Logo Artemidy
Trening Nieskazitelnej Łapy
#1
Szła sobie, razem ze Skazą, wolnym truchtem w kierunku Wyjących Wzgórz, już widziała je w oddali. W końcu nie były daleko od obozu Klanu Wichru. Było to użyteczne i to bardzo.
- To jak? Chcesz wycieczkę po terenach czy darujemy to sobie i dziś jedynie zabierzemy się za teorię? - spytała syna Traszkowego Grzbietu. Pamiętała, że w większości przerobiła z nim teorię, więc może by chciał coś innego? Warto spytać.
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#2
- Sosnowy Szmerze, nie chce się narzucać, ale moglibyśmy zacząć od treningu walki? Chciałbym być gotowy na wszelkie ewentualności jakie spotkają mnie poza obozem. -A bardziej chciał być przygotowany na momenty, w których Szakal ponownie zdecyduje się go zaatakować. Chciał się jej odpłacić pięknym za nadobne i móc rzeczywiście w razie czego obronić się przed drapieżnikami, czy innymi kotami, czy to samotnikami, czy z innych klanów. Szakal pozostawała jednak priorytetem.
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#3
Zamrugała ze zdziwieniem na prośbę Nieskazitelnej Łapy.
- No... Dobrze - odpowiedziała powoli, namyślając się. Chciał zacząć z grubej rury, ale skoro tak to mogła pójść na łapę. W końcu mieli jeszcze chwilę czasu, nim dojdą do Wichrowych Wzgórz. - Zatem zacznijmy od pozycji, którą pokażę ci na miejscu. Trzeba stać twardo na ziemi, łapy mieć trochę ugięte, uszy do tyłu, a głowa pochylona. Wiesz dlaczego? - spytała. - Może podpowiem, wiąże się to z czułymi punktami. Powiedz, proszę, gdzie one się znajdują - dodała, zanim odpowiedział.
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#4
Na całe szczęście Sosnowy Szmer nie miała mu za złe tego rządzenia się. Mógł zatem spokojnie w głowie powtarzać to co zdążyła mu już przekazać. Stać twardo na ziemii, łapy ugięte, uszy odchylone, głowa pochylona. W teorii nie brzmi to tak bardzo trudno, zobaczy się jak będzie w praktyce.
- Gardło. Należy chronić gardło. -Nie musiał się długo zastanawiać nad odpowiedzią. Wiedział, że był to delikatny obszar, widział że zwierzyna ma ślady po zębach właśnie tam, albo na karku. Pytanie, czy było coś jeszcze, o czym nie wiedział? A może się mylił?
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#5
Pokiwała z uznaniem głową.
- Tak, brawo! Gardło jest jedną z tych rzeczy lub też potocznie szyja - powiedziała, omijając drzewo i powoli wchodząc na szczyt jednego z pagórków. - Trzeba również chronić swoje oczy, uszy, nos oraz brzuch. Czyli po prostu trzeba cały swój pysk chronić. Kiedy dostaniesz w jakąś część, bardzo to boli, więc uważaj! Wiesz co jeszcze w walce jest ważne? - spytała. Nie chciała młodego wpychać od razu z grubej rury na walkę z nią. Lepiej opowiedzieć o sprytnych rzeczach tak, by był uważny.
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#6
Nie mógł oprzeć się wewnętrznemu zadowoleniu na otrzymaną pochwałę. Nie pokazał tego po sobie, ale wojowniczka właśnie połechtała mu ego.
Powtórzył sobie w głowie to co właśnie mu powiedziała. Uszy, oczy, nos oraz brzuch. Próbował wyobrazić sobie jak jego łapa przechodzi po tych punktach u jego przeciwnika. Wciąż wydawało się to wykonane w teorii, praktyka pokaże jak było na prawdę. Jej pytanie było jednak trudne... Nigdy nie bił się z nikim z rozrywki, zawsze z konieczności, emocji więc aż tak nie znał się na strategicznym myśleniu. Nie podobało mu się to. Oznaczało to, że czegoś nie wiedział, że nie otrzyma kolejnej pochwały.
