Logo Artemidy
Stary Kasztan
Oferta dalej była aktualna. Dziwiło tylko zachowanie białej koteczki, jakże pilnujące prywatności.
Z tego wszystkiego Ciemna Łapa zorientowała się i uświadomiła, co tak naprawdę zaoferowała. Siebie i swe futro.
Nie było to nic dziwnego, prawda? Przecież niektórzy terminatorzy podczas chłodniejszych nocy dzielili futro, szczególnie rodzeństwo - Jak Ciemna Łapa z Zarannym Blaskiem, kiedyś. Zanim ta została matką. Czy z Echem, lub Bączkiem. Ale...Wszystkich już nie było. Blask została matką, Echo zajęta była treningiem, a Traszka...Ciemność nie chciał jej widzieć ani słyszeć. Nie po tym, co zrobiła. Splamiła ich krew, ich rodzinę. Ciemna Łapa nie mogła się jednak dziwić - splamiona krew tylko splamioną krew potrafi zrodzić.

Ciemna Łapa nie miała zamiaru być jak ktokolwiek ze swej wichrowej rodziny, bo tu nie należała.
Należała do swych współklanowiczy, jakby nie patrzeć, a Świerkowa Łapa była...W potrzebie ciepła.
Tak więc pod starym, samotnym kasztanem spotkali się o wczesnej godzinie i Ciemna Łapa wydała z siebie cichy pomruk przywitania.
-H-hej, tym razem bez sprzątania, c-co?- Zagaiła z uśmiechem na pyszczku.
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie musiała długo czekać, a Ciemność pojawił się na miejscu. Jego futro zdawało się być jeszcze piękniejsze niż jak sprzątali Obóz. Może to też dla tego, że specjalnie dla niej je przygotował? A może po prostu przy pracy nie prezentowało się tak majestatycznie jak teraz> Tak czy siak jest śliczne! Kocięta Roziskrzonej Gwiazdy to najwięksi szczęściarze, odziedziczyli po niej tak niesamowitą okrywę włosową. Mało tego, są potomkami innego Przywódcy! Można tylko zazdrościć Świt, Traszce, Ciemności i Świszczącej Łapie i może komuś jeszcze, ale nie jest pewna. Dopiero nie dawno połączyła większość kropek.
- Całe szczęście!- odparła wesoło. Teraz to zupełnie inne okoliczności. Mają pełną swobodę, zero spojrzeń, uszu, choć tego nie można być w stu procentach pewnym. Możliwe, że ktoś się gdzieś czai.
- Pewnie już nie będzie takich akcji. Pora Nowych Liści już przyszła. Na drzewach i krzewach widać pączki i są pierwsze kwiaty! Widziałam już przebiśniegi, śnieżyce, a nawet krokusy!- opowiadała o pierwszych oznakach wiosny. W pogodzie też czuć zmiany. Wreszcie wszystko zmienia się na lepsze!
Obrazek
LVL 5 360 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
14
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Prawdziwa radość bywała zgubna - żałosna, jak to widziała Ciemna Łapa. Podobnie było też i w tym momencie, bo wszystko było zbyt ładne i piękne, jakby była to cisza przed burzą.
Nie znaczyło to jednak, że point nie umie skrywać swych obach. W tym był przecież najlepszy.
Ciemna Łapa usiadła się obok, blisko Świerkowej Łapy i parsknęła.
-Czyli jeśli jest coraz cieplej, to moje futerko już nie jest potrzebne?- Wraz z żartobliwym tonem, odsunęło się, by zagrać troche na emocjach białej rówieśniczki. Pomyśleć, że byli już dorośli, a dalej zachowywali się jak terminatorzy...Którymi dalej musieli być. Ohyda.
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ciemna Łapa znalazł się nagle bardzo blisko. Świerkowej Łapie zabiło szybciej serce i poczuła się nieswojo. Po chwili Ciemność odsunął się kierując do niej pytanie.
- Potrzebne!- odparła stanowczo i wtuliła głowę w puszyste ramię Ciemnej Łapy. Chce poczuć jak to jest mieć takie milutkie futerko. Kiedyś przytulała się do Świt, ale odkąd przeniosła się do legowiska terminatorów to już nie korzysta z tego. Głupio wrócić, bo w końcu jest już duża.
- Fajne!- powiedziała i zachichotała, gdyż poczuła łaskotki na nosie.
Obrazek
LVL 5 360 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
14
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ciemna Łapa poczuła pod futrem na policzkach ciepło, lecz te szybko minęło. Chwile zamurowanie, jak to mawiają, nic wielkiego, prawda? Był już na tyle dorosłe, że odróżniał jedne rzeczy od drugich i wiedział, że niektóre koty mają bardziej porywcze charaktery.
Uśmiechnął się i choć radość Świerkowej Łapy była żałosna, tak nie miał serca psuć sobie i koteczce tak przyjemnego momentu. Ciekawiło tylko jedno.

-Czemu tutaj?- Banalne, lecz nie łatwe, znając życie.
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Futerko Ciemnej Łapy było bardzo miłe, lecz trzeba znać umiar i nie być nachalnym. Gdy padło pytanie Świerk odsunęła się i wzięła głęboki oddech. Następnie skierowała swój wzrok na kasztanowca i potem z powrotem na Ciemność.
- Bo to miejsce jest wyjątkowe. Tylko tu rosną kasztany, a one są fajne. Można się nimi bawić, a mi służą do ozdoby legowiska- odpowiedziała zgodnie z prawdą. Nie jest to ambitna odpowiedź, więc pewnie Ciemność nie tego się spodziewał. Ogólnie porą Opadających Liści Świerkowa Łapa prężnie zbierała owoce jesieni. Zwracała uwagę co, gdzie rośnie i co jest jedyne w swoim rodzaju, a co pospolite.
- A co?- dopytała. Może Ciemność ma jakieś uwagi albo sam miał inne preferencję. W sumie mogła zapytać, a teraz już za późno. Choć jeszcze mogą pójść na spacer, gdzie tylko towarzysz będzie chciał.
Obrazek
LVL 5 360 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
14
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
-Oh.- Odpowiada cicho, jak zawsze ze spokojem, choć ta odpowiedź ani jeno nie zdziwiła, zadowoliła ani zaintrygowała. Była banalna w swojej prostocie i tego Ciemna Łapa nie mogła odmówić Świerkowej Łapie, choć gorycz na języku powracała. Gdy życie Ciemnej Łapy zostało zniszczone, reszta rówieśników bawiła się w najlepsze.
Ciemna Łapa przekręciła się i ułożyła łapki pod siebie, nadając swemu ciału jeszcze bardziej okrągły kształt.
-A...Nic. Ja sam nie bawie się w takie dekorowanie. Dlatego twoja odpowiedź mnie zdziwiła, no i dlatego, że pomyślałem. Pomyślałem, że przyszliśmy tu ...tak sobie. Bez przyczyny.-
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Mało kotków lubi dekorować. Nie mają tylu osobników o artystycznych duszach. I dobrze. Każdy powinien lubować się w czym innym, aby było urozmaicenie. Talentami też można się wymieniać świadcząc innym przysługi.
- Zawsze jest jakaś przyczyna, tak myślę- odpowiedziała. Dla niej nic nie dzieje się przypadkiem i wszystko ma swoje wyjaśnienie. Według niej nic nie dzieje się bez powodu.
- Zwróciłeś kiedyś uwagę na moje legowisko?- zapytała wesoło. Wyróżnia się ono na tle innych posłań. Zawsze jest czyściutkie i ładnie przyozdobione. Dekoracja jest regularnie zmieniana i nie można zarzucić, że jest nudno. Świerk naprawdę dokłada wszelkich starań, aby było idealnie. Nawet Kogucik przekonała do ozdobionego legowiska. Mało tego, kotka była zachwycona! To dla samej Świerk było to miłe doświadczenie, być docenionym.
- A ty masz swoją ulubioną czynność?- padło kolejne pytanie z pyszczka Świerkowej Łapy.
Obrazek
LVL 5 360 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
14
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zawsze jest jakaś przyczyna, i oh, serce Ciemnej Łapy zwiło się jak listek na wietrze, gdy tak sobie pomyślało, że ono jest przyczyną tego wszystkiego - to jeno wina, jeno obowiązek, by naprawić swe życie. Jeno błąd, że się takie urodziło i ono było przyczyną, powodem, czemu matka nie chciała z nim rozmawiać.
Wie to, jest tego świadome, ale słowa rówieśniczki bolały, czy to w kontekście przyjścia tu pod stary kasztan, czy w kontekście życia Ciemnej Łapy.
Ciemna Łapa nie dała się jednak zwieść starej goryczy, nie teraz, przynajmniej. Świerkowa Łapa zasługiwała na tą lepszą, milszą wersje samej Ciemności, bowiem ona dla pointa sama była miła.
-W ciepłych skałkach? Nie sypiam tam, od...Długiego czasu, ale...Jeśli mi o nim opowiesz, może skojarze?- No, może nie cała nadzieja stracona?
-Ja...Dużo spaceruje.- Jeśli tak można byłoby nazwać planowanie ucieczki.
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Lekkim zaskoczeniem dla Świerkowej Łapy był fakt, że Ciemność nie śpi w Ciepłych Skałkach. Nie zwróciła nawet na to uwagi. Trochę przykre, choć trzeba przyznać, że w legowisku terminatorów jest dużo uczniów i nie na każdego zwraca się szczególną uwagę. Świerk zamrugała kilkakrotnie oczami nie kryjąc zdumienia.
