Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
No nie była ona pokrzywą i właśnie dlatego zdecydował ją zignorować. Przyszedł tutaj z konkretnym celem i zamierzał się jego trzymać. Spróbował oddalić się po cichu, żeby wznowić swoje poszukiwania pokrzywy. Chociaż musiał przyznać, że czuł pewne wyrzuty sumienia. Kotka wyglądała na zdenerwowaną i młodą. Może się zgubiła? Nie. Pokręcił głową. To nie jego sprawa. Zresztą, poprzedniego nieznajomego również zignorował. Nie zrobił nic złego.
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Nawet się nie wahał. Pomyślnie udało mu się oddalić, nie zwracając na siebie żadnej uwagi. Jeszcze przez krótką chwilę mógł słyszeć coraz to głośniejsze i wzburzone narzekania pieszczoszki, jednak te prędko ustały. Z każdym kolejnym krokiem kocura otaczała coraz to większa cisza... I pustka. Nic wartego uwagi nie pojawiało się na jego drodze.
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
Może to jego kara za nie udzielenie pomocy? Nie, na pewno nie, po prostu zwykły pech. Musiał się bardziej wysilić i uzbroić w cierpliwość, a w końcu coś znajdzie. Oby pokrzywę.
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Może kara, może zwykły pech... A może przeklęta Pora Nagich Drzew, która swą niszczycielską mocą sprawnie pozbywa się roślin. Mrozy nie sprzyjają, jak widać. I starania Trzmielopręgiego, choć były naprawdę duże, ewidentnie nie mogły z tym wygrać. Samotnik wciąż nie widział ani pokrzywy, ani żadnej innej rzeczy, która mogłaby go zainteresować.
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
No nic, pech jak pech. Nie zamierzał się jeszcze poddawać, jeśli nie przyniesie pokrzywy to może chociaż uda mu się znaleźć jakąkolwiek roślinę do oddania, byle tylko Krzewiasta Łapa mogła tego użyć.
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Roślinę może i nie, bynajmniej jeszcze nie teraz, ale... Badylarka, o proszę! Maleńki gryzoń przemknął kilka długości lisiego ogona przed Trzmielopręgim, ostatecznie zatrzymując się przed niewysoką kępą trawy. Najwidoczniej nie zdawał sobie sprawy w obecności zagrożenia, bo zamiast ucieczką, zajął się grzebaniem w ziemi. Intensywnie czegoś szukał, czego zaraz mógł pożałować... Jeśli tylko kocur zdecyduje się poświęcić trochę sił na takie maleństwo.
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
W sumie... Wcześniejsza wrona mu uciekła, więc może chociaż z badylarką dopisze mu szczęście. Mógł spróbować szczęścia poraz drugi, dobrze byłoby mieć coś na przekąszenie. Przypadł do pozycji łowieckiej i przenosząc ciężar ciała na tylne łapy zaczął skradać się w stronę niczego niespodziewającego się gryzonia. Jeden szybki ruch szczęką i po nim.
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Szybka reakcja zapewniła Trzmielopręgiemu zwycięstwo. Kocur niepostrzeżenie zbliżył się do badylarki i nie minęła nawet chwila, a zwierzę wisiało bezwładnie w jego szczękach. Jeśli poszukiwania pokrzywy tak się dłużą, może warto byłoby przekąsić zdobycz od razu? Jest taka ciepła...
+5exp
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
No i super, obiad miał załatwiony i to na całe szczęście. Nie zamierzał zjadać gryzonia jednak teraz, zakopał go i ruszył na dalsze poszukiwania. Oby w końcu w jego łapy wpadło coś przydatnego.
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Nieprawdopodobne, bo szukanie ziół, chcąc nie chcąc, zamieniło się w polowanie. Trzmielopręgi niedługą chwilę po zakopaniu badylarki, napotkał na swojej drodze kolejne zwierzę. Tym razem większe i zdecydowanie godne uwagi, bo był to całkiem spory i tłusty królik. Ale dla tak doświadczonego kota raczej nie powinno to stanowić żadnego wyzwania. Próbujemy?
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
Próbujemy. Gdy Gwiezdni dają ci zwierzynę pod łapy to grzechem z tego nie skorzystać, szczególnie gdy była tak pokaźna. Natychmiastowo przypadł do pozycji łowieckiej, wyciszył oddech i ruszył w stronę królika. Miał nadzieję, że mu nie ucieknie, skubane potrafiły być szybkie.
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Są szybkie, to fakt. Trzmielopręgi mógł się z resztą o tym przekonać, pewnie już po raz kolejny w swoim życiu. Zrobił wszystko tak, jak powinien, ale przeszkodził mu, zapewne, wyłącznie pech. Królik bowiem w pewnym momencie po prostu zerknął w jego stronę i zareagował niemalże natychmiast. Rzucił się do ucieczki, ale spokojnie! Kocur miał jeszcze szansę, by go dogonić. Z pewnością warto!
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
Oczywiście, że nie mógł łatwo dostać tego co chciał... Rzucił się w pogoń za królikiem, mając nadzieję, że zdąży go złapać i to dość szybko, nie chciało mu się za nim uganiać w nieskończoność. No ale patrząc na jego szczęście dotychczas, może być trudno...
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Pościg się rozpoczął, ale zdecydowanie nie potrwał długo. Choć Trzmielopręgi wystartował zaraz za królikiem, dystans między nimi szybko zaczął się zwiększać. Nie chodziło tutaj jednak o różnicę prędkości, a bynajmniej nie wyłącznie. Zwierzyna była zdecydowanie zwinniejsza od większego, cięższego przeciwnika. Umykała w lewo, potem w prawo, pomiędzy drzewami... Aż w końcu całkowicie zniknęła z pola widzenia samotnika. No nic, może następnym razem!
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
Uh. Takie sztuczki to nie dla niego. Może gdyby urodził się w Klanie Wichru to może, ale nie w tym życiu. Zatrzymał się lekko zdyszany. Będzie musiał obejść się smakiem. Ugh. Stracił tylko czas, który mógł spożytkować lepiej. No trudno. Wrócił do poszukiwań ziół.