- Używanie pazurów i zębów? -Spróbował takiego podejścia. W końcu tak atakowało się zwierzynę, przeciwnicy musieli dostawać podobne traktowanie.
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#7
Pokręciła tym razem przecząco głową.
- Nie, to akurat podstawa. Popatrz, co jest dookoła, co widzisz? - spytała. Dookoła siebie widzieli same pagórki, za nimi pasmo drzew. W niektórych miejscach rosły kwiatki. Ale nie na nich miał się skupić. No dalej, wiem, że umiesz! Dopingowała kocurka w myślach.
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#8
Zmrużył oczy, próbując usilnie dojść do tego co miała na myśli jego mistrzyni. Jedyne co widział to roślinność - drzewa, krzewy, kwiaty. Nie rozumiał jak miałyby się one przydać w jakiejkolwiek potyczce.
- Mam... Uciec na drzewo...? -Nie podobała mu się ta odpowiedź. Nie brzmiało to jak coś co powinien robić toczący potyczkę wojownik. Nie miał jednak lepszego pomysłu.
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#9
Prawie się roześmiała na jego odpowiedź. Prawie. Na pysku wpłynął jej uśmiech.
- Nie, Nieskazitelna Łapo, lecz jesteś na dobrej drodze. Chodzi o teren, wykorzystywanie otoczenia. W trakcie walki mógłbyś na przykład udawać, że uciekać, po czym odbić się od drzewa. Można również ustawić się pod słońce, czyli mieć je za plecami. Nie działa to jednak w trakcie deszczu... Ale! Zawsze możesz sypnąć przeciwnika piaskiem w oczy albo błotem. Szczerze to czymkolwiek, czy zasłonić mu, chociaż na chwilę widok - tłumaczyła młodemu terminatorowi. Wzięła do łapy piach i sypnęła go gdzieś obok nich, tak by nie leciał w ich stronę. - O tak, tylko wtedy celujesz w przeciwnika. Rozumiesz?
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#10
Wiedział, że kotka nie miała tego w planach, ale poczuł się dziwnie, gdy użyła jego pełnego imienia, jakby chciała mu ubliżyć. Pierwszy raz tak się poczuł, bo na ceremonii nie zwrócił na to nawet uwagi. Teraz jednak... Nieskazitelna Łapa. Była to pochwała od babci, czy jednak wiadomość, że powinien starać się być nieskazitelnym? Czy babcia rzeczywiście chciała się go pozbyć, gdyby nie dorósł do swojego imienia?
Tak się nad tym zamyślił, że prawie zapomniał o tym, że powinien słuchać. Piach, drzewa, słońce - szybko przebiegł po swojej pamięci. Chyba rozumiał. Miało to sens. Brzmiało pomocnie. Było mu niemal głupio, że sam na to nie wpadł. Na jej pytanie pokiwał jedynie głową, nie mając nic do dodania. Przejechał łapa po piaszczystym podłożu. Jeśli się tak zamachnie i trafi to Szakal nawet nie zauważy jego ataku.
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#11
Rozumiał, cudnie. Chyba. Najwyżej jeszcze powtórzą to i owo.
- I jeszcze coś. Wykorzystuj nie tylko otoczenie, ale również i swoje cechy. Szybkością i unikami zmęczysz większego oponenta. Pracuj głową, graj chytrze - powiedziała. - Dobrze, a teraz przybierz postawę, o której mówiliśmy wcześniej - oznajmiła. Nie będą przecież tak tu siedzieć i nic nie robić.
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#12
Wykorzystywać swoje cechy, tak? Czy on w ogóle miał jakieś mocne strony, poza rozumem? Nie bardzo i był tego boleśnie świadomy. Nie był najsilniejszy, ani najszybszy. Zdecydowanie będzie musiał popracować nad tymi cechami, jeśli chciał odnosić sukcesy.