- Umknęło mi... W każdym razie moje legowisko teraz jest ozdobione naokoło kasztanami i szyszkami. Tak, wiesz szyszka, kasztan, szyszka, kasztan. W czterech miejscach są po trzy żołędzie. Jest nieco skromniej niż ze 6 księżyce temu, bo materiały się zużyły, a nowych tylu nie ma- opisała swoje posłanie. Raczej i tak nic to nie będzie mówić Ciemnej Łapie skoro nie zagląda do Ciepłych Skałek. Przynajmniej będzie mogła sobie wyobrazić.
- O! To ekstra! Jeśli nie masz nic przeciwko to chętnie się z Tobą kiedyś wybiorę!- zaproponowała. Spacer w towarzystwie zawsze jest ciekawszy niż samemu. A już wkrótce to już w ogóle będzie bajka! Pełno kwiatów! Niech no tylko Ciemność się zgodzi, a pójdą na naprawdę długi spacer!
Obrazek
LVL 5 360 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
14
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Na opis trzepie uchem i przysłuchuje się. Nie ma powodów, by spać w ciepłych skałkach, lecz mruczy milej.
-Hm. Może rozpoznam, skoro robiły to tak utalentowane łapki.- Uśmiecha się lynx z lekka. Wie, że to co mówi jest równie wartościowe, co woda w deszczu. Nie ma w jeno sercu już tego samego entuzjazmu - o nie. To zostało jenu odebrane.
-A gdzie byś chciała się wybrać? Ziemie klanowe długie i szerokie. - I Ciemność coś o tym wie.
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Policzki Świerkowej Łapy zarumieniły się. Poczuła się doceniona i była cała w skowronkach. Jak będzie więcej kwiatów to zrobi jeszcze piękniejsze legowisko i koniecznie pochwali się nim Ciemności.
- Dziękuje- odpowiedziała i spojrzała na swoje białe łapki. Oczywiście, to nie tylko ich zasługa, a także głowy, która jest kreatywna. Ciekawe co by porabiała, gdyby nie odkryła swojej pasji? Jaką inną by miała? Tego już się chyba nie dowie, jedynie jak jej się coś odmieni lub rzeczywiście odkryje w sobie nowy potencjał.
- Dziki Sad zapewne już zakwita. Musi być tam pięknie!- odpowiedziała. Zeszłą Porą Zielonych Liści nie załapała się na sam początek kwitnienia, gdyż byłą jeszcze kociakiem, za to w tym roku będzie obserwować zmieniającą się przyrodę.
- A poza Granicami też spacerujesz?- zapytała zainteresowana.
Obrazek
LVL 5 360 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
14
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
-Może się tam przejdziemy? O ile będziesz chciała. Znam trase.- Bo, nie ma co kłamać, samodzielna nauka popłaca, jak i drobiny poznane od chodzenia na spacery z matką również. Chociaż tyle może od siebie dać Świerkowej Łapie. Samo nie było podekscytowane tak jak ona - bycie podekscytowanym było jak nagroda, na którą Ciemna Łapa nie zasługiwała.
Na pytanie cofnęło uszka.
-Ja...A ty?-
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
To świetny pomysł. Chętnie przejdzie się w towarzystwie Ciemnej Łapy do Dzikiego Sadu. Na pewno będzie dużo fajniej niż samemu.
- Pewnie!- odparła ochoczo. Nie pogardzi spacerkiem. Oczywiście nie musi to być dzisiaj. Mogą bez problemu wybrać się kiedy indziej. Byle się załapać na pięknie pachnące drobne kwiatuszki. Na kolejną wypowiedź Ciemnej Łapy Świerk miała mieszane uczucia. Nie wiedziała jak interpretować tą odpowiedź. Brzmiała jakby Ciemność nie miał do niej zaufania i najpierw badał grunt.
- Odkąd przybyłam do Klanu to nie- odpowiedziała zgodnie z prawdą. Teraz czekała co na to Ciemna Łapa. Czy przyzna się, że był poza tetenami Wichru, jeśli był?
Obrazek
LVL 5 360 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
14
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
-Możemy iść nawet teraz?- Wypadło z niebieskiego pyszczka, który to zarumienił się pod grubym futrem znów - z lekkiego zawstydzenia bo w sumie nie wiedział, czy kotka by chciał teraz iść, czy kiedyś...Obydwie opcje były możliwe, dopóki Ciemna Łapa była w obozie, choć i to bywało rzadkie.
-Oh, czyli dawno nie byłaś. Ja zdążyłem zwiedzić troche miejsca przy czterech dębach.- Mówi, a nie kłamie. Cztery Dęby na tle wszystkiego były najmniej podejrzaną odpowiedzią, mniej, jak granice Klanu Rzeki, mając tam ojca. Świerkowa Łapa ma wiedzieć tylko to, co Ciemna Łapa chce, by znajoma wiedziała. Biała kotka będzie tym sposobem lepiej spać.
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości