Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
są to kocięta, natomiast walka trwała 9 tur, Osiołek i Perliczka używali otoczenia, zrobili sobie dużą krzywdę (osiołek ma 2 stopnia, perliczka dwie 1 stopnia) cały czas walcząc. wynieśli z tego bardzo dużo, osiołek był bliski śmierci i gdyby nie przyjście kudłatego (1 post) i rozdzielenie ich to pewnie walka trwałaby dalej. poza atakami były też uniki, więc walka dynamiczna, z różnymi, niepowtarzającymi się ruchami
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Myślę że tak będzie dobrze??? Walka trwała 5 tur, była wyrównana, przez pierwsze tury nic się nie działo, ale padały dobre uniki ze strony Odysa, które kontrowały dobre ataki od Zachód, oboje też dali sobie nawzajem po ranie 1 stopnia. Idk nie umiem w ocenianie walk
ogólnie walka krótka, większość tur alikorn stał nad uwięzioną rybołów i jej zadawał po 6-9 hp jakoś?
potem jak się wydostała i zaczęła uciekać to ją chapnął od razu i machnął atak za 20hp i umarła..
ogólnie rybołów dostała trzy rany 1 stopnia + jedną 2 stopnia, tylko jedną 0
(40exp bo realne zagrożenie życia było tylko dla jednej strony ale no..)
Co mi, Panie, dasz W tenniepewny czas? Jakiesłowa[ukołyszą] Mojąduszę,mojąprzyszłość xxxxxxxxxxxxxNa tę resztę lat? Kilkastarych szmatxxxxxxxxxxxxx Bym na tyłku siadł I czywarto,czynie warto Mocnąwódęlejęw gardło BY UKOIĆ ŻAL (żal)
Śnieżna wyrosła na masywną, acz smukłą kotkę. Nadal jest pięknie biała, o krótkiej i białej sierści. Oczy niezmiennie niebieskie, wąsy dalej długie, podobnie jak łapy i ogon.
Gdzie jest Śnieżka? Nie wiadomo, teraz jest Mrok-samotniczka. Nie wierzy w Gwiezdnych, tylko w koty mądrzejsze, czyli Miejsce Gdzie Brak Gwiazd. Marzy o zemście na Rzece, stara się zbudować własną, silną gwardie. Nie lubi pieszczochów i słabeuszy
Śnieżna wyrosła na masywną, acz smukłą kotkę. Nadal jest pięknie biała, o krótkiej i białej sierści. Oczy niezmiennie niebieskie, wąsy dalej długie, podobnie jak łapy i ogon.
Gdzie jest Śnieżka? Nie wiadomo, teraz jest Mrok-samotniczka. Nie wierzy w Gwiezdnych, tylko w koty mądrzejsze, czyli Miejsce Gdzie Brak Gwiazd. Marzy o zemście na Rzece, stara się zbudować własną, silną gwardie. Nie lubi pieszczochów i słabeuszy
Śnieżna wyrosła na masywną, acz smukłą kotkę. Nadal jest pięknie biała, o krótkiej i białej sierści. Oczy niezmiennie niebieskie, wąsy dalej długie, podobnie jak łapy i ogon.
Gdzie jest Śnieżka? Nie wiadomo, teraz jest Mrok-samotniczka. Nie wierzy w Gwiezdnych, tylko w koty mądrzejsze, czyli Miejsce Gdzie Brak Gwiazd. Marzy o zemście na Rzece, stara się zbudować własną, silną gwardie. Nie lubi pieszczochów i słabeuszy
Należy do kotów szczupłych i raczej delikatnych, ale da się już stwierdzić, że zaczyna już wyrastać na dość wysokiego kocura. Pokrywa go krótkie, gładkie futro, na mniej więcej połowie powierzchni białe, a w pozostałej części bure. Biel widoczna jest na jego brzuchu, szyi i części pyszczka, gdzie tworzy wychodzącą kawałek ponad nos strzałkę, a także na dolnej części każdej z czterech łap. Na grzbiecie, reszcie głowy, górnych partiach boków oraz kończyn i ogonie obecna za to jest brązowa sierść, przecinana ciemniejszymi pręgami. Oczy niedawno zmieniły kolor z kocięcego błękitu na zielony.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Tak naprawdę 10 dałabym (jak już) tylko Ruletce bo miała przyzwoite uniki i oberwała tylko atakiem za 1HP, miała też mniejszy lvl niż taka Zachód. Feniks nic nie zrobił, ale za fatygę można mu coś dać. Walka ogólnie na dwie rundy więc też nie ma co szaleć.
wiesiołek z alikornem 7 tur; bardzo ładnie walczyli, był piach, była próba ucieczki, lvl mają takie same, myślę, że dla obu po 25, może nawet 30 exp, chyba że rabini zdecydują inaczej
noc przyszedł i tylko wygrzmocił alikorna, ale mocarnie bardzo
czapla mały atak, ale za to uniknęła ładnie wiesiołka