złapać jakiś dźwięk z oddali, ale równie dobrze mogło to być tylko odruchowe, w chwili napięcia.
— Nigdy nie widziałam, jak ktoś poluje. Nie wiem, jak się poruszać, jak blisko podejść, jak wygląda zwierzyna, kiedy trzeba ją złapać. A jakby się okazało, że to drapieżnik, a nie mysz? — Spojrzała nieco niżej, na trawy, potem z powrotem na swoją nową mistrzynię.
— Nie wiem nawet, jak mam się wtedy bronić. Nikt mnie nie nauczył — Stała nadal wyprostowana, z uniesionym łbem i łagodnym, ale stanowczym tonem głosu, bez wymówki, bez ucieczki.

❖❖❖ ✦
„Soldiers,
man your stations”
✦ ❖❖❖

✧ This is what you've waited for ✧
✧ Remember all your training ✧
✧ As we go to war ✧
LVL 2 0 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#9
Podniosła wyżej brwi na słowa swojej terminatorki i to jak się rozgadała, według niej bez sensu.
- A co ty myślisz, że zostawię cię samą na terenach??? - parsknęła śmiechem Rdza, uśmiechając się szeroko do Mięty. - Będę w pobliżu przecież. - dodała zaraz, kręcąc na boki łbem.
[Obrazek: ddf9t2i-1eb6f576-8e70-4e32-b857-02887895...6ud8cMyxY8]
Finndu mig í framtíðinni
Malayang maya, malayo-layo
Malayang maya, malayo-layo
LVL 4 225 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#10
Szylkretka nieco zmarszczyła brwi, nieco pod wpływem śmiechu starszej kotki, a nieco przez własną konsternację. Spojrzała na nią z dołu, z jednej strony rozluźniona, ale z drugiej, nadal z tym cieniem powagi w spojrzeniu.
— Nie o to chodzi — odparła, nieco ciszej, choć bez wahania.
— Nie myślałam, że mnie zostawisz. Tylko... nie wiem, co mam właściwie robić, kiedy już zobaczę zwierzynę. Albo jak się w ogóle zachować, żeby ją zobaczyć — Poruszyła ogonem w bok i przesunęła się o pół kroku, bardziej na ziemię, bliżej źdźbeł trawy.
— Wiem tylko tyle, co mówiła mi Cyprysowa. A to były słowa. Nie umiem jeszcze tego przełożyć na ruchy. Ani na czucie ziemi, zapachu, dźwięków. Nawet nie wiem, jak dokładnie wygląda mysz z daleka — Tu podniosła wzrok na Rdzę.
— Chcę się uczyć, ale musisz mi pokazać. Nie tylko mówić — Stwierdziła.

❖❖❖ ✦
„Soldiers,
man your stations”
✦ ❖❖❖

✧ This is what you've waited for ✧
✧ Remember all your training ✧
✧ As we go to war ✧
LVL 2 0 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#11
- No to potrzebujesz treningu, po to tu jesteś, nie? Aby się uczyć. Nie musi ci wyjść za pierwszym razem przecież - mruknęła, przekręcając na bok delikatnie głowę. Kompletnie Rdza nie rozumiała problemu, który stwarzała teraz jej terminatorka. Bezsensu. - Znasz tylko słowa, no ta, ale przecież nie będziesz patrzeć na to jak poluję?? Najlepiej jest to wypróbować. Robisz problem z niczego. Jak widzisz zwierzynę, to się skradasz i zabijasz, taka filozofia. A później zakopujesz, aby jakiś drapieżnik się nie zainteresował. Ale skoro się tak upierasz, to e. Nie wiem. Pokaż mi jak według ciebie wygląda pozycja łowiecka, z tego co wiesz. Trochę się wysil - i po co ojciec dał jej tego terminatora.
[Obrazek: ddf9t2i-1eb6f576-8e70-4e32-b857-02887895...6ud8cMyxY8]
Finndu mig í framtíðinni
Malayang maya, malayo-layo
Malayang maya, malayo-layo
LVL 4 225 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#12
Słysząc odpowiedź wojowniczki, szylkretka westchnęła ciężko, a jej ciemne futro uniosło się lekko w niekontrolowanym odruchu niezadowolenia. Utrzymała jednak spojrzenie na Rdzawym pysku, zmrużając nieco oczy i przestępując z łapy na łapę, jakby próbując poskromić frustrację.
- Coś, co dla ciebie jest oczywiste, nie jest takie dla mnie, ty już trenowałaś, widziałaś innych - odezwała się spokojnie, ale z wyczuwalnym napięciem w głosie.
- Ja nie. Ja nie mam pojęcia, jak to powinno wyglądać. I jeśli nie masz zamiaru mi tego chociaż pokazać, jak poruszać się, jak układać łapy, co właściwie znaczy „być blisko ziemi”, kiedy trzeba się zatrzymać, a kiedy ruszyć, to... to po co w ogóle zgadzałaś się na terminatora?- Wyglądała na szczerze zdziwioną, całą tą sytuacją. Przecież mogła po prostu odrzucić terminatora i mieć to wszystko za sobą.
- Naprawdę tego nie rozumiem. Przecież ja tylko proszę o pokazanie mi podstaw. O to, żebyś zrobiła coś więcej niż rzuciła „idź i złap coś”. Tłumaczono mi wcześniej, co robić, ale nikt nie pokazał, jak. Naprawdę mam iść i próbować po omacku? Mam się zginać i pełzać, nie mając pojęcia, czy robię to dobrze? Nawet nie wiem, jak wygląda mysz, kiedy się rusza. Obniżyć się każdy głupi potrafi, ale co potem? - dodała ciszej. Zatrzymała się, zaciskając łapy w trawie. Jej spojrzenie nie było pełne złości, a raczej szczerego niezrozumienia i rozczarowania.

❖❖❖ ✦
„Soldiers,
man your stations”
✦ ❖❖❖

✧ This is what you've waited for ✧
✧ Remember all your training ✧
✧ As we go to war ✧
LVL 2 0 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#13
- A co ja się zgadzałam na terminatora? Ojciec mi dał, ja nawet terminatora nie chciałam - mruknęła, przekręcając łeb na bok.
Westchnęła, cofając uszy.
- Zapomniałaś jak kotem być czy co. Spróbuj, użyj tę swoją głowę. Masz słowa, no to pokaż jak według tych słów wygląda pozycja łowiecka. Ja ci wszystko powiedziałam, co chciałaś wiedzieć - odparła, wzruszając barkami.
Tak ona się uczyła. Na próbach i na błędach, jedynie z teorią w głowie. I tak samo będzie uczyła Miętę, a jak jej się nie podoba to przypał.
[Obrazek: ddf9t2i-1eb6f576-8e70-4e32-b857-02887895...6ud8cMyxY8]
Finndu mig í framtíðinni
Malayang maya, malayo-layo
Malayang maya, malayo-layo
LVL 4 225 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości