Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
No! Teraz to nie sfrajerzył. No i nawet nie przydzwonił w kamień! Płomyk z gracją wyskoczył w stronę piszczki i cóż, ta nie miała szans. Gdy nad nią pojawił się cień wojownika ta spięła się do ucieczki, ale było już za późno. Pazury wbiły się w jej ciałko i piszczka prędko padła.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Byłby co najmniej niezadowolony, gdyby drugie podejście z rzędu zakończyło się fiaskiem, jednak nie ma o czym mówić, ponieważ jaszczurka bez żadnych komplikacji ląduje w jego łapach. Wojownik łapie ją w pysk i zabiera w łatwiej rozpoznawalne miejsce, gdzie przysypuje ją warstewką ziemi. No, to o wiele lepsze otwarcie łowów. Oby dalej szło już tylko dobrze.
To się raczej nie zdarza, ale statystyki nie zaniżają standardów Płomienia. Idzie dalej, wypatrując następnej ofiary.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Tym razem w okolicy zapanowała cisza, kocur miał chwilkę przerwy na odetchnięcie po aż dwóch zdobyczach... A przy okazji znalazł coś błyszczącego w trawie. Na brzegu, ledwo pod taflą wody było coś przykuwającego uwagę. Wyglądało to zbyt... idealnie i dziwnie, jak na kamień, który mógłby naturalnie się pojawić. Było złote i metalowe, cienkie i jakieś powyginane albo dziurawe? Gdyby Płomyk zdecydował się podnieść przedmiot, to dostrzegłby zakopany w piasku łańcuszek, na tyle długi by można go było umieścić na szyi, ale nie zbyt długi by się niekomfortowo z nim chodziło... Dziwne. [klik]
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Dziwny błysk przez swoją nietypowość nie daje się zignorować i Płomień, zmarszczywszy nos, podchodzi bliżej przyjrzeć się znalezisku. Ludzki przedmiot; mógł domyślić się już po samym lśnieniu, ale po wydobyciu łańcuszka nie ma wątpliwości. Nie ma też pojęcia czemu to cudo może służyć, jednak nie umyka jego uwadze, że błyskotka wyróżnia się na tle innych pozostawianych przez łyse stworzenia śmieci. Wojownik ukrywa ją w pobliskiej roślinności, gotów później wrócić i bliżej obadać sprawę... nawet jeśli szczerze wątpi, by miał dojść do satysfakcjonujących wniosków.
Wreszcie wchodzi z powrotem na trasę, z której zboczył, i znów wypatruje zwierzyny. Koniec zajmowania się głupotami.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
A co to takiego małego i uroczego? Znaczy, jeśli dla Płomyka jakakolwiek zwierzyna była urocza. Mały gryzoń siedział sobie na gałązce jednego z krzewów i jadł pośpiesznie żołędzia, którego przed chwilą znalazł. Tylko w tym wszystkim był mały problem... Orzesznica siedziała na krzewie dzikich róż, więc jeśli wojownik nie chciał się pokłuć to musiał pogłówkować jak to zrobić...
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Z zadowoleniem odnotowuje obecność orzesznicy, choć ze znacznie mniejszym entuzjazmem przyjmuje elementy towarzyszące. Nie jest jednak kotem, który łatwo poddawałby się w obliczu trudności; zaniechanie próby dopadnięcia gryzonia nawet nie przechodzi mu przez myśl. Zamiast tego kocur wchodzi w pozycję łowiecką i z ciężarem przeniesionym na tylne łapy zakrada się do okupowanego krzewu. Dobrze byłoby uniknąć kolców w skórze, więc barbarzyński skok na malucha odpada. W planie na następne uderzenia serca znajduje się przyczajenie się blisko ziemi tuż na wyciągnięcie łapy od gryzonia i, cóż, prędkie wyciągnięcie tejże łapy po zdobycz, tak aby ściągnąć ją z gałązki, unieruchamiając pazurami, i dopiero wtedy dobić. Zakładając oczywiście, że orzesznica go nie uprzedzi i nie wykorzysta momentu jego ostrożnego podchodzenia na ulotnienie się z miejsca zdarzenia.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Trochę ostrożności trochę cierpliwości i jakoś się udało! Było ciężko, ale łapa sięgnęła gryzonia i ledwo, ale strąciła go na ziemię. Maluch już chciał uciekać, ale znów szczęście się uśmiechnęło do Płomyka, bo capnął malucha w ostatniej chwili, juhu! Nawet nie ukuł się przy tym, jak już lekko zadrapał jeden paluszek, ale raz-dwa to się rozchodzi.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Wszystko przebiega zgodnie z planem, może poza zadrapaniem palca, ale to drobiazg niegodny wspomnienia. Orzesznica złapana i na wzór swojej poprzedniczki ląduje w ukryciu z ziemi i roślinności, gdzie powinna spokojnie przeleżeć do czasu powrotu wojownika.
Jest dobrze. A będzie tylko lepiej, jeśli dalszą część polowania utrzyma na podobnym poziomie. Żeby tego dokonać, należałoby jednak najpierw coś znaleźć. Rdzawy wznawia wędrówkę, wyczulając zmysły na wszelkie sygnały życia - te należące do zwierzyny, jak i potencjalnych przeciwników.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Koniec rozgrzewki! Teraz na horyzoncie pojawiła się dorodna zwierzyna, a nawet jedna z większych jakie się dało spotkać. Królik kicał sobie od strony Kwieciny, zapuszczając się trochę w las, a w tym wchodząc w pole widzenia Płomyka. Typ nie zauważył wojownika, jedynie po jakimś czasie stanął w miejscu i zajął się jedzeniem jakiegoś zielska.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Odruchowe wstrzymanie oddechu zmienia się w intencjonalne ściszenie go, kiedy Płomień najpierw rejestruje obecność królika, a później się do niej dostosowuje. Szkoda byłoby stracić taką okazję, szczególnie że okoliczności zdają się układać idealnie. Żadnych większych przeszkód po drodze, uszak zajęty sobą - pozostaje odpowiednio to wykorzystać.
Ugina ciało do pozycji łowieckiej, kontroluje wiatr i ziemię przed sobą. Powoli zakrada się do królika, by finalnie wybić się mocno i do niego doskoczyć. Kły i pazury gotowe do działania; byle królik nie wykazał gotowości do ucieczki.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Ostrożność popłaciła! Okoliczności faktycznie były idealne, jak zresztą sama pozycja wojownika i sposób, w jaki dopadł królika. Zwykły skok, ale oh z jaką gracją. Kły bez problemu wbiły się w ciałko królika i ten jedynie zdążył spiąć mięśnie do ucieczki, ale poza tym nic nie zdziałał, bo pół uderzenia serca padł martwy w pysku wojownika.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Satysfakcjonujące, Płomień nie powie, że nie. Wyjście z piszczką w pysku z trudnej, skomplikowanej sytuacji to zawsze przyjemne osiągnięcie, ale istnieje pewien urok w takich gładkich, szybkich akcjach, gdzie wszystko po prostu układa się tak, jak należy. Zgodnie z planem, zgodnie z przewidywaniami.
Zgodne z przewidywaniami jest również szybkie namierzenie nadającego się miejsca i ukrycie w nim królika. Dopiero od tej chwili wojownik faktycznie nastawia się na możliwe komplikacje - nie żeby te nie mogły zajść nawet podczas wykonywania najbardziej prozaicznej czynności, nie takie rzeczy ten świat widział - i wypatrując zwierzyny, bacznie obserwuje oraz nasłuchuje, czy w pobliżu nie kręci się również coś bardziej niepokojącego.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Faktycznie, zazwyczaj gdy zbyt długo idzie zbyt gładko, to w następnej chwili dzieje się katastrofa… Ale jak na razie Płomyk miał farta i powinien się nim cieszyć. I na to cieszenie się miał chwilę, bo o dziwo w okolicy zapadła cisza. Żadnego piszczka na radarze. Ale lipa.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Pustka i cisza to nie wymarzone warunki, ale Jaśniejący Płomień potrafi sobie wyobrazić gorsze. I to dużo gorsze. Traktuje więc spokój jako coś neutralnego, może delikatnie pozytywnego, niezłomnie idąc przed siebie. Nie ustaje w poszukiwaniach, w pełnym skupieniu kontempluje okolicę. Coś przecież musi ukrywać się w trawach. I on to znajdzie.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Przerwa była krótka i hm, jednak nic nie kryło się w trawach, bo z nieba zleciał Płomykowi gołąbek! Wojownik, zanim go zobaczyć, pierw go usłyszał gdzieś za sobą. Cukrówka wylądowała przy Czarnym Ogonie, by zaspokoić pragnienie. Nie wylądowała tu jednak na długo, więc jak kocur chciał ją złapać musiał się pospieszyć!