Z zamyślenia wyrwało go polecenie mistrzyni. Przez chwilę się zawahał, a na jego pysku pojawiło się zmartwienie. Owszem kotka wspomniała, że będą musieli przećwiczyć postawę, ale polecenie w jego odczuciu było nagłe i nieprzyjemnie wybiło się ponad omawianą do tej pory teorie. Wybiło go z rytmu.
Nie zamierzał jednak pytać Sosnowego Szmeru o radę. Jeśli chciał być dobrym wojownikiem musiał umieć radzić sobie samemu. Tak więc przypadł niezręcznie do ziemii. Uszy powinien mieć odchylone, głowę trzymać nisko, żeby nie pokazywać gardła. A łapy? Łapy mają być ugięte. Ale wszystkie cztery? Teraz miał miejsce całkiem zabawny widok, bo kocurek najpierw spróbował ugiąć przednie, potem tylne łapy, zastanawiając się, które konkretnie mają być ugięte i czy w ogóle robi to jakąś różnice. I tak kilka razy.
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#13
Obeszła go dookoła, by sprawdzić postawę. Wyglądał na... Niezdecydowanego. Ale postawa była nienaganna, oprócz łap. Chyba nie mógł się zdecydować, które ugiąć.
- Wszystkie łapy ugięte - poleciła, czekając, aż je ugnie. - Świetnie, jest bardzo dobrze! - pochwaliła Skazę, gdy już był w pozycji. Mogli teraz przejść do rzeczy. Przeszła jeszcze raz dookoła, tak by być za nim. Chwilę pomyślała, czy by nie zaatakować go od razu, bez ostrzeżenia. Nie, tak by pewnie zrobiła Krzyk. A Sosna chce dawać lepszy przykład niż jej własna mistrzyni, dlatego ponownie przeszła dookoła i stanęła naprzeciw swojego terminatora.
- Przygotuj się, patrz wciąż na przeciwnika - mruknęła tylko do niego, gdy przybierała postawę. Napięła mięśnie w lewej łapie, chcąc go trochę zmylić, po czym wyprowadziła szybki cios z prawej, chcąc uderzyć niebieskiego w ramię.

Rolling 1d10+3: 4 +3 = 7
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#14
Ugiął natychmiast wszystkie cztery łapy, gdy mu to poleciła. Miało to sens, łatwiej było mu utrzymać równowagę na wszystkich czterech kończynach i nie musiał się przy tym jakoś mocno skupiać, w przeciwieństwie do poprzednich prób.
Zgodnie z jej radą, zmrużył oczy i przyglądał się jej uważnie. Lewa łapa! To znaczy, że powinien uciekać na prawo. Uskoczył w prawo, czując niemal natychmiast ból w ramieniu. To była zasadzka, a on się dał. Dał się i to już za pierwszym razem. Chcąc naprawić swój błąd zamachnął się prawą łapą na piach chcąc wycelować nim w oczy kotki, tak jak mu tłumaczyła. Drugą łapą wymierzył w jej pierś, chcąc również zadać jakiś cios.

Rolling 1d10+2: 7 +2 = 9
Rolling 1d6: 5
Parzyste - trafia piachem
Nieparzyste - nie trafia piachem
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#15
Wykiwała go za pierwszym razem. Myślał, że Sosna zaatakuje z lewej, tymczasem wybił się w prawo i dodatkowo dostał w ramię. Była akurat w półobrocie, gdy terminator sięgnął piasek i cisnął w jej stronę. Chybił. Leciał teraz cios z jego strony. Szylkretka szybko ugięła łapy i zamierzała skoczyć w tył, by uniknąć ciosu w pierś.

Rolling 1d10+3: 9 +3 = 12
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości