orientalna budowa ciała (długi pysk) | niska, wiotka, delikatna, mała | czarna jednolita | brak bieli | zielone, soczyste oczy
coraz bardziej śmiała || ma problem z wymową, ale stara się poprawiać z każdym księżycem i dobrze jej to wychodzi || milutka i pomocna || ciekawska || lubi ciasne, ciemne miejsca, bo czuje się w nich bezpiecznie i otulona z każdej strony || przylepa || nieco wstydliwa, ale odważna
Miła chwila trwała jeszcze jakiś czas, aż w końcu sarenka sunęła w dal. Kotka zrozumiała, że to czas się zbierać, ale co widziała to jej. I będzie o tym każdemu opowiadać!!! Trawiasta Łapa ruszyła zatem dalej, a wewnętrznie prosiła o to, by znaleźć jak najwięcej okazji do tego, by wyminąć zwierzynę.
Futerko Świerk jest prawie całe białe, prawie. Posiada wyjątkowy rudy ogon z charakterystyczną czarną kropka, która z pewnością dodaje jej wdzięku. Na grzbiecie rozgościły się u niej dwie rude plamki oraz parę mniejszych na głowie. Oczy na razie są koloru niebieskiego, ale z czasem zmienią się w prawdziwe bursztyny. Ma szczupłą sylwetkę i jest kotką standardowych rozmiarów.
Świerk z racji bycia kociakiem jest ciekawa świata, troche nieśmiała, więc przełamanie pierwszych lodów jest dla niej trudne, ale kiedy się rozkręci jest wesołą i szczerą kotką. Energii i pomysłowości pozazdrościłby jej nie jeden kot, za to kocięca naiwność jest u niej poważną wadą. Więcej o niej powiedzieć ciężko, ponieważ jej charakter dopiero się kształtuje. Co z niej wyrośnie to życie pokaże.
Tnąca Zawieja, Lawendowy Kwiat [GK]
Smukła sarenka została już tylko miłym wspomnieniem. Nie zawsze trafia się taka okazja i nie zawsze jest czas je poobserwować. Trawiasta Łapa ruszyła dalej. Szczęście w nieszczęściu niedaleko przed nią wylądował wróbelek. Dla Trawki jako pasjonatki ptaków, jest to zdecydowanie trudna pod względem psychicznym zwierzyna do upolowania. Teraz od niej zależy czy się przełamie czy poobserwuje sobie wróbelka. Musu nie ma. Świerk nie będzie robić żadnego problemu jak podopieczna sobie odpuści. Wie, ile ptaki dla niej znaczą. Znaczy teraz mogą przymknąć oko, ale nie w Porze Nagich Drzew, gdy każda zwierzyna będzie na wagę złota.
orientalna budowa ciała (długi pysk) | niska, wiotka, delikatna, mała | czarna jednolita | brak bieli | zielone, soczyste oczy
coraz bardziej śmiała || ma problem z wymową, ale stara się poprawiać z każdym księżycem i dobrze jej to wychodzi || milutka i pomocna || ciekawska || lubi ciasne, ciemne miejsca, bo czuje się w nich bezpiecznie i otulona z każdej strony || przylepa || nieco wstydliwa, ale odważna
Trawista Łapa całkowicie szczerze nawet nie odwróciła głowy w jego stronę. Bardzo chciałaby go obejrzeć, poprzyglądać się i nacieszyć jego widokiem, ale wiedziała, że jeśli pokaże, że go widzi, to będzie musiała go upolować. Dlatego też aktorsko obróciła głowę w przeciwną stronę i udawała, że kompletnie nic nie zauważyła. Szukała więc dalej, a dodatkowo specjalnie "przypadkiem" nadepnęła na jakąś gałązkę i, ups, zrobiła hałas.
Futerko Świerk jest prawie całe białe, prawie. Posiada wyjątkowy rudy ogon z charakterystyczną czarną kropka, która z pewnością dodaje jej wdzięku. Na grzbiecie rozgościły się u niej dwie rude plamki oraz parę mniejszych na głowie. Oczy na razie są koloru niebieskiego, ale z czasem zmienią się w prawdziwe bursztyny. Ma szczupłą sylwetkę i jest kotką standardowych rozmiarów.
Świerk z racji bycia kociakiem jest ciekawa świata, troche nieśmiała, więc przełamanie pierwszych lodów jest dla niej trudne, ale kiedy się rozkręci jest wesołą i szczerą kotką. Energii i pomysłowości pozazdrościłby jej nie jeden kot, za to kocięca naiwność jest u niej poważną wadą. Więcej o niej powiedzieć ciężko, ponieważ jej charakter dopiero się kształtuje. Co z niej wyrośnie to życie pokaże.
