#24
Zdanie innych skomentowałby tak samo jak to Przypływ. "Któryś kot tak sądzi". To nadal nie było tym, co uważał Noc, więc zdanie innego kota w tym wypadku nie miało za grosz znaczenia. Przemilczał, jedynie się jej przyglądając wielkimi ślepiami. Dopiero na kolejne z jej słów parsknął cicho, ni to śmiechem, ni to kpiąco. Ot, parsknięcie jakby kichnął.
- Pewnie - rzucił, tym razem na pewno zbywająco, gdy ta się z nim nie zgodziła. Niech wierzy w co chce. On, szczerze mówiąc, na ten moment wolał wierzyć w swoją wersję. W walce z Ważką szło mu całkiem dobrze, a był zdecydowanie młodszy niż jak teraz. Nie sądził, żeby tamta mu dawała też fory. Był, po prostu, dobry w biciu się i tyle. A jak nie był - to nadal chciał, na ten moment, wierzyć że jest. W innym wypadku chyba w ogóle by się do Przypływ nie odzywał, bo byłoby mu głupio, że bije się gorzej niż jak kiedyś.
- Bo ciągle gadasz. I jakbym poszedł, to patrząc na to ile gadasz, możliwe że byś poszła za mną. Więc w sumie, byłoby bez różnicy. Mniej mnie irytuje jak mogę siedzieć i słuchać gadania, niż jak miałbym mieć rzep na ogonie - mruknął, nadal apatycznie, ciągle wbijając w nią wielkie oczyska. Przynajmniej wiedziała, że jak będzie irytująca, jak to ujął, to będzie siedział w miejscu. To mały sukces (o ile jakikolwiek, patrząc na morze wszystkich złych rzeczy), ale się dowiedziała czegokolwiek o tym smrodzie.
[Obrazek: Pdd9uAd.png]
LVL 2 40 / 150
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
12
Zręczność
Zr
2
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W