Tnąca Zawieja, Lawendowy Kwiat [GK]
Pech chciał, a może Trawiasta Łapa specjalnie odwróciła głowę, gdy wróbelek wylądował? Tego Świerkowa Igła nie wie, ale się domyśla, że to nie przypadek. Rozumie. Po zaledwie kilku uderzeniach serca dał się słyszeć chrzęst złamanej gałązki i trzepotanie skrzydeł. Wróbelek migiem odleciał i zniknął z pola widzenia. Cóż... w takim wypadku Trawiasta Łapa musi szukać kolejnej okazji. Ta zapewne nie trafi się za szybko. Narobiła hałasu i w promieniu ze dwóch długości drzew, wszystkie piszczki się pochowały lub uciekły.
orientalna budowa ciała (długi pysk) | niska, wiotka, delikatna, mała | czarna jednolita | brak bieli | zielone, soczyste oczy
coraz bardziej śmiała || ma problem z wymową, ale stara się poprawiać z każdym księżycem i dobrze jej to wychodzi || milutka i pomocna || ciekawska || lubi ciasne, ciemne miejsca, bo czuje się w nich bezpiecznie i otulona z każdej strony || przylepa || nieco wstydliwa, ale odważna
Dla Trawy to nie był kompletnie problem. Mogła tak sobie iść i spacerować, nawet lepiej, o przy okazji podziwiała ptaki na niebie. A nie umiała latać, to ich nie złapie, hihi. Rozglądała się jeszcze co jakiś czas za ta sarną, która stałą jeszcze tak niedawno obok niej... piękne zwierzę. Ciekawe gdzie teraz było i co robiło? Może teraz jakaś terminatorka z Klanu Cienia obserwowała piękno kopytnego roślinożercy?
Futerko Świerk jest prawie całe białe, prawie. Posiada wyjątkowy rudy ogon z charakterystyczną czarną kropka, która z pewnością dodaje jej wdzięku. Na grzbiecie rozgościły się u niej dwie rude plamki oraz parę mniejszych na głowie. Oczy na razie są koloru niebieskiego, ale z czasem zmienią się w prawdziwe bursztyny. Ma szczupłą sylwetkę i jest kotką standardowych rozmiarów.
Świerk z racji bycia kociakiem jest ciekawa świata, troche nieśmiała, więc przełamanie pierwszych lodów jest dla niej trudne, ale kiedy się rozkręci jest wesołą i szczerą kotką. Energii i pomysłowości pozazdrościłby jej nie jeden kot, za to kocięca naiwność jest u niej poważną wadą. Więcej o niej powiedzieć ciężko, ponieważ jej charakter dopiero się kształtuje. Co z niej wyrośnie to życie pokaże.
Tnąca Zawieja, Lawendowy Kwiat [GK]
Trawiasta Łapa rozglądała się na boki. Zdawało się, że wypatruje zwierzyny, a jednak to było złudne. Szła sobie spacerkiem, a głowa chodziła jej na wszystkie strony. Świerk przez moment zastanawiała się czy, aby podopieczna nie zapomniała, że jest na treningu. Najważniejsze, że była cicho. Gdyby zaczęła nucić czy coś to byłaby porażka. Póki, co pustki. Jedynie ptaki w koronach drzew, ale one są poza zasięgiem. Cóż, trzeba uzbroić się w cierpliwość.
orientalna budowa ciała (długi pysk) | niska, wiotka, delikatna, mała | czarna jednolita | brak bieli | zielone, soczyste oczy
coraz bardziej śmiała || ma problem z wymową, ale stara się poprawiać z każdym księżycem i dobrze jej to wychodzi || milutka i pomocna || ciekawska || lubi ciasne, ciemne miejsca, bo czuje się w nich bezpiecznie i otulona z każdej strony || przylepa || nieco wstydliwa, ale odważna
W sumie to skoro i tak miała czas na polowanie, to czemu by się nie poprzyglądać tym ptakom? Przystanęła, zawinęła ogonek w haczyk, jakby chciała coś na niego powiesić i wpatrywała się w górę, między korony drzew. Doszukiwała się ptaków, które mogłyby polepszyć jej dzień swoją obecnością i pięknością. Lubiła zbierać ich piórka, to dodawało jej otuchy, gdy mogła spojrzeć na swoją kolekcję. Tym bardziej ją lubiła, bo żadne z piór nie było wyrwane z ptaków, które ona upolowała. Były to pióra znalezione, jakby prezenty związane z wdzięcznością za to, że Trawiasta Łapa nie poluje na te latające piszczki.
Futerko Świerk jest prawie całe białe, prawie. Posiada wyjątkowy rudy ogon z charakterystyczną czarną kropka, która z pewnością dodaje jej wdzięku. Na grzbiecie rozgościły się u niej dwie rude plamki oraz parę mniejszych na głowie. Oczy na razie są koloru niebieskiego, ale z czasem zmienią się w prawdziwe bursztyny. Ma szczupłą sylwetkę i jest kotką standardowych rozmiarów.
Świerk z racji bycia kociakiem jest ciekawa świata, troche nieśmiała, więc przełamanie pierwszych lodów jest dla niej trudne, ale kiedy się rozkręci jest wesołą i szczerą kotką. Energii i pomysłowości pozazdrościłby jej nie jeden kot, za to kocięca naiwność jest u niej poważną wadą. Więcej o niej powiedzieć ciężko, ponieważ jej charakter dopiero się kształtuje. Co z niej wyrośnie to życie pokaże.
Tnąca Zawieja, Lawendowy Kwiat [GK]
Trawiasta Łapa zamiast skupić się na podłożu, to obserwowała korony drzew. Przystanęła i podziwiała ptaki. W Świerk aż się zagotowało. Niby nie ma żadnej presji, ale mogłaby się bardziej wysilić, są na treningu! Świerkowa Igła wzięła głęboki wdech i uspokoiła się. Cierpliwość i wyrozumiałość to podstawa. W pewnym momencie dał się usłyszeć trzask gałęzi. Świerk odwróciła głowę i oczom nie wierzyła. W okolicy krzaków kicał sobie królik. Węszył sobie coś w podłożu i stanowił idealną okazję dla Trawki. Czarna kotka może się teraz wykazać.
orientalna budowa ciała (długi pysk) | niska, wiotka, delikatna, mała | czarna jednolita | brak bieli | zielone, soczyste oczy
coraz bardziej śmiała || ma problem z wymową, ale stara się poprawiać z każdym księżycem i dobrze jej to wychodzi || milutka i pomocna || ciekawska || lubi ciasne, ciemne miejsca, bo czuje się w nich bezpiecznie i otulona z każdej strony || przylepa || nieco wstydliwa, ale odważna
Ptaszki były ładne, chociaż widziała głównie ich ogony, które bujały się na wietrze. Zamrugała zdziwiona dwa razy, gdy usłyszała coś innego. Królik... westchneła. Mniejszy niż zając, ale i tak przerażający nieco.
Musiała wyłączyć zmysły, przebrnąć i już nigdy nie będzie musiała tego robić... Wzięła wdech. I ruszyła.
W pozycji lowieckiej i z wyciszonym oddechem kierowała się do piszczki, która się jej nie spodziewała. Trawa próbowała zalaczyc w sobie blokadę, która miała odciąć ją od emocji. Miała w planach skoczyć na piszczkę i zabić... a potem pewnie się popłakać.
Futerko Świerk jest prawie całe białe, prawie. Posiada wyjątkowy rudy ogon z charakterystyczną czarną kropka, która z pewnością dodaje jej wdzięku. Na grzbiecie rozgościły się u niej dwie rude plamki oraz parę mniejszych na głowie. Oczy na razie są koloru niebieskiego, ale z czasem zmienią się w prawdziwe bursztyny. Ma szczupłą sylwetkę i jest kotką standardowych rozmiarów.
Świerk z racji bycia kociakiem jest ciekawa świata, troche nieśmiała, więc przełamanie pierwszych lodów jest dla niej trudne, ale kiedy się rozkręci jest wesołą i szczerą kotką. Energii i pomysłowości pozazdrościłby jej nie jeden kot, za to kocięca naiwność jest u niej poważną wadą. Więcej o niej powiedzieć ciężko, ponieważ jej charakter dopiero się kształtuje. Co z niej wyrośnie to życie pokaże.
Tnąca Zawieja, Lawendowy Kwiat [GK]
Trawiasta Łapa podjęła królika. Świerk wstrzymała oddech. To wszystko działo się w zaledwie kilkanaście uderzeń serca. Pozycja łowiecka była poprawna. Trawiasta Łapa pamiętała o wszystkim. No, może nie pomyślała o zasadzie, ale wszystko było jak należy. Koteczka była coraz bliżej, wykonała skok i zatopiła swoje ząbki w króliku. Świerk czuła dumę! Chyba nastąpił przełom. Jak tylko królik opadł bezwładny, zaraz Świerkowa Igła wyszła z kryjówki. Była uśmiechnięta i zadowolona z postępów. - Wspaniale! Wracajmy do Obozu!- powiedziała i zaraz skierowała swe kroki ku Obozowi. Przeczuwała, że Trawka będzie musiała odreagować. Jeśli sobie tego życzyła to pomogła jej nieść królika albo sama go doniosła.
orientalna budowa ciała (długi pysk) | niska, wiotka, delikatna, mała | czarna jednolita | brak bieli | zielone, soczyste oczy
coraz bardziej śmiała || ma problem z wymową, ale stara się poprawiać z każdym księżycem i dobrze jej to wychodzi || milutka i pomocna || ciekawska || lubi ciasne, ciemne miejsca, bo czuje się w nich bezpiecznie i otulona z każdej strony || przylepa || nieco wstydliwa, ale odważna
Złapała królika i... Nawet nie chciała nad tym myśleć. Próbowała nadal być kimś innym w tej chwili, nie sobą, a jakąś... Łapiastą Trawą, a nie Trawiastą Łapą. Westchneła, wyprostowała się i stała z królikiem w pyszczku. Gdy przyszła Swierk, Trawka lekko się uśmiechnęła i wróciła z mistrzynią do obozu odpocząć. To nie był dla niej sukces. Nie czuła tego tak.